bryndal nie napisałem, że stanie prostytutek przy drodze jest wykroczeniem, pisałem o "parce" w lesie, chyba można się domyśleć co takowa "parka" robi. Las nie jest Twoją własnością, przebywają, lub mogą też tam przebywać inne osoby dla których taki widok "parki" będzie zgorszeniem.
Może napiszę Ci inaczej,
po "chłopsku" łatwiej będzie Ci to pojąć.
Jak o drugiej w nocy wyjrzysz przez okno i tuż pod oknem zobaczysz faceta wypiętego do Ciebie gołym tyłkiem jak stawia "klocka" kulturalnie w kartonik, co by nie zaśmiecać, to czy będzie Ci się to podobało ?
Jeśli podjedzie Policja i będzie chciała wlepić mu grzywnę, a jegomość będzie się tłumaczył, że przecież o drugiej nad ranem nie było żywego ducha na ulicy, on miał potrzebą, więc się załatwił, a Ty nie musiałeś wyglądać właśnie w tym momencie wyglądać przez okno. Dodatkowo będzie wyrażał żal do Policji, że zamiast zając się bandytami, ścigają uczciwego obywatela który tylko robił sobie "kupkę".

Może głupie porównanie, jednak jakoś lepsze nie przychodzi mi do głowy, jednak może Ci to uświadomi jakie masz podejście do rzeczy