A
antenka007
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Może ktoś będzie w stanie coś mi doradzić. Sytuacja wydaje sie być bez wyjścia.
Prowadziłem firmę i niestety po 10 latach zbankrutowałem.
Zostało mi sporo zaległości. Posiadam sporą ilość wyroków sądowych. Nie posiadam nic ponieważ straciłem wszystko. Co byłem w stanie spłacić spłaciłem, ale zadłużenie jest takie, że nie ma możliwości zaspokojenia moich wierzycieli.
Musiałem niestety wyjechać z kraju bo komornik by mnie "zagryzł". A tak jestem w stanie cos zarobić i spłacam chociaż zaległości podatkowe.
Czy jest jakies wyjście z tej sytuacji ?
Czy będę miał na głowie komornika już przez całe życie ?
Może ktoś będzie w stanie coś mi doradzić. Sytuacja wydaje sie być bez wyjścia.
Prowadziłem firmę i niestety po 10 latach zbankrutowałem.
Zostało mi sporo zaległości. Posiadam sporą ilość wyroków sądowych. Nie posiadam nic ponieważ straciłem wszystko. Co byłem w stanie spłacić spłaciłem, ale zadłużenie jest takie, że nie ma możliwości zaspokojenia moich wierzycieli.
Musiałem niestety wyjechać z kraju bo komornik by mnie "zagryzł". A tak jestem w stanie cos zarobić i spłacam chociaż zaległości podatkowe.
Czy jest jakies wyjście z tej sytuacji ?
Czy będę miał na głowie komornika już przez całe życie ?