Czy brat może nabijać opłaty w moim imieniu?

  • Autor wątku Autor wątku Lukas_VV
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lukas_VV

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
3
Witam!

Bardzo proszę o pomoc. Byłem w Niemczech przez 3 tygodnie, pojechałem tam do brata z zamiarem zostania na dłużej i pracowania legalnie. Pierwsze co zrobiliśmy to zameldowaliśmy mnie w jego mieszkaniu socjalnym. Niestety jednak szybko okazało się, że mój brat prowadzi tam dużo nielegalnych interesów o których nikomu nigdy nie wspominał, więc pokłóciliśmy się i musiałem wracać do Polski. Teraz on wypisuje mi groźby, że z tytułu mojego meldunku spółdzielnia rozdzieliła opłaty na dwóch, a on specjalnie nie wymelduje mnie i dodatkowo będzie płacił tylko swoją część tych opłat.

Aby lepiej zobrazować problem wyślę po prostu to co do mnie napisał:
"także jak dostane tak zwane "Jahresabrechnung" to wtedy automatycznie tez się o tym dowiesz. Obiecuje. Przecież ja za nikogo nie będę płacił, za jedną osobę to już dużo, a za dwie?
Także krótko mówiąc chciałem ci przez to powiedzieć ze powinieneś się o siebie martwić. "

Czy coś takiego jest możliwe? Ja nie znam niemieckiego języka, nie wiem teraz co mogę w tej sytuacji zrobić.. Obawiam się, że faktycznie mogą być nabijane jakieś opłaty w moim imieniu. Jedyne co tam załatwiliśmy to właśnie meldunek. Byliśmy też w AOK ale dopiero po moim wyjeździe przysłali mi wszystkie numery ubezpieczeniowe itd więc nie mam żadnej karty ze zdjęciem i nigdy jej mieć nie będę bo już nie mogę tam jechać.

Proszę mi pomóc, to dla mnie bardzo ważne z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
 
Po pierwsze, jak sie zameldowales w urzedzie meldunkowym i w AOK, to przed powrotem do Polski powinnienes sie byl wymeldowac w jednym i drugim, bo skad oni maja wiedziec, ze ty tam nie mieszkasz? Jak tego nie zrobisz, to przynajmniej AOK bedzie cie scigac po pewnym czasie za niezaplacone skladki

Co do "nabijania kosztow". Spoldzielnia tez nie wie, ze ty tam juz nie mieszkasz. A podobnie jak w Polsce, pewne oplaty (np. wywoz smieci, ew. woda/scieki) sa naliczane wg liczby osob w lokalu mieszkalnym, bo dwie osoby sila rzeczy produkuje wiecej smieci niz jedna osoba.

Po wymeldowaniu sie w urzedzie meldunkowym, musisz wyslac wiec kopie tego wymeldowania do spoldzielni i powiadomic ja, ze juz tam nie mieszkasz. wtedy za koszty tzw. mediow, smieci itd. bedzie odpowiedzialny tylko twoj brat.

A jak nie znasz niemieckiego, to musisz to teraz zalatwiac przez tlumacza we wlasnym interesie.
 
Ok. Tylko, że teraz niestety jedyną osobą będącą w posiadaniu dokumentu wymeldowania jest mój brat i wiem na 100%, że mi go nie wyśle. Czy jest jakaś szansa, że uda mi się to załatwić przez telefon? Jeśli nie, to koniec bo ja tej kopii nie otrzymam nigdy.
 
Lukas_VV
Sprawę możesz załatwić e-meilem pisząc pasma sam wyjazd z niemiec nie zakańcza sprawy.
powodzenia
 
Jeśli da się to załatwić mailem to jestem uratowany... I tak będzie musiał załatwić to tłumacz, ale kamień z serca, jest taka możliwość :)
 
Powrót
Góra