czy dyrektor miał prawo?

  • Autor wątku Autor wątku bijok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bijok

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
1
Jestem nauczycielem, obecnie mamy czas matur.
W ciągu 30 lat pracy nigdy nie zaniedbałem swoich obowiązków.
Zawsze jestem w składzie komisji maturalnej, w bieżącym roku szkolnym także.
Na tablicy ogłoszeń w pokoju nauczycielskim są porozwieszane karteczki z harmonogramem matur, bardzo często wnoszone są tam poprawki.
Kilka razy dziennie sprawdzam, czy nie ma tam jakiejś informacji dotyczącej mojej osoby.
Bywa, że jestem oddelegowany do innej szkoły.
Tak jest również w tym roku.
Jednak dzisiaj nie zgłosiłam się na maturę w innej szkole, ponieważ nie widziałem swojego nazwiska, przypuszczam, że kartka była u dyrekcji, ponieważ pełno było na niej poprawek.
Przeżyłem szok, dla mnie obecność na tak ważnym egzaminie to obowiązek i świętość.
Udałem się do dyrektora, żeby spróbować wyjaśnić, iż nie wiedziałem nic o moim udziale w egzaminie,dyrektor jednak wręczył mi pisemne upomnienie, mówiące o tym, że rażąco zaniedbałem obowiązki.

Czy to dyrektor nie powinien dopilnować, żeby tak ważna informacja dotarła bezpośrednio do nauczyciela.
Czy nie powinien osobnym pismem oddelegować nauczyciela na egzamin maturalny do innej szkoły, a nie liczyć na to, że nauczyciel w gąszczu karteczek znajdzie taką informację.

Zostałem poniżony, wyprowadzony z równowagi.......


Bardzo proszę o zajęcie stanowiska w tej sprawie
 
Ustalając harmonogram dyrektor kazdemu nauczycielowi drukuje "powołanie do komisji", które się podpisuje. Jest tam data i godz. egzaminu. Trzeba sobie odpisac i pilnowac trminów. Jesli nie dostała Pani powołania, to...
 
Powrót
Góra