Czy jest jeszcze jakakolwiek możliwość odrzucenia spadku

  • Autor wątku Autor wątku abi28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

abi28

Stały bywalec
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
1 735
Kochani,

Dziś mam takie pytanie - nieco ponad rok temu zmarł pan X. Po panu X dziedziczą w trybie ustawowym żona - Pani Y i 2 córki.

W skład spadku wchodzą aktywa (m.in. dom, nieruchomość rolna itp) oraz zobowiązania (m.in. zadłużenie w zusie, w us). W chwili śmierci pana X córki nie miały świadomości istnienia długów - dlatego też nie zdecydowały się na odrzucenie spadku w terminie 6m od śmierci ojca.
Matka, która taką wiedzę posiadała nie zgadza się na sprzedaż żadnych aktywów, oczekuje ze zobowiązania spłacą córki - bo jej na to nie stać. Pracuje za najniższą krajową i twierdzi, ze nikt niczego z niej nie zwindykuje.

Sprawa o stwierdzenie nabycia spadku jest w sądzie - w lutym ma się odbyć sprawa.

I teraz pytanie od córek - czy jest jakakolwiek szansa aby zrezygnować z nabycia (odrzucić drogą sądową) spadku po ojcu, tak aby całość zarówno zobowiązań jak i aktywów przejęła matka?
Ponieważ pan X i pani Y mieli wspólnotę majątkową w tej chwili matka ma prawie 67% udziałów w majątku a córki po ok. 16.5%.

Ewentualnie druga kwestia - jak w takiej sytuacji może być rozwiązana kwestia długów - matka uważa, że wszystkie zobowiazania powinny być podzielone na 3, z kolei córki - że długi powstałe w trakcie trwania małżeństwa obciążają obydwoje małżonków i że ich ewentualna odpowiedzialność za długi ogranicza się do 1/6.

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
 
Maksymalnie w ciągu roku od wykrycia błędu co do przedmiotu spadku przez spadkobierczynię ma ona prawo złożyć do sądu spadku wniosek o zatwierdzenie uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku i o przyjęcie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Co do jego uzasadnienia to najlepiej poradź się prawnika.
Liczy się data złożenia wniosku do sądu.
Następnie należy zawnioskować o zawieszenie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.
 
Sklero_San dziękuję Ci za odpowiedź.

Czy wiesz może jak wyliczyć "udział w długach" w zus? Wydaje się, ze zus to będzie największe zobowiązanie.
Czy zobowiązania zmarłego prowadzącego działalność obciążają także jego żonę? Czy całość zobowiązań zostanie podzielona na 3 czy też proporcjonalnie do udziałow w aktywach - (67% matka, po ok. 16,5% córki).
Sprawa zaczyna być coraz bardziej nerwowa - matka rząda partycypowania przez córki w kosztach utrzymania domu (ostatni rachunek za ogrzewanie przekroczyl 2tys - matka mieszka tam sama), przesyła pisma od wierzycieli, a sama odmawia jakichkolwiek działań. Żadnej ze spadkobierczyń nie stać na utrymanie domu, ale matka nie zgadza sie na sprzedaż.
 
Nabycie spadku z dobrodziejstwem inwentarza nastąpiło przez sam upływ terminu w którym można było spadek odrzucić.
Praktycznie już od chwili przyjęcia spadku wierzyciele mogą pozywać spadkobierców a po uzyskaniu wyroku i klauzuli wykonalności wszczynać egzekucję np. z wynagrodzenia za pracę i innych składników majątku osobistego (w tym także z udziałów w majątku spadkowym). Każdy spadkobierca powinien żądać w toku procesu o zapłatę aby sąd w wyroku ograniczył jego odpowiedzialność za zapłatę do wysokości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie lub w spisie inwentarza. Dlatego konieczne jest sporządzenie wykazów inwentarza przez każdego spadkobiercę albo jednego spisu inwentarza przez komornika. Bez tego, sytuacja egzekwowanego spadkobiercy jest praktycznie taka jak gdyby przyjął spadek bez dobrodziejstwa inwentarza.

Gdy sąd stwierdzi nabycie spadku to nie będzie przeszkód aby spadkobiercy uzyskiwali informacje od wierzycieli o wysokości zobowiązań spadkodawcy istniejących na dzień otwarcia spadku. Na podstawie tych informacji spadkobiercy mogą sporządzić swoje oddzielne wykazy inwentarza i złożyć je do sądu spadku. Jest też możliwość aby wszyscy lub niektórzy ze spadkobierców złożyli wspólny wykaz inwentarza zamiast oddzielnych. Jest to dobre rozwiązanie biorąc pod uwagę to że żaden ze spadkobierców nie może zasłaniać się nieznajomością wykazu inwentarza złożonego przez innego spadkobiercę. Wykaz inwentarza powinien zawierać zestawienie długów i aktywów spadku. Jeżeli po złożeniu wykazu do sądu spadkobierca dowiedział by się o dodatkowym składniku spadku (długu albo aktywie) to powinien uzupełnić wykaz inwentarza.

abi28 napisał:
Czy całość zobowiązań zostanie podzielona na 3 czy też proporcjonalnie do udziałów w aktywach - (67% matka, po ok. 16,5% córki).
Dopóki nie nastąpi dział spadku to każdy ze spadkobierców odpowiada solidarnie z pozostałymi za całość zobowiązań (art. 1034 kc) z dodatkowym ograniczeniem odpowiedzialności za zapłatę do wysokości stanu czynnego spadku jeśli spadkobierca spełni wspomniane wcześniej warunki. Najlepszym wyjściem jest odrzucenie spadku w sposób o którym pisałem w poprzednim poście. A jeśli okaże się to niemożliwe to trzeba dążyć do jak najszybszego działu spadku. Przy dziale spadku nie bierze się pod uwagę udziału żyjącego małżonka w majątku wspólnym ponieważ on nie wchodzi w skład spadku. Ta kwestia w ogóle nie powinna Cię zajmować bo ewentualna odpowiedzialność żony za zapłatę zobowiązań męża nie wyprzedza odpowiedzialności spadkobierców. Poza tym, przy dziale spadku długi w ogóle nie są dzielone przez sąd a tylko same aktywa. Natomiast, z mocy samego prawa od chwili dokonania działu spadku zawęża się jeszcze bardziej odpowiedzialność za zapłatę długów tzn. do równowartości odziedziczonego udziału w spadku przez danego spadkobiercę.
Najprostszym sposobem dokonania całkowitego działu spadku jest zawarcie umowy w formie aktu notarialnego albo (jeszcze taniej) uzyskanie postanowienia sądu na zgodne żądanie spadkobierców w którym każdemu z nich przyznany jest udział we współwłasności rzeczy wchodzących w skład spadku. To spowoduje zawężenie odpowiedzialności każdego spadkobiercy za długi do wartości jego udziału w spadku, czyli w waszym przypadku każdemu do 1/3 wysokości stanu czynnego spadku (1/3 wartości aktywów w spadku), natomiast pozostaje wtedy otwartą kwestia ewentualnego zniesienia współwłasności między współwłaścicielami ale to nie jest już takie pilne.
 
Ostatnia edycja:
Rozwiązaniem też jest "dogadanie się" z matką, że bierzecie "całe aktywa" w zamian za spłatę długów. Wóeczas wszytko jest Wasze, a po śmierci matki równiez dom (beiz konieczności postępowania spadkowego). Oszczędza to wiele czasu, u nas sprawa spadkowa zakończyła się 7 lat i 7 miesięcy od śmierci dziadla (babcia zmarła wcześniej).
 
Powrót
Góra