czy auto to teren prywatny

  • Autor wątku Autor wątku bryndal
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bryndal

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
13
mam pytanie czy auto to teren prywatny poniewaz ostatnio zdazyło mi sie spac w aucie w skompym stroju (adama) i podjechała policja i chciała mnie ukarac za to ze gorsze innych choc nik mnie nie widział bo na uboczu i poza drogą wiec broniłem sie ze auto to teren prywatny :cool:
 
Jesteś śmieszny.To stań na parkingu albo przed przedszkolem i siedź sobie z panienką na golasa w swoim prywatnym samochodzie.Przecież dzieciom też się coś należy.A co z art.140 KW czyn nieobyczajny.Warunkiem jest aby ktoś czuł się poruszony i zgłosił.
Prawidłowo że upomnieli,pomyśl na drugi raz czy jest to ok
 
Używając pojęcia teren to można określić działkę zdiga ja mówię tu o naruszaniu przestrzeni osobistej anie ku... pedofilski zagryfki a le widać co komu pogłowie chodzi. Pudica czy przestrzeń publiczna to to samo co kosmiczna ? destruktor ja nie mam zamiaru gorszyć dzieci pod przedszkolem ale w ciemnym lesie se np. żonkę stuknąć jak mam ochotę bo w trasie jestem a tu ci pała z latarką do du..py zagląda trochę prywatności i mandat co to może jeszcze pod nieść range przekroczenia prędkości z wykroczenia do przestępstwa ze by te darmozjady w ogóle se kasę biły już przestępców by nie ganiali na kierowców czatowały bo większa wykrywalność przestępstw by była i premia do wypłaty a tam ludzi by np. z nożem pod ba komatami by okradali ale statystyka by była :mad:
 
W czasie tego zdarzenia też używałeś takiego słownictwa w stosunku do policjantów? :what: Szkoda , że nie wlepili Ci jeszcze mandatu za obrazę :ok:
 
Widać ze z policji chyba jesteś bo mandat usiłowali mi i za to dać ale odmówiłem bo jakim prawem za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym (las) i jak uważasz ze powińli zwiększyć prawa dla policji to pomagasz budować nową mafie tylko ze z odznakom wrócą czasy prl wpadłeś to mur mi wymuruj za fri i będzie git a mandat zapomnimy a może NIE. Haha ja pan władza jestem, może tak ma być to może odwrotnie pan policjant przyjeżdża do mechanik i 2krotnie płaci haha za niewiedze hahaha wojny można prowadzić na wiele sposobów.np.:cool:
 
bryndal napisał:
1 Widać ze z policji chyba jesteś
2 bo mandat usiłowali mi i za to dać ale odmówiłem bo jakim prawem za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym (las)
3 i jak uważasz ze powińli zwiększyć prawa dla policji to pomagasz budować nową mafie :

1. Pudło. Nie trafiłeś :ok:
2. A takim prawem , że język polski jest na tyle bogaty iż wulgaryzmy są nie potrzebne.
3. :what: uważam , że powinno się ukrócić Tobie takie zachowanie na tym forum.
 
bryndal napisał:
Pudica czy przestrzeń publiczna to to samo co kosmiczna ?
Przeczytaj definicje o ile takowe istnieją i porównaj - będziesz znał odpowiedź na pytanie :). Powtórzę raz jeszcze - auto to nie teren, to po prostu... samochód/środek transportu. A uprawianie seksu w samochodzie jest karalne.

już przestępców by nie ganiali na kierowców czatowały bo większa wykrywalność przestępstw by była i premia do wypłaty
Ty uważasz,że policjanci mają płacone za każdy wystawiony mandat ? :D

Proponuję pijać wieczorami melisę, może jak się nieco uspokoisz, to i posty będą bardziej czytelne i zrozumiałe, bo jak na razie to jeden wielki bełkot.
 
camander napisał:
A możesz podać podstawę prawną?

You're welcome:
1. Art 51 k.w
Przepis prawny:
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek
publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.



2. Art. 140. k.w.
Przepis prawny:
Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo
karze nagany.



I uwierz, że Policja znajdująca baraszkującą sobie w najlepsze parę - nawet na parkingu leśnym 5 km od miejscowości wystawia mandacik, lub kieruje sprawę do Sądu. A niektórych nawet i na Izbę Wytrzeźwień w pakiecie dowozi.

PS.
EDIT: W mojej miejscowości Policjanci bardzo często kontrolują właśnie parkingi itp. miejsca i w 95 % przypadków wystawiają mandat.
 
Ostatnia edycja:
Ależ w przytoczonych przez Ciebie przepisach nie ma, że uprawianie seksu w samochodzie jest karalne. Chyba mi nie powiesz, że w samochodzie stojącym w garażu nie mogę sobie ... :confused:
 
camander napisał:
Ależ w przytoczonych przez Ciebie przepisach nie ma, że uprawianie seksu w samochodzie jest karalne.
Ale jest mowa o nieobyczajnym zachowaniu, i wywołaniu zgorszenia.

Chyba mi nie powiesz, że w samochodzie stojącym w garażu nie mogę sobie ... :confused:
To zależy jaki to garaż. Jeśli to garaż w Twoim domu, gdzie nikt postronny nie ma wstępu to możesz figlować do oporu, ale jeżeli to garaż w bloku, gdzie dostęp mają także inne osoby - to już figle są zabronione.
 
