Czy miała prawo zabrać mi dowód?

  • Autor wątku Autor wątku strawberry
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

strawberry

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
14
Nie bardzo wiem, czy dobrze robię umieszczczając to pytanie tu. W zeszłym roku podczas pobytu na wakacjach musiałam skorzystać z internetu. Ponieważ w miejscowości nie było żadnej kafejki internetowej, właścicielka jednego z pensjonatów ( ja tam nie mieszkałam) pozwoliła mi za opłatą skorzystać z netu u niej w pensjonacie. Na czas użytkowania poprosiła o dowód osobisty - myślałam, że chce tylko spisać moje dane, ale ona wrzuciła dowód do szuflady i powiedziała " to zapraszam do komputera". W pensjonacie przebywałam około godziny. Teraz pytanie
1. Czy miała prawo w swoim prywatnym pensjonacie zążądać dowodu osobistego.
2. Czy miała prawo go zabrać i schować.
3. Jak zachować się w przypadku podobnych sytuacji?
 
właścicielka odpowiada za to kto korzysta u niej z komputera i co na nim robi więc nie dziwne chyba ,że chce wiedzie kto jest użytkownikiem .... oczywiście nie musiałaś zostawia dowodu osobistego ,tak samo jak właścicielka nie musiała udostępnia ci kompa...sama zgodziłaś się na jej warunki więc nie wiem w czym problem...
 
Ale czy miała prawo mi ten dowód zabrać ? Przeciez wystarczyłoby gdyby tylko spisała moje dane?
 
przecież chyba wystarczająco jasno to napisałem....?- nie miała .......-- z tym ,że ty sama jej dobrowolnie swój dowód dałaś... i widząc ,że dowód ląduje w szufladzie nie zaprotestowałaś prosząc o jego oddanie i jednocześnie o spisanie tylko danych...
 
Powrót
Góra