S
skomin
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 2
Proszę o pomoc.
Miałam nieślubne dziecko z męszczyzną, który zmarł rok po jego urodzeniu.
Syn nosił nazwisko ojca i otrzymywał rentę po zmarłym.
Dziecko w wieku 3 lat zachorowało, a w wieku 6 lat trafiło do Ośrodka Pomocy Społecznej, z upośledzeniem.
W wieku 16 lat dziecko zmarło ( było jedynym spadkobiercą )
Rodzeństwo ojca dziecka ( ciotki dziecka ) wniosły sprawę do sądu o podział majątku, ja byłam uczestnikiem w sprawie.
Sąd orzekł że z powodu upośledzenia, dla dziecka nie należy się żaden spadek, i majątek ( gospodarstwo rolne ) podzielił pomiędzy rodzeństwo.
Czy naprawdę nic się nie należy dla dziecka???
Proszę pomóżcie.
Miałam nieślubne dziecko z męszczyzną, który zmarł rok po jego urodzeniu.
Syn nosił nazwisko ojca i otrzymywał rentę po zmarłym.
Dziecko w wieku 3 lat zachorowało, a w wieku 6 lat trafiło do Ośrodka Pomocy Społecznej, z upośledzeniem.
W wieku 16 lat dziecko zmarło ( było jedynym spadkobiercą )
Rodzeństwo ojca dziecka ( ciotki dziecka ) wniosły sprawę do sądu o podział majątku, ja byłam uczestnikiem w sprawie.
Sąd orzekł że z powodu upośledzenia, dla dziecka nie należy się żaden spadek, i majątek ( gospodarstwo rolne ) podzielił pomiędzy rodzeństwo.
Czy naprawdę nic się nie należy dla dziecka???
Proszę pomóżcie.