S
sako3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2023
- Odpowiedzi
- 8
Chodzi o to że mam żonę z którą delikatnie mówiąc nam nie wyszło, przez co doszło do tego że ją zdradziłem (na co ona ma dowody) i po tym jak ona się o tym dowiedziała to zachciała rozwodu. Oczywiście ja też chcę rozwodu, no ale różnica polega na tym że ja chcę bez żadnego orzekania o winie, po prostu chcę żebyśmy rozwiedli się jak dorośli kulturalni ludzie i żeby sprawa po prostu rozeszła się po kościach, a ona chce rozwodu z wyłącznie mojej winy. Na całe szczęście nie mamy zadnych wspólnych dzieci czy jakiegoś wspólnego majątku np mieszkania także raczej te problemy znikają. No i teraz mam do was pytanie czy jest szansa na rozwód bez orzekania o winie ? No a jeżeli nie ma na to szans to czy po za tym że na papierze będzie że to moja wina to grożą mi za to jakieś inne konsekwencje prawne ?