Czy bank skorzysta na promocji dla nowego klienta?

  • Autor wątku Autor wątku Neeur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Neeur

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2020
Odpowiedzi
10
Cześć.
Pytanie może nie do końca prawnicze, ale nurtuje mnie jedna rzecz.

Jak wiadomo banki często oferują ciekawe bonusy pieniężne dla nowych klientów, którzy zdecydują się otworzyć u nich konto i spełnić kilka prostych warunków.
Chciałem skorzystać z takiej okazji, a po otrzymaniu bonusu zamknąć konto.
Naszła mnie jednak refleksja. Czy to nie będzie wykorzystywanie banku? Czy jeśli skorzystam z bonusu, po czym zamknę konto, to bank coś z tego będzie miał (na pewno nie klienta na lata)?

A warunki oferty są takie:
1. Założyć konto
2. Przez najbliższe 3 miesiące zasilać je kwotą 1 tys zł miesięcznie.
3. Przez 3 miesiące raz w miesiącu zapłacić kartą w wysokości 10 zł.

W zamian otrzymuję 400 zł.
 
Przeczytaj lepiej dokładnie regulamin promocji. Może jest tam jakiś jeszcze haczyk
 
Haczykiem poza tymi 3 warunkami, które wymieniłem jest akceptacja zgód marketingowych. Ale nie chodzi mi o to, czy ta oferta jest korzystna dla mnie, tylko czy jest korzystna dla banku (zakładając, że nie ma żadnych dodatkowych haczyków)?

Może dziwnie to zabrzmi, ale trochę niefajnie bym się czuł, gdybym otworzył konto w banku, tylko po to, żeby zapłacili mi te 400 zł, po czym je zamknął, a bank nie odniósłby na tym żadnej korzyści. :D
 
Pewnie jakąś ma. Czy są to tylko dane wraz ze zgodą na martketing czy coś jeszcze to tylko bank wie.
 
Neeur napisał:
Może dziwnie to zabrzmi, ale trochę niefajnie bym się czuł, gdybym otworzył konto w banku, tylko po to, żeby zapłacili mi te 400 zł, po czym je zamknął, a bank nie odniósłby na tym żadnej korzyści.
Są osoby, które zakładają konto w danym banku tylko po to, by sfinalizować jakąś pojedynczą transakcję, po czym zamykają konto. Bank nic na tym zyskuje, ale pomimo tego nie robi przeszkód. Jeżeli w grę wchodzą jakieś bonusy pieniężne dla klientów, to musi być jakiś haczyk, który będzie im rekompensował te 400 zł.
 
Jeżeli w grę wchodzą jakieś bonusy pieniężne dla klientów, to musi być jakiś haczyk, który będzie im rekompensował te 400 zł.
Może bank po prostu liczy na to, że osoba, która założy u nich konto już tam zostanie i może w praktyce w większości przypadków to się sprawdza?
Albo może liczą na to, że ktoś zwabiony promocją założy konto, ale nie spełni wszystkich warunków, bo albo nie dopilnuje, albo zapomni, albo oleje sprawę :P I to może też się sprawdza.

Bank na pewno się liczy z tym, że część klientów tak zrobi. Najwyraźniej im się to opłaca.
Myślę, że na pewno opłaca im się to w skali makro, bo pewnie część klientów, którzy wyhaczą promocję i założą konto zostanie tam i skorzysta z lokaty, czy nawet kredytu, a jeden taki kredyt zrekompensuje mnóstwo rozdanych bonusów.
Mi jednak chodzi nie o opłacalność interesu jako całości, ale indywidualnej osoby, a konkretniej mnie. Czy czy gdyby bank wiedział, że założę konto w banku, wpłacę te 3x 1000 zł, zapłacę 3x kartą po 10 zł i nie będę czytał od nich maili z reklamami ani odbierał telefonów, a po 3 miesiącach opuszczę ich bank z 400 zł w kieszeni, to czy byliby i tak usatysfakcjonowani, czy tylko stracą? :P
 
Powrót
Góra