Czy jest szansa na naprawę w ASO ?

  • Autor wątku Autor wątku Jaszczomp337
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jaszczomp337

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
1
Witam!
Mam Hondę Accord 2001r. z lekką wgniotką na masce i troszkę połamanym grillem. I teraz tak: W tył auta wjechała mi pewna pani z jej winy uszkadzając zderzak, klapę bagażnika która się przez to nie zamyka bo podłoga ze zderzakiem się cofnęła w głąb auta i lewy reflektor jest przekrzywiony. Dzisiaj czyli 12.09.2016r rzeczoznawca z PZU wycenił wartość auta na 6600zł bo twierdzi że ta wgniotka obniża cenę pojazdu. Nie wiem na ile by wycenił gdyby jej nie było ale ta kwota jest totalnie śmieszna bo auto przed kolizją warte było spokojnie 10-11 tysięcy, ze względu na to że jest to wersja poliftowa ze skórą w środku i ładniejszym wnętrzem niż większość accordów. Rzeczoznawca stwierdził że jest to szkoda całkowita i ASO mi tego nie naprawią bo naprawa przekroczy wartość auta. W środę czyli 14.09.2016r mam się ponoć dowiedzieć od opiekuna szkody ile są w stanie mi dać pieniędzy, sęk w tym że ja nie chce gotówki, chcę aby auto zostało naprawione oryginalnymi częściami w ASO i było tak samo piękne jak przed kolizją, tym bardziej że się do niego przywiązałem. Co mam zrobić jak nie będą chcieli mi naprawić i zaproponują jakąś śmieszną kwotę? Ponoć według Rzecznika Ubezpieczonych powinni mi to zrobić w ASO ale nabierają ludzi w butelkę. Jak mam walczyć o to cholerne ASO bo nie biorę pod uwagę innej opcji? Poniżej dwa zdjęcia po kolizji.

Imgur: The most awesome images on the Internet
Imgur: The most awesome images on the Internet
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra