Potrącany przez pracodawcę podatek od wynagrodzeń jest niczym innym, jak przedpłatą na wyliczany podatek od dochodu za cały rok. Przy podatniku, który nie jest żonaty, obowiązuje tzw. "Grundtabelle" (tabela podstawowa) i z niej odczytuje się wysokość podatku, jaki powinien być zapłacony za dochód w całym danym roku. Kwota wolna od podatku za rok 2018 wynosi 18.000,- Euro, a zatem zarobek podlegający opodatkowaniu jest tu od tej kwoty wolnej od podatku wyższy (12 x 2.100 = 25.200,- Euro, albo 1.800,- x 12 = 21.600,- Euro). Jednakże po pomniejszeniu tego rocznego brutta o ulgi (np. o składki na ubezpieczenie socjalne, jakieś koszty związane z wykonywaniem pracy) ta kwota do opodatkowania może być mniejsza. Od tej pomniejszonej kwoty wylicza się wg. tej tabeli podstawowej podatek. I jeśli suma tych miesięcznych potrąceń pracodawcy podatku od wynagrodzeń jest wyższa od tego rocznego podatku, który wynika z tabeli,to tę nadwyżkę (różnicę) Finanzamt (niem. urząd skarbowy zwraca pracownikowi po złożeniu przez niego oświadczenia podatkowego. Np.: Jeśli zarobek miesięczny brutto wynosił 2.100,- Euro, to suma roczna dochodu wynosi 25.200,- Euro (2.100 x 12 mies.), a więc podatek za cały rok wynosi 4.476,95 Euro. Jeśli uwzględnimy ulgi, np. 2.000,- Euro, to dochód roczny do opodatkowania będzie wynosił 23.200,- Euro, a podatek od tej kwoty wynosić będzie 3.825,45 Euro. I teraz trzeba sprawdzić, czy pracodawca potrącił podatku od wynagrodzenia łącznie więcej w całym roku niż te 3.825,45 Euro (oczywiście, te ulgi, w sumie 2.000,- Euro, podałem tu przykładowo, a ich wysokość może być u każdego indywidualnie różna). Jeśli tak, to tę różnicę Finanzamt zwraca pracownikowi, jeśli pracownik złoży za dany rok swoje oświadczenie podatkowe. Krótko: Jeśli pracodawca w całym roku potrącił więcej podatku od wynagrodzeń i przekazał do Finanzamtu, aniżeli wynika to z tabeli podatkowej, to Finanzamt tę różnicę zwraca pracownikowi. Ota cała tajemnica, czy się otrzyma zwrot podatku, czy nie.