Czy istnieje przedawnienie w pozbawieniu tyt wykonawczego wykonalności

  • Autor wątku Autor wątku toren
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

toren

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
55
Proszę o poradę czy istnieje taki zapis jak przedawnienie co do pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności...

Kilkanaście lat wstecz dłużnik winny był wierzycielowi określoną kwotę pieniężną. Wierzyciel był wówczas w posiadaniu rzeczy należącej do dłużnika - wartość tej rzeczy nie pokrywała jednak całości długu. Zapadł prawomocny wyrok co do zasądzonej całej kwoty.
Dłużnik w trakcie postępowania nie zrobił nic by zaliczyć ten przedmiot będący w posiadaniu wierzyciela na poczet długu. Uznał powództwo w całości.


Wierzyciel umiera i prawa egzekucji długu przechodzą na spadkobierców. Wierzyciel jednak za życia sprzedał ten przedmiot należący do dłużnika. Dłużnik w dalszym ciągu nic nie robił wiedząc o tym fakcie, bo wszczynane egzekucje komornicze były bezskuteczne.


I kiedy blisko 11 lat po fakcie sprzedaży tego przedmiotu spadkobiercy występują z wszczęciem kolejnej egzekucji tym razem skutecznej - dłużnik wnosi powództwo przeciwegzekucyjne w postaci pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności bo niby roszczenie zostało już spełnione.

Czy można mówić w takim przypadku o przedawnieniu roszczeń dłużnika? Jak ma się art 840 par1 pkt2 kpc jeżeli w chwili wydawania wyroku wierzyciel był w posiadaniu majątku dłużnika a ten nic w tej kwestii nie zrobił? Więc czy można mówić o jakimś zdarzeniu które powstało po wydaniu tytułu wykonawczego na podstawie którego można pozbawić tytuł?wykonalności?
 
Tak. Po 10 latach tytuł wykonawczy ulega przedawnieniu. Jeżeli od ostatniej egzekucji minęło 10 lat to już pozamiatane. Ale przedawnienie tytułu musi podnieść dłużnik. A jak wystrzelił z zarzutu spełnienia świadczenia to będzie to musiał udowodnić.
 
Panowie sprawa ma się tak, że to ja jestem wierzycielem. Wyrok w tym roku miał nadaną ponowną klauzulę wykonalności (spadkobiercy) więc przedawnienie nie wchodzi w grę. Dłużnik natomiast kreci jak tylko może i moje obawy są takie czy oby skutecznie... Spróbujcie zrozumieć opisaną wyżej sytuacje z mojego punktu widzenia jako wierzyciela.

Czy jest jakiś okres czasu po którym nie może już wnieść o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego. I jeszcze kwestia art 840 par1 pkt2 czy daje mu to jakieś plusy w sądzie...
 
Ostatnia edycja:
Nie rozumiesz. Jeżeli egzekucja została zakończona nie służy wtedy obrona z 840kpc.
Kruszysz kopię. Jest tytuł, jest egzekucja i dłużnik próbuje ją obalić! Nie znamy treści pozwu, musiał przywołać zdarzenie, przywołał spełnienie i musi je wykazać. Ty musisz odpowiedzieć.
Co do plusów i minusów okaże się w praniu.
 
Obecna egzekucja w trakcie - skuteczna bo komornik ściągnął już pieniądze ale leżą w depozycie ze względu na wszczęte postępowanie o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. Postępowanie egzekucyjne zawieszone przez sad. Twierdzenie dłuznika - wierzyciel sprzedał (przed śmiercią) rzecz należącą do dłużnika czym zaspokoił roszczenie (było to blisko 11 lat temu).

Moje pytanie - jeżeli ta rzecz była od początku w posiadaniu wierzyciela a mimo tego dłużnik nie zrobił nic z tym majątkiem i uznał w całości powództwo na podztawie którego zapadł wyrok? A teraz po kilkunastu latach powołuje się na art840...

Pomijam już fakt, że rzecz miała wartość niewystarczającą do spłacenia całości długu.

