Czesne za szkołe po 6 latach

  • Autor wątku Autor wątku gizmone
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gizmone

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
5
Witam. Dostałem pismo z firmy Kaczmarski że zalegam wyższej szkole ponad 900 zł. Z czego to czesne na 100 zł a reszta to odsetki od tego czasu.
List przyszedł zwykły i mailowo.
Czy podlega to przedawnieniu czy lepiej zapłacić?
Sama firma mi napisała że termin płatności minął 6 lat temu no i oczywiście straszą sądem.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Roszczenia o zapłate z tego tytułu przedawniają się po 2 latach od daty wymagalności.
Zarzut przedawnienia skutecznie podnosi się przed sądem.

Czytamy "gotowce" na Forum! Używamy forumowej wyszukiwarki!
 
rozumiem że skoro wymagane było na 2008 rok to już się przedawniło? mam to im napisać czy czekać aż pójdą do sądu?
 
Można napisać (polecony z ZPO). Ale najlepiej jak przyjdzie pozew i nakaz zapłaty z sądu - wtedy w sprzeciwie podnosi się zarzut przedawnienia.
 
Tylko czy jest sens ryzykować i czy mam pewność że będzie przedawnione?
 
Już jest przedawnione. Proszę czytać uważnie to, co się do Pani pisze.
 
Czytam uważnie, ale poprostu nie chcę mieć komornika sądu itd i nie wiem co robić i może dlatego zadaje tak "dziwne" pytania.
 
PRosiłam o użycie wyszukiwarki - na Forum jest multum podobnych spraw.
Nie wiem, jakie wyobrażenie o życiu ma Pani, ale nic się nie dzieje samo przez się.
By komornik wszczął egzekucję, wierzyciel ma otrzymać prawomocny wyrok. By do tego doszło, ma złożyć w sądzie pozew z uprawdopodobnieniem swych ządań. W postępowaniach uproszczonych sąd wydaje wyrok na posiedzeniu niejawnym i nakaz zapłaty wraz z pozwem zostaje wysłany do pozwanego. Pozwany ma 14 dni na odpowiedź. Jeżeli jej nie wyśle (lub się spóźni), wyrok (o wydaniu nakazu zapłaty na rzecz wierzyciela) się uprawomocni. I wtedy wierzyciel kieruje sprawę do komornika.
Więc wszystko jest w rekach Pani: odbierać pocztę (bo 2-krotne awizowanie skutkuje domniemaniem prawidłowego doręczenia pisma), na czas reagować. Po otrzytmaniu nakazu i wysłaniu sprzeciwu sprawa zostanie skierowana do zwykłego sądu rejonowego, gdzie zaraz Pani podnosi, że roszczenie z roku [...] i tytułu opłaty czesnego, które zgodnie z regulaminem szkoły było wymagalneule [...] uległo przedawnieniu (zresztą, to samo ma napisać Pani w sprzeciwie, a przed sędzią jedynie powtórzyć). Proste i logiczne.
 
natalie-s1959 napisał:
W postępowaniach uproszczonych sąd wydaje wyrok na posiedzeniu niejawnym i nakaz zapłaty wraz z pozwem zostaje wysłany do pozwanego. Pozwany ma 14 dni na odpowiedź. Jeżeli jej nie wyśle (lub się spóźni), wyrok (o wydaniu nakazu zapłaty na rzecz wierzyciela) się uprawomocni.
Sens właściwy, nazewnictwo fatalne. Przepraszam za czepliwość ale to forum prawne.
Nakaz zapłaty, to nie wyrok o nakazie zapłaty.
Nakaz zapłaty wydawany jest w postępowaniu upominawczym (w tym również: w elektronicznym postępowaniu upominawczym) lub nakazowym.
Postępowanie upominawcze i nakazowe może być prowadzone w trybie uproszczonym, ale nie musi (zależy od kwoty roszczenia i ew. rodzaju sprawy - np. o należność z tytułu czynszu bez ograniczenia kwotowego).
 
@Robelee
Nie zauważył Pan, że nasi pytający nie rozumieją większości terminów prawniczych? Specjalnie napisałam do osoby, która niezbyt rozumie i sytuację, i teksty tzw. ludzkim językiem.
NIe jest tu miejsce na robienie prelekcji - ewidentnie nie służy to pytającej. Co zaś do postępowań uproszczonych, zaznaczyłam jedynie wspólne cechy oraz to, że zgodnie z art. 484-1 par.3, art.497-1 par.2 kpc sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym. Chodzi o to, by osoba pytająca zrozumiała, jak może być, że otrzymuje nagle nakaz zapłaty, a na żadnej sprawie nie była obecna.

Owszem, zawsze poprawiamy pytających piszących, że jakiś majątek (zwykle niertuchomość) została "przepisana", ponieważ może się pod tym określeniem kryć niejedna czynność.
Parę lat temu już podnosiłam na Forum, że nieraz nadużywamy zawodowego słownictwa, przy okazji strzsząc pytających.
 
Ostatnia edycja:
natalie-s1959 napisał:
Parę lat temu już podnosiłam na Forum, że nieraz nadużywamy zawodowego słownictwa, przy okazji strzsząc pytających.
Ok. może masz rację. Mam nadzieję, że nie uraziłem.
 
natalie-s1959 napisał:
Roszczenia o zapłate z tego tytułu przedawniają się po 2 latach od daty wymagalności.
Zarzut przedawnienia skutecznie podnosi się przed sądem.

Czytamy "gotowce" na Forum! Używamy forumowej wyszukiwarki!

Dokładnie od 1.10.2014 będą to 3 lata wraz z nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym (o dziwo działa to wstecz na umowy zawarte przed wejściem w życie w/w ustawy). Roszczenie przedawnione.
 
Powrót
Góra