czy dług jest przedawniony

  • Autor wątku Autor wątku Judyta1974
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Judyta1974

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
7
Dzień dobry mam pytanie odnośnie długu czy jest przedawniony, a jeśli nie w jaki sposób mam postępować z Ultimo. Mój narzeczony miał kartę kredytową. Stracił pracę i nie był w stanie jej spłacać. Było to pod koniec lat 90-tych.

Bank najprawdopodobniej wypowiedział umowę i jako datę powstania zobowiązania wpisał marzec 2003r.

We wrześniu 2006r narzeczony otrzymał pismo od komornika o wszczęciu postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Rejonowego..z III 2004r.

W grudniu 2008r komornik umorzył postępowanie na podstawie art.824 par.1 kpt 3 kpc.

W marcu 2016r otrzymał pismo od Ultimo, iż bank dokonał przelewu wierzytelności na rzecz Ultimo. Wyznaczono termin do zapłaty 09.03.2016r Pismo przyszło zwykłym listem. Nadmienię, iż na piśmie jest wpisany drugi dług, który jest już przedawniony. Podniesiony był ten zarzut. Ponadto numer domu jest błędny. Listonosz zapewne zostawił list, gdyż znał nazwisko. Podsumowując czy dług jest przedawnieniony? Z pisma od komornika nie wynika, aby tytuł wykonawczy był na podstawie BTE. Jeśli dług nie jest przedawniony to może choć część odsetek? A poza tym najważniejsza kwestia. Ultimo musi wystąpić do sądu o nadanie tytułu wykonawczego?
 
RE: Czy dług jest przedawniony

Judyta1974 napisał:
We wrześniu 2006r narzeczony otrzymał pismo od komornika o wszczęciu postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułu wykonawczego Sądu Rejonowego..z III 2004r.
Nakaz zapłaty czy klauzula wykonalności na BTE? Co było napisane? Jaka sygnatura: C, Nc, Gc czy Co?
Judyta1974 napisał:
Nadmienię, iż na piśmie jest wpisany drugi dług, który jest już przedawniony.
Nie ma to znaczenia. Tak wypisują po prostu
Judyta1974 napisał:
Z pisma od komornika nie wynika, aby tytuł wykonawczy był na podstawie BTE. Jeśli dług nie jest przedawniony to może choć część odsetek? A poza tym najważniejsza kwestia. Ultimo musi wystąpić do sądu o nadanie tytułu wykonawczego?
Pokaż pismo od komornika może. Nawet jeśli to był nakaz zapłaty (w co wątpię, stawiam na BTE i sygn. akt Co) to Ultimo musi uzyskać klauzulę. A tu śmiało można się bronić.
W najgorszym wypadku przedawnione są odsetki starsze niż 3 lata, wówczas w razie egzekucji - powództwo z art. 840 k.p.c.
 
RE: Czy dług jest przedawniony

Sygnatura Nc niestety
 
Nakaz zapłąty przed laty został przez niego odebrany?
 
Nie wiem, ale nie sądzę. Nie znalazłam żadnego pisma z sądu. Tylko pismo od komornika. Komornik umorzył w 2008r.
 
Ostatnia edycja:
Należy zatem zrobić powrót do przeszłości i sprawdzić w sądzie na jaki adres awizowano nakaz w 2004 i kto odebrał. Najlepiej też rzucić okiem do akt na treść pozwu i wnioski dowodowe. Wówczas będzie wiadomo co realnie można z tym zrobić. Na pewno, jak wspomniałam, przedawniona jest część (zapewne spora część) odsetek.
 
Dzięki za pomoc. Posprawdzamy.
 
Wracam do tematu.

W sądzie muszę poczekać na akta, aby się z nimi zapoznać.

Co do długu to niestety nie jest przedawniony jeśli oczywiście nie zapadł z tyt BTE. Ale sygn jest Nc. Czy zawsze przy BTE sygn jest Co?

Ale nurtuje mnie jedna rzecz narzeczony nie otrzymał z banku informacji o cesji wierzytelności. Jedynie od Ultimo pismo niby w imieniu banku z jakimś bazgrolem ( bez nazwiska ). Wszystko to przyszło listem zwykłym. Obawiam się, że jeżeli będziemy decydowali się na spłatę,żeby nie okazało się, że bank też upomni się o pieniądze. Prawnicy nie zwrócili uwagi na to pismo. Radzą, żeby dogadać się z Ultimo w sprawie spłaty ze względu na to, że jest prawomocny wyrok i wynika, że nie jest to BTE i zeby nie oddali sprawy do komornika.

Na początek chcielibyśmy zażądać od Ultimo dokumentu poswiadczajacego cesje i rozpisanie z czego wynika kwota zadluzenia i dokumentu potw zgodę na dokonanie cesji.


Co nam radzicie?
 
Będą akta, to je skopiuj. Wtedy jest możliwość oceny
 
Witam, nie jestem pewna czy mogę w tym miejscu, ale podepnę się tu z nadzieją na jakąkolwiek pomoc. Na adres mojej mamy przyszły już dwa pisma adresowane do mnie z ultimo z tytułu niespłaconych pożyczek w Providencie. Jedna urosła już do kwoty 2508,61, druga 1478,56. W szczegółach ich pism daty zwarcia umowy to kolejno: 08.08.2013 r. oraz 21.03.2013 r. Na razie są to tylko wezwania do zapłaty, jednak nie jestem pewna czy dług jest przedawniony oraz co mogę zrobić w tej sytuacji. Aktualnie nie mam jak tego spłacić, ponieważ podjęłam studia i nie pozwalają mi one na jakąkolwiek pracę. Utrzymuję się ze stypendium socjalnego, które wynosi 490 zł (wynajem pokoju to już koszt 450 zł), oraz tego co dostanę od rodziców. Czy przy takiej sytuacji Ultimo ma możliwość egzekwowania ode mnie spłat? Bardzo proszę o pomoc.
 
Daty zawarcia umów pożyczek to tak napisali czy takie był naprawdę?
 
Nie mam dostępu do dokumentów, ale raczej takie były daty. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
 
Zapłacić co chcą, albo nie zapłacić i czekać co zrobią. Dla mnie trochę dziwne jest to, że na ten moment roszczenie nie jest przedawnione - przynajmniej takie daty podaje Ultimo. Nie wiadomo czy podaje prawdziwe, a wszak dotychczas wszystkie takie sprawy Ultimo miało przedawnione.
 
Sprawdziliśmy w sądzie i bank wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych, a potem na tej podstawie wniosek o nadanie klauzuli wykonalności to był 2004r. Bank przyjął datę wymagalności długu na 2003r. Tak jak pisałam wcześniej komornik w grudniu 2008r umorzył egzekucję. Czy Ultimo może na tej podstawie przepisać klauzulę na siebie?
 
Zatem czy Ultimo wie o tym nakazie czy nie? Trzeba by zadzwonić i się dowiedzieć, by pomyśleć co dalej.
Niestety tak, na tej podstawie mogą klauzulę jedynie "przepisać". Mogą - co nie znaczy że tak się akurat stanie. Stawiam że na 95% tego nie będą w stanie zrobić jeśli tylko ktoś ci to ogarnie (art. 788 k.p.c.).
Jeśli w 2004 roku nie doszło do prawidłowego doręczenia, to temat można jeszcze łatwiej uciąć.
 
Nie wiem właśnie czy wiedzą. Na wezwaniu do zapłaty podają tylko nr umowy na podstawie, której domagają się zapłaty. W aktach sprawy umowa bankowa ma zupełnie inny numer. Może to być nr rachunku bankowego. W piśmie od komornika była podana kwota przysądzona wraz z odsetkami, a na piśmie z Ultimo mam kwotę podstawową, a odsetki w osobnej rubryce. Czy gdyby mieli ten nakaz to nie wpisaliby kwoty tej z egzekucji komorniczej? Czyli wyższej? Czy na naszym miejscu zwróciłabyś się do Ultimo z pismem o przedstawienie dokumentów na podstawie, których domagają się zapłaty? Pytanie tylko czy pokażą wszystkie? Oczywiście jeśli miałabym się z nimi kontaktować to tylko przez prawnika.
 
Wystarczy zapytać czy w sprawie był wydany nakaz zapłaty, jeśli był - niech podadzą sygnaturę akt i sąd. i zażądaj wysłania wszelkiej dokumentacji. Zobaczysz jakie ruchy wykonają.
Może mają błędne numery, nie te kwity, nie wiedzą o nakazie itd?
 
Powrót
Góra