Emiro Jeżeli polski jest taki bogaty to trza używać całego wachlarzu słów w celu podkreślenia emocji i tego co cię drażni. Pudica nie mają płacone od mandatu tylko jak ma mandaty i się wykazuje to premie dostaje tak jak w innych pracach powinno być tylko ze oni to se dorabiają skuteczność staruszkami co się boją poruszać ulicom a nie ganianiem chuliganów z nożem. Magnatex tam pisze ze jesteś expert więc dlaczego policja jeździ po lasach podglądać ludzi jak powiększają populacje bo polaków mało a w miastach strach na ulice wyjść wiem ze to pytani nie do ciebie ale czyż nie trza o tym mówić. :mad:
 
bryndal napisał:
Magnatex tam pisze ze jesteś expert więc dlaczego policja jeździ po lasach podglądać ludzi jak powiększają populacje bo polaków mało a w miastach strach na ulice wyjść wiem ze to pytani nie do ciebie ale czyż nie trza o tym mówić. :mad:
Las raczej nie jest miejscem do "zwiększania populacji".
Jak już powiększysz populację, Twoje dziecko podrośnie, pojedziesz z nim na świeże powietrze do lasu, np. na grzyby i zamiast grzybów znajdziesz pełno butelek po piwie i gumek, a dziecko zza krzaka zobaczy jak jakiś "Pan" z jakąś "Panią" robią "bara-bara" na masce samochodu, zmienisz zdanie co do "zwiększania populacji" w lesie.
 
camander napisał:
Ależ w przytoczonych przez Ciebie przepisach nie ma, że uprawianie seksu w samochodzie jest karalne.
Według Ciebie ustawowy zapis powinien brzmieć "Kto uprawia seks w samochodzie..." ?
Podkreśliłam i pogrubiłam w artykule słowa, które powinny zwrócić Twoją uwagę.

Chyba mi nie powiesz, że w samochodzie stojącym w garażu nie mogę sobie ...
Możesz wszystko. Nikt nikomu niczego nie zabrania robić, ale jeśli jest to niezgodne z obowiązującymi normami - poniesiesz tego konsekwencje.
Reszta została wyjaśniona.
 
Kanas może i z tym ze śmieci zostają to fakt ale w lasie koło mnie lezą stare wersalki na których ludzie zwiększali populacje w domach a teraz są w lesie to ze śmieci to jest mentalność ludzka ja tam nie zostawiam bo butle się oda a puszka na złom a i reklamówka na inne odpady tez się znajdzie inne gadżety ale policja nie jest od pilnowania lasu gdzie jest „karalna” prokreacja a miasta tylko żeby staruszek np. nie stracił emerytury przez menda „ dajno dziadzia na piwo piątaka „ bo a a jak z dziećmi w nocy do lasu jedziesz to się licz ze nie tylko prokreacje spotkasz a wilka, dzika itp.:cool:
 
bryndal napisał:
jak z dziećmi w nocy do lasu jedziesz to się licz ze nie tylko prokreacje spotkasz a wilka, dzika itp.:cool:
Polecam drogę z Warszawy na Radzymin, ewentualnie z Warszawy na Kraków. Stoi tam pełno "leśnych ssaków" i czasami jadąc do tych lasów na grzyby łatwiej można znaleść taką "parkę" niż grzyba, co nie jest zbyt przyjemne, szczególnie kiedy jest się np. z dzieckiem.
 
Kanas jeżeli mówisz o prostytutkach to nasze prawo nie reguluje tego tylko zabrania więc stoją i grzyby sprzedają ;) to trochę kłopotliwe jak się dziecko pyta co to za pani i to jest masowe ale jak stanę i żonkę na poboczu( walne to chyba nic złego co, a tak a propo przejechał byś się koło mnie to ludzie całe packi pociętego styropianu wożą do lasu z remontów lub waty a i eternit tez, może by odziały Lesnica policja jakaś co by do tyłka nie zaglądała ale to kolejne wydatki z budżetu a państwo ograniczyć chce posady choć nadal jest ich coraz więcej a poco policja w lesie może ich jest za dużo i tam szukać cieć, a tak to trochę to głupie wiem, ale z drugiej strony gdzie ta policja jak ją potrzebujesz no jak to w lesie lub rowerzystę trzepią:cool:

ps. No tak do sprostowania nie tak na poboczu bo inni kierowcy by mi tyłek oglądali nik nigdy nie robił tego na koczyku gdzieś w w głebi lasu nasłuchujesz wpierw cisza nikogo nie ma powoli buzi buzi potem wiecie dalej... chyba :serce: co jest z wami a tu zły i dobry glina 500pln to oni chyba podglądaja a to jest ...:confused:
 
bryndal nie napisałem, że stanie prostytutek przy drodze jest wykroczeniem, pisałem o "parce" w lesie, chyba można się domyśleć co takowa "parka" robi. Las nie jest Twoją własnością, przebywają, lub mogą też tam przebywać inne osoby dla których taki widok "parki" będzie zgorszeniem.
Może napiszę Ci inaczej, po "chłopsku" łatwiej będzie Ci to pojąć.
Jak o drugiej w nocy wyjrzysz przez okno i tuż pod oknem zobaczysz faceta wypiętego do Ciebie gołym tyłkiem jak stawia "klocka" kulturalnie w kartonik, co by nie zaśmiecać, to czy będzie Ci się to podobało ?
Jeśli podjedzie Policja i będzie chciała wlepić mu grzywnę, a jegomość będzie się tłumaczył, że przecież o drugiej nad ranem nie było żywego ducha na ulicy, on miał potrzebą, więc się załatwił, a Ty nie musiałeś wyglądać właśnie w tym momencie wyglądać przez okno. Dodatkowo będzie wyrażał żal do Policji, że zamiast zając się bandytami, ścigają uczciwego obywatela który tylko robił sobie "kupkę".:o Może głupie porównanie, jednak jakoś lepsze nie przychodzi mi do głowy, jednak może Ci to uświadomi jakie masz podejście do rzeczy
 
Powrót
Góra