Czy bede mogla starac sie os wiadczenia na dziecko

  • Autor wątku Autor wątku basiagdynia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pogodniak napisał:
a co ma polski kodeks karny wspolnego z NIEMIECKIMI przepisami o pomocy socjalnej?.......

To ma wspolnego, ze jesli doszlo by do owego niby oszustwa, zostałoby ono popelnione w PL i Pani byłaby sądzona nie wg niemieckich praw tylko polskiego KK- tyle ma wspolnego. A o wyludzaniu zasilku mowy by nie bylo w zadnym razie, ponieważ jesli Pani zrobiłaby darowiznę, nogdzie nie funkcjonowała by jako wlascicielka mieszkania wiec o wyludzaniu rowniez nie ma mowy . Takze moze byc pani spokojna w tej kwestii, zreszta prowadzilam juz nieraz podobne sprawy ze NIBY doszlo do oszustwa, ale fakt jest taki, ze jesli to Pani wlasnosc moze Pani robić z tym co chce, nawet oddac bezdomnym:)
A problem pomocy socjalnej latwo mozna rozwiązac sporządzając odpowiednią umowę z pracodawcą -myśle ze doskonale wie Pani o czym piszę. Przeciez mąz nie musi zarabiac na papierze 1700 euro, a moze zarabiac 1400 euro, a 300 euro to moze byc premia za dobrze wykonaną pracę- do ręki . A na umowie mniej i po problemie.
 
Ostatnia edycja:
droga pani Jukio, w punkcie 8 nowego formularza na zapomoge socjalna jest pytanie

"czy przepisala/podarowala Pani w ostatnich dziesiecu latach majatek za granica na rzecz innej osoby"

Zatajenie tego faktu bedzie rozpatrywane wg prawa niemieckiego a ujawnienie bedzie sie wiazalo z konsekwencjami......

Verschenken oder Spenden – das empfehlen wir nicht“, sagt Rein. Das Geld könnten die Behörden zurückfordern.

Nie wiem, gdzie pani prowadzila takie sprawy, ale chyba nie w Niemczech....
 
A czy to odrazu przekreśla fakt , iż moze zostac przyznana zapomoga ?
 
prosze sobie przeczytac niemiecki kodeks cywilny, historie na temat darowizn w wyniku ktorych osoba darujaca zostala "biedakiem". w takim przypadku mozna zazadac od osoby obdarowanej zwrot pieniedzy, a skoro panstwo placi zasilek, to na zasadzie regresu jest teoretycznie w stanie odebrac te pieniadze od matki, wiec co to da???

Co do umowy z pracodwaca: prosze mnie oslabiac, chyba nie ma pani najmniejszego pojecia o prawie niemieckim. Wszelkie premie, bonus itd. sa rozpatrywane wg prawa niemieckiego jako "geldwerter vorteil" (np. nawet bezplatne bilety lotnicze dla pracownikow linii lotniczych) i musza byc opodatkowane, to by do niczego nie zaprowadzilo
 
Ostatnia edycja:
Moim zdaniem sprobowac mozna, bo nic sie nie traci. Poza tym mozna tez na inne sposoby to obejść bez konsekwencji. Czyli genralnie w mysl prawa o zasilku w Niemczech mając jakikolwiek majatek nie mozna starac się o zasilek? A co w wypadku , kiedy np na owym majątku "łapę " połozyc komornik i sprzedać np domu czy mieszkania nie wolno?
 
po oplaceniu mieszkania..(bo energia itd,,,ich nie interesuje)ani tez zadne telefony internety
czyli po oplaceniu mieszkania musi wam zostac po 323 euro na meza i Ciebie..plus 217 na dziecko(tyle na utrzymanie miesieczne)jezeli tyle nie zostaje mozna uzyskac doplate do czynszu(czy krotko mowiac do utrzymania miesiecznego)

becikowego jednorazowego nie ma w Niemczech(wystarczy juz ze nie pracujac ani dnia w niemczech)ma sie przez 12 miesiecy 300 euro plus

rodzinne...

majac majatek nie nalezy sie hartz 4 zasilek socjalny(ani doplata)..majatku mozna miec tylko 150 euro za przezyty rok

ta kwota 359 na osobe dorosla na miesieczne utrzymanie (w tym oplata tel,net,i swiatlo z tego)to sie tyczy osoby samotnej..
malzenstwa maja mniej..po 323 euro na glowe

Pani Julio...takie przekrety to chyba w Polsce dozwolone nie tu

zreszta nie dalej jak gddzine temu na innym forum.. pisał polak ze mu sie zasilek ALG 2 nie nalezy bo ma dom w Polsce wlasny..
 
