Częsta sytuacja w trakcie windykacji

  • Autor wątku Autor wątku szczurek1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szczurek1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
25
Co się dzieje w sytuacji gdy dług został zakupiony przez firmę windykacyjną.
Oto przykład konkretnej sytuacji:
Bank wystawił bte,jest klauzula wykonalności,próbowano ściagnąc to przez komornika ale windykacja została umorzona...Następnie bank sprzedał dług firmie windykacyjnej.Jak wiemy firma windykacyjna nie może działać na podstawie bte,musi wystąpić o nakaz zapłaty(chyba ,że jestem w błędzie)Pytanie:Ile wynośi termin przedawnienia 3 czy 10 lat...Niby gdy jest wystawiony bte to przedawnienie jest po 10latach ale jeżeli firma windykacyjna nie może korzystać z instrumentu przeznaczonego tylko dla banków to może termin przedawnienia po sprzedaży długu firmie windykacyjnej zmniejsza się do okresu 3 lat?Tak jak w sytuacji gdy bank nie wystąpi o bte... Długi opis-szybka odpowiedź dla znającego temat:)
 
Wystawienie bte nie powoduje skutków z art. 125 par. 1 KC - termin przedawnienia roszczenia z bte wynosi 3 lata a nie 10.
 
Są różne orzeczenia SN na temat biegu przedawnienia.W jednym przypadku samo wystawinie bte według SN oznaczało rozpoczęcie 10 letniego okresu przedawnienia....Ja podałem akurat przykład bte co do którego jest klauzula wykonalności i co więcej była windykacja komornicza- zgodnie z tym co czytałem nie ma bata jest 10 letni okres przedawnienia...teraz pozostaje właśnie kwestia co sie dzieje w przypadku sprzedazy długu firmie windykacyjnej...Ciekawa sprawa bo zadłużony jestem już 10 lat i Właśnie dostałem list od firmy windykacyjnej zgodny z opisywanym przypadkiem.
Firma ta zakupiła dług 4 lata temu zaraz po nieudanej windykacji komorniczej zleconej przez bank i teraz po tych czterech latach...wysyłają do mnie informację że występuja o nakaz zapłaty...Wobec czego zadałem sobie pytanie czy się z deczka nie spóźnili o rok:-)
 
Co do rozbieżnego stanowiska SN odnośnie przerwania biegu terminu przedawnienia to jak najbardziej się zgadzam. Są orzeczenia, w których SN sam sobie przeczy lub też jak kto woli zmienia zdanie.

Nie zgodzę się natomiast, że wystawienie bte powoduje skutki z art. 125 par 1 kc, czyli przedłużenie terminu przedawnienia do 10 lat. Bank - wystawca bte nie jest ani sądem, ani innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju ani sądem polubownym ani mediatorem.
 
Też wydaje mi się ,że samo wystawienie bte nie powoduje wydłużenia okresu przedawnienia do lat 10...Tak czy siak w swoim pytaniu kładę nacisk na sprzedaż wierzytelności na którą był wystawiony bte z klauzulą wykonalności nadaną przez sąd.Jak w tej sytuacji wygląda okres przedawnienia...
 
Moim zdaniem samo nadanie bte klauzuli wykonalności nie przerywa biegu terminu przedawnienia (aczkolwiek inaczej SN się czasami wypowiadał więc jest to kwestia sporna).
W przedstawionej przez Pana sytuacji należy chyba przypuszczać, że bank mając bte zaopatrzony w klauzulę wykonalności skierował wniosek egzekucyjny a dopiero potem, po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji i umorzeniu postępowania egzekucyjnego, sprzedał wynikającą z niego wierzytelność.
W takim przypadku bieg terminu przedawnienia został jak najbardziej przerwany (przez wniesienie sprawy do komornika).
 
Zgadza się ,zgadza,oczywiście że bieg terminu przedawnienia zostal przerwany i wynosił 10 lat po umorzeniu windykacji przez komornika...interesuje mnie jaka jest sytuacja z terminem przedawnienia teraz,tzn.po sprzedaży długu przez bank firmie windykacyjnej...
 
Cesja wierzytelności czyli sprzedaż długu nie ma wpływu na bieg terminu przedawnienia.

Termin przedawnienia w tym przypadku wynosi 3 lata a nie 10!!! Przerwany biegnie od nowa.
 
W przypadku kredytów w bankach przedawnienie wynosi 3 lata ale tylko do momentu gdy bank uzyska klauzulę wykonalności dla bte,po uzyskaniu wynosi 10 lat.
 
Na jakiej podstawie wysnuwa Pan taki wniosek?
 
szczurek1 napisał:
W przypadku kredytów w bankach przedawnienie wynosi 3 lata ale tylko do momentu gdy bank uzyska klauzulę wykonalności dla bte,po uzyskaniu wynosi 10 lat.
Oczywista bzdura. Wskaż podstawę prawną takiego twierdzenia.
 
Prawnikiem nie jestem ale jeżeli klauzula wykonalności nadawana jest przez sąd to nie rozumiem dlaczego nie traktować tego jako roszczenie z art. 125 par. 1 KC mimo,że postępowanie ma charakter formalny.Widzę,że na forach jest dosyć intensywna dyskusja na ten temat..Jeżeli jestem w błedzie to bardzo bym sie ucieszył,mógłbym rozpocząć negocjacje z firmami windykacyjnymi które działają bez tytułu egzekucyjnego(nakazu zapłaty)w związku z długami co do których miałem bte z klauzulą wykonalności.Sam już nie wiem,ale suche stwierdzenie że art. 125 par. 1 KC nie ma zastosowania mi nie wystarczy.
 
Sąd nadaje TYLKO klauzulę wykonalności!!! Sam bte nie pochodzi od sądu!!! Nie ma się tu nad czym zastanawiać. Wystarczy poczytać w komentarzach chociażby. Nie ma tu dyskusji co do tego że art. 125 par. 1 kc nie ma tu zastosowania.
 
Dziękuje za podjęcie tematu,za jakiś czas dam znać jak wygląda skłonność firm windykacyjnych do wchodzenia w ugody przy przeterminowanych długach.pzdr
 
W pierwszym poście napisałeś że była egzekucja komornicza, więc to przerywa bieg przedawnienia na 10 lat.
 
Witam. Co oznacza ten skrut bte klauzuli wykonalności?
 
No i sami widzicie.Jedni piszą, że 3 lata inni że 10...no i jak tu być 100% pewnym...
 
Zaufaj ekspertom np. Wyrok SN z 30 lipca 2003 r. sygn. II CKN 363/2001

Skarżący trafnie zauważa, że w przepisie art. 125 § 1 kc ustawodawca ustanowił odrębne terminy przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym; roszczenia takie ulegają przedawnieniu po upływie ogólnych (10 lub 3 - letniego) terminów, chociażby termin przedawnienia roszczeń danego rodzaju był krótszy. Powołany przepis nie może podlegać wykładni rozszerzającej, wobec czego brak podstaw do stosowania przewidzianych w nim terminów przedawnienia do roszczeń stwierdzonych bankowym tytułem wykonawczym. Stanowisko takie zajął również Sąd Najwyższy w powołanym wyroku z dnia 15 listopada 2002 r. II CKN 986/2000.
 
Powrót
Góra