czy mam jeszcze prawd do podwazenia wydziedziczenia?

  • Autor wątku Autor wątku tfight
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tfight

Użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
135
moja matka umarla 3.5 roku temu w sprawie o spadek nie podwazalem autentycznosci testamentu (w ktorym mnie wydziedziczyla) ale pisalem ze wydziedziczenie niesluszne (bezpodstawne)

w kazdym razi sad przyklepal ten spadek w calosci mojej siostrze ale ja rozumialem ze moge w ciagu tych 5 lat wniesc sprawe o zachowek i w trakcie niej podwazyc wydziedziczenie jako niesluszne

prawniczka z gminy twierdzi ze juz za pozno i nie moge wniesc o ten zachowek
i podwazyc wydziedziczenie aczkolwoel inna prawniczka twierdzi cos przeciwnego (tj ze moge i sa to dwie odrebne sprawy, o etstament i o zachowek)

jaka jest prawda?
 
W mojej ocenie możesz złożyć pozew o zachowek i domagać się ustalenia nieskuteczności wydziedziczenia (jeżeli oczywiście zachodzą ku temu przesłanki).

W sprawie o stwierdzenie nabycia spadku - nawet na podstawie testamentu - kwestia wydziedziczenia nie ma znaczenia. Tam ustala się ważność całego testamentu (czy został sporządzony w pełni sił umysłowych, czy jest napisany prawidłowo itp.).
Wydziedziczenie natomiast jest dopuszczalne tylko w konkretnych przypadkach i może się tak zdarzyć, że testament jest formalnie ważny, natomiast oświadczenie o wydziedziczeniu było niezasadne z uwagi na brak przesłanek do jego dokonania. Może sie tak nawet zdarzyć, że w testamencie jest wydziedziczenie, a później taki testator przebaczył (nawet ustnie) wydziedziczonemu i takie oświadczenie jest nieskuteczne. Te kwestie mogą być analizowane dopiero w sprawie o zachowek, a nie stwierdzenie nabycia spadku. W "SNS"-ie analizuje się ważność całego testamentu, a nie skuteczność jego poszczególnych postanowień.

Z tego co piszesz się upłynęło jeszcze 5 lat, zatem masz jeszcze uprawnienie do złożenia takiego pozwu (przychylam się do stanowiska prawniczki nr 2 i, z tego co piszesz, sądu w sprawie spadkowej).
 
Powrót
Góra