Ostatnia edycja:
No to jak "pani Julio" albo pani "nieraz prowadzila takie sprawy" albo nie. Najwidoczniej w Niemczech nie.

Niemcy sa wybitnie skrupulatni jesli chodzi o przepisy, szczegolne te, w ktorych chodzi o pomoc panstwowa finansowana z podatkow.

Belunia juz wspomniala, ze osoba wystepujaca o zasilek moze miec bardzo skromny majateczek wlasny, jak to jest "majatek" a nie "majateczek", to musi najpierw utrzymywac sie ze swojego majatku zanim dostanie pomoc od panstwa.

A jak na domu polozyl lape komornik, to chyba byly dlugi, wobec tego, to nie jest majatek.
 
belunia napisał:
po oplaceniu mieszkania..(bo energia itd,,,ich nie interesuje)ani tez zadne telefony internety
czyli po oplaceniu mieszkania musi wam zostac po 323 euro na meza i Ciebie..plus 217 na dziecko(tyle na utrzymanie miesieczne)jezeli tyle nie zostaje mozna uzyskac doplate do czynszu(czy krotko mowiac do utrzymania miesiecznego)

becikowego jednorazowego nie ma w Niemczech(wystarczy juz ze nie pracujac ani dnia w niemczech)ma sie przez 12 miesiecy 300 euro plus

rodzinne...

majac majatek nie nalezy sie hartz 4 zasilek socjalny(ani doplata)..majatku mozna miec tylko 150 euro za przezyty rok

ta kwota 359 na osobe dorosla na miesieczne utrzymanie (w tym oplata tel,net,i swiatlo z tego)to sie tyczy osoby samotnej..
malzenstwa maja mniej..po 323 euro na glowe

Pani Julio...takie przekrety to chyba w Polsce dozwolone nie tu

Wreszcie konkret, dziekuję;)
 
Pani Julio...takie przekrety to chyba w Polsce dozwolone nie tu

Gwarantuję Pani, ze jesli dobrze manewruje się sprawą -sukces gwarantowany. Po to sa prawnicy, zeby manewrować prawem.. Panie pogodniak jak wczesniej wspomnialam, prowadzilam sprawy o RZEKOME oszustwo w podobnych przypadkach , ale nie mowilam ze w Niemczech. Mialam na mysli to, że nieraz stara się darowiznę przypisac pod probe wyludzenia czegoś od panstwa, ale latwo jest idowodnic ze kazdy swoim najatkiem zarzadza jak chce- Mowie tu o Polsce.
Wracając do problemu- skoro komornik zakazal sprzedazy domu, jak wtedy wyglada pomoc socjalna w Niemczech? Skoro powiedzmy Pani Basia ma mieszkanie ale hipotetycznie komornik zakazał sprzedaży, wtedy Pani Basia dostanie pomoc czy nie?
 
super Belunia, ze podalas ten kalkulator, jesli maz basi zarabia 1600 na reke, to musi zarabiac minimum 19020 brutto. Jak sie wprowadzi te liczby do kalkulatora, to czarno na bialym wyjdzie, ze zadna zapomoga im sie nie bedzie nalezala, w zwiazku z tym wszelkie spekulacje na temat przepisywania domu nie maja sensu
 
JULIA1979 napisał:
Pani Julio...takie przekrety to chyba w Polsce dozwolone nie tu

Gwarantuję Pani, ze jesli dobrze manewruje się sprawą -sukces gwarantowany. Po to sa prawnicy, zeby manewrować prawem..


no tak nie wątpię Polak potrafi
 
My tu takich Polakow nie potrzebujemy, oni nam tylko psuja opinie!
 
