czy jest tytuł prawny do lokalu???

  • Autor wątku Autor wątku ona_06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ona_06

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
236
--------------------------------------------------------------------------------

Mieszkałam w mieszkaniu zakładowym po dziadku,(babci), w 1994 ojciec zrzekł się "bycia najemcą" na mnie. W 1993 wyszłam za łobuza. Koło 2000 r budynek przjęła gmina centrum. 2002-2004 rozwód. Na samym początku 2003 wyprowadził się całkowiciei znikł. Pod koniec roku zmieniłam zamek w kracie i złożyłam w U. Dz. o wymeldowanie, już prawie było, ale ON złożył o naruszenie posiadania-przegrałam. Teraz zapłacił za komornika (choc jest dlużnikiem alimentacyjnym, pijakiem, umorzone znęcanie, nie interesuje się dzieckiem itp) i maja go wprowadzić. W 2005, po rozwodzie wysłałam do niego pismo, że wypowiadam mu użyczenie lokalu. Wyczytałam w kodeksie, że współwłasność użytkowania... wygasa min z rozwodem.
Czy on ma jakiś tytuł prawny do tego lokalu, bo tego nie rozumiem. Wszedł na gotowe, wszystko było po rodzicach. Teraz złożyłam pozew o eksmisję, z wstrzymaniem komornika i o odebranie praw rodzicielskich.
?????????????????????????????????????????????????? ???????????????????????
 
:help: Napiszcie mi coś na ten temat, jestem strasznie załamana
 
Z opisu wynika, moim zdaniem, że brak jest tytułu prawnego do lokalu. Za tytuł prawny uważa się przykładowo: włsność, umowę użyczenia, najmu, dzierżawy.
 
Dzięki, Czy jeśli w umowie najmu z gminą ja tylko figuruję na dokumencie, to znaczy, że ja tylko jestem najemcą?
 
[cytat:2tcn8png]Dzięki, Czy jeśli w umowie najmu z gminą ja tylko figuruję na dokumencie, to znaczy, że ja tylko jestem najemcą?[/cytat:2tcn8png]
Na podstawie tej umowy jest Pani jedynym najemcą.
 
Nawet jesli zostałam tym najemcą po ślubie?
 
Małżonkowie, którzy wspólnie zamieszkują lokal mieszkalny są z mocy prawa najemcami lokalu, chociażby ta umowa została zawarta tylko przez jednego z nich. Wynika z tego, iż byliście najemcami (nie przeszkadza fakt, iż tylko Pani figuruje jako najemca w umowie). Jak widać, nie decyduje wyłącznie treść umowy, lecz wspólne zamieszkiwanie w lokalu.
Jednakże Pani mąż stracił status najemcy w chwili, gdy się wyprowadził, a opuszczenie lokalu miało charakter trwały(małżonek wypowiedział najem per facta concludentia). Dlatego w dalszym ciągu uważam, iż jest Pani jedynym najemcą(Pani ex przecież z Panią nie mieszka).
 
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Przepraszam, ze jestem tak dociekliwa, ale nie mam wyjścia. W świetle załączonego powyżej opisu sytuacji, jak wygląda moja sprawa aktualnie; były mąż twierdz, że to przeze mnie nie mógł wejść do mieszkania (mam świadków, że to nieprawda, że mówił, że nie zamierza tu mieszkać), ma wyrok nakazujący mi go wpuścić. Ja złożyłam pozew o wstrzymanie komornika i eksmisję. Podałam w pozwie opis sytuacji i to, że sąd rejonowy nie badał okoliczności, ani prawa do mieszkania, a tylko stan obecny (był klucz i nie ma klucza). Jak Pan , Państwo fachowcy widzą moje szanse, na pozytywny przebieg tej sprawy?
 
Powrót
Góra