czy jeden świadek wystarczy

  • Autor wątku Autor wątku vinci8511
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vinci8511

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
1
Dziś byłam u adwokata -dobrego i doswiadczonego - który mi powiedział, że to, iż mąż wyprowadził się z domu do kochanki, jest wystarczającym argumentem dla sądu, by orzec winę męża. Wystarczy jeden świadek, który to potwierdzi. Jak sobie to przeanalizowałam, to aż trudno mi w to uwierzyć. Co wiecie, na ten temat, czy to prawda, co powiedziała mi pani mecenas?
 
Myslę, że zbyt pochopnym byłoby nam oceniać tą sytuacje, poniewaz nie znamy wszystkich faktów, ani linii obrony męża. Pani odczucie jest subiektywne, nie wiemy co mąż ma na obronę. Generalnie jeżeli obiektywnie rzecz biorąc w małżeństwie było wszystko ok i nagle mąż miał taki wybryk iz znalazł sobie kochanke i sie do niej wyprowadził i nie ma w tym żadnej pani winy to jest wielce prawdopodobnym iz sąd orzeknie winę. Nawet, jeżeli mąż sie poczuwa do tej winy i oswiadczy to przed sądem świadków nie trzeba. Gorzej jeżeli mąz ma inną wersję. 8) a najczęściej tak bywa iz ma.
 
Powrót
Góra