I
izzy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 4
mam ogromny problem, z którym nie mogę sobie sama poradzić. Dotyczy on zeznań złożonych przeze mnie.
Miesiąc temu została ofiarą usiłowania gwałtu. Przez cały ten czas utrzymywałam to w tajemnicy do czasu gdy rodzina 'sprawcy' dała mi do zrozumienia ze to zajście sobie wymyśliłam postanowiłam pójść na policję i udowodnić że nie mają racji. Teraz kiedy sprawę oddałam w ręce prokuratury (o czym rodzina oskarżonego jeszcze nie wie) sprawę wyjaśniliśmy miedzy sobą i doszliśmy do porozumienia. Dodam, że 'sprawca' jest chory psychicznie i porozumienie między rodzinami polega na tym że on będzie poddany leczeniu.
Czy jest jakakolwiek możliwość wycofania w.w oskarżeń??? jakie były by konsekwencje gdybym np. (odbiegnę trochę od prawa) i na prokuraturze (jeszcze przed rozprawa) siebie obarczyła winą i powiedziała ze złożyłam fałszywe zeznania??
Proszę o jakiekolwiek informacje oraz jak sprawa może sie potoczyć no i czy ten 'nieczysty' pomysł był by skuteczny? Gdzż zależy mi na tym by ten człowiek nie był karany lecz poddany leczeniu i normalnie funkcjonował w społeczeństwie, gdyż wiem ze tak było by dla niego lepiej.
Miesiąc temu została ofiarą usiłowania gwałtu. Przez cały ten czas utrzymywałam to w tajemnicy do czasu gdy rodzina 'sprawcy' dała mi do zrozumienia ze to zajście sobie wymyśliłam postanowiłam pójść na policję i udowodnić że nie mają racji. Teraz kiedy sprawę oddałam w ręce prokuratury (o czym rodzina oskarżonego jeszcze nie wie) sprawę wyjaśniliśmy miedzy sobą i doszliśmy do porozumienia. Dodam, że 'sprawca' jest chory psychicznie i porozumienie między rodzinami polega na tym że on będzie poddany leczeniu.
Czy jest jakakolwiek możliwość wycofania w.w oskarżeń??? jakie były by konsekwencje gdybym np. (odbiegnę trochę od prawa) i na prokuraturze (jeszcze przed rozprawa) siebie obarczyła winą i powiedziała ze złożyłam fałszywe zeznania??
Proszę o jakiekolwiek informacje oraz jak sprawa może sie potoczyć no i czy ten 'nieczysty' pomysł był by skuteczny? Gdzż zależy mi na tym by ten człowiek nie był karany lecz poddany leczeniu i normalnie funkcjonował w społeczeństwie, gdyż wiem ze tak było by dla niego lepiej.