Czy grozi mi odsiadka?

  • Autor wątku Autor wątku AnioLL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AnioLL

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
26
Witam!

W toku są 3 sprawy u mnie. Wyrok dla 1ej z nich zapadł 22 listopada 2007. Zostałem wtedy skazany na 1,6 roku w zawieszeniu na 4 lata za nieumyślne spowodowanie pożaru. Z wyrokiem sie nie zgadzałem stąd napisana była apelacja przez obrońce. Dzisiaj ta apelacja została odrzucona, a wyrok stał sie podtrzymujący i prawomocny.
Druga sprawa dotyczy oszustwa (wyłudzenia) kredytu. Tu również zostałem skazany (nie pamietam na ile) Wyrok w tej sprawie zapadł później niż wyrok w sprawie za pożar. Tu również została napisana apelacja która odbędzie sie 13 maja 2008r.
Trzecia sprawa: za posiadanie narkotyków. Sprawa ta została odroczona na 26 maja 2008 r bo najpierw musze być zbadany przez biegłych psychiatrów. Sprawa ta jest ostatnią z tych trzech

Więc podsumowanie i PYTANIE: Czy w danej sytuacji zakładając, że przegram jeszcze drugą apelację za kredyt i przegram sprawe za posiadanie narkotyków pójde siedzieć do więzienia? Dajcie znac, prosze!
Pytam bo nie wiem jak tutaj ma sie okres próby do wyroków. PLiisss pomóżcie!
 
moim zdaniem każda sprawa czegoś innego dotyczy i nie ma tu mowy o recydywie, a więc każdy wyrok bedzie oddzielenie wykonywany. jezeli bedą to okresy próby to nie pójdziesz do więzienia pod warunkiem że w tym okresie nie popełnisz podobnego przestępstwa za które zostałeś skazany.
 
Nie rozumiem co to znaczy że każdy wyrok będzie oddzielnie wykonywany. I czy za te 2 następne sprawy (mając na uwadze już jeden prawomocny w zawieszeniu) też dostane w zawieszeniu? Czy dobrze rozumiem?
 
Wyrok ten nie jest jeszcze odnotowany w Rejestrze Karnym.
I tak, jak napisał erzis - masz szansę na to, aby Sąd warunkowo zwiesił wykonanie kar w pozostałych 2 sprawach :)
 
Tylko w ilu procentach taka szansa jest? Są spore szanse czy raczej marne? W akcie oskarżenia (w sprawie za posiadanie narkotyków) widnieje ze nie jestem karany jak dotąd. Czy te dane będą uzupełniane w rejestrze karnym? Bo jeden wyrok dzisiaj zapadł za pożar prawomocny. Czy to ma jakieś znaczenie dla 2 pozostałych spraw?Dalej kurde nie moge pojąć jak to jest z tą próba :o I czy rzeczywiście z tego wyjde
 
są spore szanse na to ze te pozostałe wyroki będą w zawieszeniu...ale tak szczerze mówiąc wszystko zależy od decyzji sądu. napewno karalność na duży wplyw na wysokość kary, z tym że nie wiadomo kiedy umieszczą pozostałe wyroki w rejestrze karnym.
 
Chciałbym jeszcze napisać że w tych 3 sprawach zawiniłem ale nie w okresie zadnej próby! Czy to ma znaczenie dla wyroków? Prawo chyba nie działa wstecz?
 
[cytat="AnioLL":ew25i54t]Dalej kurde nie moge pojąć jak to jest z tą próba :o I [/cytat:ew25i54t]

Okres próby to 2-5 letni czas na jaki zawieszono wykonanie kary i biegnie od dnia uprawomocnienia sie wyroku.
 
czyli by wychodziło na to że już mam próbę bo wczoraj jeden z wyrokow (ten pierwszy) stał sie prawomocny. Czy w takim przypadku jak przegram 2 nastepne sprawy to wkraczam na próbe z pierwszego wyroku i ide siedzieć? Zamotany jestem, nie moge tego skumac :o
 
dwie następne Twoje sprawy nie mają wpływu na pierwszy wyrok ponieważ czyny te nie były popełnione w okresie próby.
 
Ok,czyli ostatecznie napiszcie jeśli przegram 2 następne sprawy ide siedzieć? Okoliczności i czas kiedy te sprawy sie odbyły i kiedy miały miejsce podałem wcześniej.
 
Jeśli dwie następne sprawy zostaną zakończone równeż wyrokiem w zawieszeniu - to nie "będziesz siedział" :)
Pamiętaj,że teraz juz NIE WOLNO Ci popełnic żadnego przestępstwa!
 
A jeżeli nie zostaną zakończone w zawieszeniu? Bo taka możliwość też chyba istnieje? Możliwe jest żeby 3 sprawy były wyrokami w zawieszeniu?
 
To będziesz siedział za te 2 następne sprawy- tamtych wyroków ci nie odwieszą
 
Witajcie!
Znów jestem zmuszony prosić o pomoc.W moich sprawach zmieniło sie tyle, że wszystkie zakończyły sie wyrokami w zawieszeniu.Co dziwne dla mnie,jedna z nich - ta o kredyt - rozpoczęła się od nowa.Faktycznie nie spłacam kredytu, bo z uwagi na stan zdrowia nie mogę utrzymać sie w żadnej pracy.Wobec tego sąd zarzadził badanie przez biegłych psychiatrów.
Lekarz, u którego sie leczę napisał mi tak:
Niepokój, lek, nastawienia ksobne.Podwyższony poziom lęku, wahania nastroju.Epizody mysli suicydalnych.Po pijanemu próby zażycia leków.
W 2006r. zaburzenia zachowania.Unikanie kontaktów z ludźmi,obawa przed zagrozeniem.
Diagnoza:zaburzenia psychiczne i zachowania spowodowane uzywaniem substancji stymulujacych (amfetaminy), psychoza o późnym początku.Z uwagi na początek procesu, który ewoluuje w stronę ostrej psychozy, dla zapobieżenia rozwoju ostrych objawów wytwórczych decyduje się na włączenie atypowego neuroleptyku.
Brak motywacji do działąnia,przygnebienie,napady leku, boi sie wychodzic z domu, patrzeć ludziom w oczy, czuje sie obserwowany.Proponuje hospitalizacje, pacjent nie wyraża zgody, nie spełnia przesłanek do hospitalizacji wbrew woli.
Powiedzcie proszę, czy taka opinia moze mieć wpływ na to, jak potoczy się ta sprawa, a jeśli tak, to jaki.
 
Powrót
Góra