czy komornik może zlicytować mieszkanie z kredytem hipotecznym

  • Autor wątku Autor wątku d302073
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

d302073

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
4
W kilku zdaniach naświetlę moją sytuację: mam zadłużenie, tytuł wykonawczy z tego powodu i w rezultacie komornik wszedł mi na emeryturę. Wysokość potrącanej przez niego części emerytury nie zaspokaja roszczeń wierzyciela. Jestem właścicielką dużego mieszkania kupionego na kredyt - bank wpisany do hipoteki. Kredyt hipoteczny to około 2/3 obecnej wartości nieruchomości. Złożyłam u komornika oświadczenie o posiadaniu tej nieruchomości, zaznaczając, że spłacam regularnie kredyt hipoteczny. Moje obawy dotyczą możliwości zlicytowania nieruchomości przez komornika - czy może mieć miejsce sytuacja, w której dojdzie do sprzedaży nieruchomości przez komornika znacznie poniżej jego wartości rynkowej i za kwotę znacznie mniejszą niż wysokość kredytu hipotecznego - czy bank, który wpisany jest w hipotekę ma na to jakiś wpływ, czy komornik może to zrobić bez jego zgody (sprzedać nieruchomość)?
II) Jestem zameldowana w tym miejscu i mieszkam tam - w razie licytacji i sprzedaży zostanę eksmitowana?
 
Tak może, jeśli wierzyciel złoży taki wniosek i pokryje jego koszty.
 
Nie rozumiem za bardzo - wierzycielem jest bank, który udzielił kredytu hipotecznego (ten spłacam regularnie) oraz ten drugi, od kredytu konsumpcyjnego, u którego jestem zadłużona. O którym wierzycielu Pan pisze?

To znaczy, że może dojść do takiej sytuacji: komornik sprzeda mieszkanie za 100 tysięcy, mieszkanie warte jest 400 tysięcy, kredyt hipoteczny 220 tysięcy. Zostaję bez mieszkania (domu), bez zameldowania i z niespłaconym kredytem hipotecznym?
 
tak, w skrajnym hipotetycznym przypadku jest to możliwe.
 
Przepraszam za upierdliwość, ale co oznacza "skrajny hipoteczny przypadek"? Czy opiera się on na jakimś przepisie, ustawie?
 
rewt napisał:
tak, w skrajnym hipotetycznym przypadku jest to możliwe.

W hipotetycznym przypadku jest to raczej niemożliwe, aby w postępowaniu egzekucyjnym wycenić nieruchomość wartą 400 tysięcy na niewiele ponad 100 tysięcy.

Po drugie wielkiej sztuki trzeba, aby na publicznej licytacji sprzedać coś za 1/4 wartości.
 
W hipotetycznym wypadku jeśli nieruchomość zostanie wyceniona na 360 tys (400 - 10% dla sprzedazy wymuszonej) to moze zostac sprzedana za 237 tys. A jesli nie znajdzie sie nikt chetny na taki zakup, to jest to przeslanka zeby uznac, ze wstepna wartosc wyceny byla zbyt wysoka.
 
a dachu nad głową pani nie straci jak narazie, bo będą licytować "mieszkanie z lokatorem", w późniejszym czasie nowy właściciel będzie mógł ubiegać się o eksmisję. Czyli wystąpi do sądu, uzyska wyrok i złoży u komornika
 
sasia7 napisał:
w późniejszym czasie nowy właściciel będzie mógł ubiegać się o eksmisję. Czyli wystąpi do sądu, uzyska wyrok i złoży u komornika
Nie.
 
Co mogę zrobić w tej sytuacji, zakładając, że długu u komornika spłacić w całości nie mogę? Czy wierzyciel może pójść na ugodę? Gdybym wynajęła nieruchomość, to spłacałaby się sama i zostałoby jeszcze na dług u komornika...
 
Dogadanie sie z wierzycielem jest najlepszym wyjściem. Oczywiście w tym stadium egzekucji możesz też wynająć nieruchomości.
 
Powrót
Góra