Do czego zmierzam - mogły istnieć między dłużnikiem a wierzycielem (za życia wierzyciela) inne umowy słowne co do tej rzeczy bo były także inne zadłużenia lecz bez wyroków) dlatego dłużnik nie powoływał tego faktu i uznał powództwo w całości. Teraz po śmierci wierzyciela dłużnik z braku dowodów kreci i powołuje się na art 840...
 
Ostatnia edycja:
Każdy ma prawo się bronić. A to że została nadana ponownie klauzula, nie znaczy że nie można bronić się przedawnieniem. Kiedy była umorzona ostatnia egzekucja i na jakiej podstawie? Tak z ciekawości pytam?
 
Ostatnia egzekucja była w 2008r umorzona z wniosku wierzyciela bo komornik zażądał stanowiska wierzyciela w związku z nieskuteczną egzekucją.
 
A poprzednia? Mało precyzyjnie zapytałem. Bo ta zakończona w 2008 może być potraktowana jako niebyła...
 
Ale wycofanie wniosku przez wierzyciela rodzi takie skutki jakby wniosku w ogóle nie było, bo do egzekucji stosuje się odpowiednio przepisy kpc dotyczące postępowań sądowych. A to jest traktowane jak cofnięcie pozwu...I przy tym cholernie trzeba uważać. A jak dłużnik wpadnie na to, to Wam to wyciągnie.
 
digiton napisał:
Ale wycofanie wniosku przez wierzyciela rodzi takie skutki jakby wniosku w ogóle nie było, bo do egzekucji stosuje się odpowiednio przepisy kpc dotyczące postępowań sądowych. A to jest traktowane jak cofnięcie pozwu...I przy tym cholernie trzeba uważać. A jak dłużnik wpadnie na to, to Wam to wyciągnie.

Mimo iż komornik wydaje zawiadomienie o bezskutecznej egzekucji w związku z art 824par1 pkt3 kpc?

Mamy jeszcze przerwanie biegu przedawnienia przez samego dłużnika- uznanie powództwa w części... rok 2008 - dokładnie ta sama sprawa z wniosku dłużnika o pozbawienie tyt wykonawczego wykonalności... Dłużnik sam odstępuje i wycofuje wniosek...
 
Ostatnia edycja:
Dlatego pytam na jakiej podstawie umorzył tą drugą. Napisałeś że z wniosku wierzyciela. Bądź precyzyjny. Jeżeli tak jak piszesz, to przedawnienia nie ma
 
Postępowanie egzekucyjne umorzone z wniosku wierzyciela bo komornik wydaje zawiadomienie o bezskutecznej egzekucji w trybie art 824 par1 pkt3 i wzywa wierzyciela do wypowiedzenia się w trybie 827 par1 - wierzyciel wnosi o umorzenie - to jedna sprawa

Druga to że dłużnik zakłada sprawę o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego podnosząc że wierzyciel sprzedał jego rzecz czym spełnił roszczenie i sam wycofuje wniosek... rok 2008 obie sprawy.

Aktualna sprawa z 2016r o pozbawienie tytułu wykonalności to kopia sprawy z 2008r... te same twierdzenia dłużnika.

Tamte egzekucje były nieskuteczne więc dłużnik sobie bimbał. Teraz komornik zajął kasę więc jest problem...
 
Ostatnia edycja:
Niech Ci będzie że z wniosku wierzyciela. Nie przedawniło się to Wam. A dłużnik ma prawo się bronić i Wy się musicie z tym uporać.
 
Przybliżyłeś mi kolego prawomocność wyroku...dziękuję, ale nadal nie wiem co w sytuacji uznania powództwa w całości i próby obrony dłużnika z art 840 po kilkunastu latach od zdarzenia na które powołuje się dłużnik.
 
Jeszcze raz, nie znamy treści pozwu. Sąd uznał za zasadny jeśli udzielił zabezpieczenia.
Nie ważne ile mineło czasu, on obala twój tytuł!
 
Dłużnik wnosi o pozbawienie tytułu w całości. Podnosi, że wierzyciel sprzedał jego rzecz czym zaspokoił roszczenie.

Jednak wartość sprzedanej rzeczy to 1/10 wymaganego długu na tytule wykonawczym. Jest to kwota słowna nigdy nie potwierdzona żadnym dokumentem. W odpowiedzi na pozew potwierdzam ten fakt. Istnieje co prawda dokument urzędowy potwierdzający inną nieznacznie większą kwotę tejże rzeczy ale w dalszym ciągu nie zapewniającą pokrycia w 100% roszczenia.

Sad zabezpiecza powództwo dłużnika poprzez zawieszenie egzekucji gdyż z art 730 par1 kpc każda strona może żądać udzielenia zabezpieczenia. Sąd uznaje że roszczenie dłużnika jest wiarygodne ale dodaje też, że absolutnie nie przesądza o zasadności wytoczonego powództwa.

Sad dodaje że brak zabezpieczenia może narazić dłużnika na szkodę majątkową gdyż w sprawach wytoczonych w trybie art 840 par1 kpc dłużnik traci prawo do wytoczenia powództwa opozycyjnego z chwilą wyegzekwowania przez wierzyciela świadczenia.
 
Ostatnia edycja:
Poproszę jeszcze kolegów o przetłumaczenie mi tego na język ojczysty bo z tego co ja rozumiem...

W najnowszej uchwale dotyczącej spornego zagadnienia z 23.5.2012 r.8, SN – dystansując się wyraźnie od dotychczasowego orzecznictwa – opowiedział się zdecydowanie za ostatnim ze wskazanych wcześniej poglądów, zawężającym zakres zastosowania art. 840 § 1 pkt 2 in fine KPC do przypadków prawnych ograniczeń zakresu rozpoznania sprawy w postępowaniu rozpoznawczym. Zdaniem SN, oparcie powództwa przeciwegzekucyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia, który nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie (art. 840 § 1 pkt 2 KPC), jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten – ze względu na ustanowiony ustawą zakaz – nie mógł być rozpoznany w sprawie, w której wydano tytuł egzekucyjny9.

...w chwili wydawania wyroku wierzyciel był w posiadaniu przedmiotu dłużnika lecz ten tego faktu nie podniósł w sprawie a mógł, że roszczeniu już wtedy było częściowo spełnione...


A pominięcie twierdzeń spóźnionych w sprawie?

W uzasadnieniu SN przypomniał, że z chwilą uprawomocnienia się wyroku dochodzi do prekluzji materiału faktycznego sprawy, w której został on wydany, przy czym prekluzja ta ma charakter obiektywny10. Teza ta ma kluczowe znaczenie nie tylko z punktu widzenia stabilności orzeczeń sądowych, lecz odpowiada także prakseologicznemu założeniu, że strona zobowiązana jest przedstawiać w toku postępowania wszystkie fakty i twierdzenia pod rygorem pominięcia spóźnionych twierdzeń i dowodów


Kolego korf jak to się ma do tego co napisałeś?
korf napisał:
Nie ważne ile mineło czasu, on obala twój tytuł!


Źródło wiadomości http://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/artykul/wykladnia-art-840-1-pkt-2-emin-fineem-kpc/
 
Ostatnia edycja:
Nie pisz post pod postem.
toren napisał:
Kolego korf jak to się ma do tego co napisałeś?
Możesz odpowiedzieć na pozew, wyłuszczać swoje racje.
Sąd zawiesił egzekucję, więc po co wprowadzasz mętlik! Czyli obrał już pewną linię!
Czy sąd przychyli się do wniosku dłużnika i uzna że świadczenie zostało spełnione, lub ograniczy, tego nie wie nikt. Bezspornym, że "rzecz" została sprzedana i należało ograniczyć egzekucję o sumę uzyskaną ze sprzedaży.
Powództwa z 840kpc nie są łatwe, można przywoływać orzeczenia doktrynę, sąd i tak oceni fakty, dowody.
 
Powrót
Góra