Na szczęście to nie pojedyncze osoby decydują o tym, kto moze a kto nie moze zamieszkac w Niemczech czy tez innym kraju, wiec wypowiedź "My tu takich Polakow nie potrzebujemy, oni nam tylko psuja opinie!" niczego tu nie zmieni.
łatwy sposob na wyjscie z problemu Pani basi, odbizenie oficjalnych dochodow na umowie w pracy. Jak wczesniej napisalam, wystarczy ze szef napisze na umowie ze maz Pani Basi zarabia np 1200 euro , a resztę euro da mu premii , ktora w umowie zawarta być nie musi i po problmie:):)proste...
Ja uwazam to za zalete polakow , ze się kombinuje - zawsze warto wykorzystac wszystkie mozliwe sposoby , aby Panstwo ktore i tak "robi nas w konia" dało coś od siebie... I zawsze będę tak uwazala.:)
 
pytanie tylko czy jej malzonek dostanie pobyt(bo zadaja potwierdzenia dochodu w niektorych miastach)a pozwolenie na prace,,jak wiadomo najpierw musi byc pobyt

ja pomagalam pewnemu malzenstwu poprzez forum i telfonicznie...w tej chwili sa w Polsce spowrotem..nie dostala zona (malzonek Niemiec)pobytu..z braku dochodu(ani on ani ona nie mieli)tylko on socjalny mial zasilek..razem przyjechali z Polski...takich przypadkow jest bardzo wiele juz

tu calosc..
http://www.mypolacy.de/forum/topic/auslanderamt,13552


co do wypowiedzi wyzej(juli)brak mi slow!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
droga pani Julio, a jak ten pracodawca zaksieguje te 200 euro, ktore mu da do lapy? Przeciez dla niego to zaden interes, bo on te 200 euro, jak zrobi to oficjalnie, moze odciagnac od postawy opodatkowania

Kompletne bzdury tu pani podaje, na dodatek nie zdajac sobie sprawy z mentalnosci niemieckiej, gdzie nikt sie nie bedzei bawil w dawanie pieniedzy w kopertach
 
No fakt przeciez Julia w sumie masz rację.
Ten facet kilku pracownikow zatrudnia bez jakiejkolwiek umowy i tez im płaci wiec tez nie moze odciągnac od podstawy opodatkowania:)
Moj maz oficjalnie zarabail tam 1600-1700 euro. A do ręki dostawal 1900 euro i nieraz wiecej, bo pracowal zawsze bardzo duzo nadgodzin, wiec nie sadze by byl to problem napisac na umowie ze zarabia powiedzmy 1300 a dac mu tyle ile dawal do tej pory. Zreszta oni znają sie tez prywatnie więc nie sądze by byl to problem. Dzieki wszystkim za porady :0
A i jeszcze jedno , czy jest to mozliwe by nie dostal pobytu jak bedzie mial dochody z pracy ? Byl tam juz wiele razy , nieraz przez biuro posrednictwa pracy a potem juz sam do niego dzwonil ten szef..
 
Ostatnia edycja:
to jest jednoznacznie oszustwo podatkowe i jak to wyjdzie, zwrocicie wszystkie zapomogi z odsetkami karnymi i na dodatek bedziecie miec postepowanie

ale twoja sprawa
 
bez umowy czyli na czarno..he he he

najpierw musi miec pozwolenie na prace
no chyba ,ze na czarno..to nie potrzebuje

ale tu dziś fajnie!!!:D
 
Ostatnia edycja:
ale to nie wyjdzie, bo jego szef to tez znajomy i te pieniazki przekazywal mu nawet poza firma:confused:
Jak spotykali się np w domu . Zawsze chwalil, ze bardzo dobrze pracuje i to za to ma premie:D
Premii przeciez nie trzeba zawierac w umowie prawda?
Pozwolenie na prace? A jak jechal przez biuro ktore ta prace zalatwialo to nie musial miec?czy jak to tedy wyglada? A pobyt już dostal jakis czas temu (wczesniej źle zrozumialam)
 
Powrót
Góra