N
natka4844
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 122
mam mega problem! problem jest taki ze wzielam tzw "chwilowke" ktoregos dnia przyszedl do domu "windykataor" i stwierdzil ze zostalo mi do splaty ok 100zl, jakies odsetki...wplacilam to bo nie chcialam zeby wiecej nie nachodzil mnie w domu.wiem ze zle zrobilam... teraz do domu przychodzi calkiem inny facet , ktory twierdzi, iz zostalo mi do splaty 50zl samej pozyczki plus 150zl za przyjazd windykatora do domu. czy to jest zgodne z prawem?fakt ze w umowie mam zapisane ze jest pobierana kasa za przyjazd windykacji, ale on moglby np przyjezdzac codziennie do mnie i by naliczali kase...powiedzialam im ze wplace te 50zl a za windykacje napewno nie zaplace...czy maja prawo sciagac ode mnie za przyjazd windykacji do domu?
i mam jeszcze jedno pytanie...czy jesli mam windykacje na kredycie gotowkowym, spalcam im(chodzi o pko) to czy moge miec jakies problemy z otwarciem dzialalnosci jednoosobowej?
i mam jeszcze jedno pytanie...czy jesli mam windykacje na kredycie gotowkowym, spalcam im(chodzi o pko) to czy moge miec jakies problemy z otwarciem dzialalnosci jednoosobowej?
Ostatnia edycja: