Jeżeli jest tak jak opisałaś, to Twój małżonek popełnia przestępstwo "wymuszania" (w niemieckim: Nötigung), które karalne jest zgodnie z § 240 Strafgesetzbuch/ niem. kodeks karny. "Szantaż", w niem. "Erpressung" według § 253 StGBto, to nie jest, ponieważ, szantaż w niemieckim rozumieniu prawa karnego ma zawsze na celu wymuszenie jakiegoś rozporządzenia majątkiem (np.: "Płać mi, bo inaczej opublikuje kompromituące Cię zdjęcia!").
W wymuszaniu zawsze chodzi o to, że grożę czymś dotkliwym np.: "Nie oddam Ci dowodu i karty ubezpieczeniowej dziecka, jeśli mnie nie zameldujesz i nie wpuścisz do siebie do mieszkania, abym sobie tam zamieszkał.". Jest to klasyczny przykład karalnego wymuszania (§ 240 StGB). Oczywiście, że urzędnicy z Jugendamt-u powinni Ci powiedzieć, że możesz złożyć doniesienie karne na policję z tego powodu; może sami do niego napiszą (wątpię, żeby im się chciało z Twoim eksmałżonkiem rozmawiać). A ja Ci radzę tak: Porozmawiaj z nim sama. Powiedz mu, że dopuszcza się przestępstwa z § 240 StGB (niem. kodeks karny), że jeśli natychmiast nie odda Ci dowodu i tej karty dziecka, idziesz na Policję i zrobisz doniesienie (Strafanzeige). Jeżeli bądzie miał trochę oleju w głowie lub rozsądnych kolegów, którzy wytłumaczą mu, że może mieć poważną sprawę karną, odda Ci te dokumenty. Jeśli nie, to nie pozostaje Ci nic innego, jak na prawdę złożyć to doniesienie.