Czy mieszkanie w spadku bedzie problemem?

  • Autor wątku Autor wątku bighunter
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bighunter

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
3
witam szanownych forumowiczow. to moj pierwszy post na forum wiec wypada sie przywiatac...No wiec witajcie :)

Moi dziadkowie chce mieszkanie zapisac mi w spadku. Jednakze, w pierwszej kolejnosci spadkobiercami sa moj tata i jego brat. Dziadek powiedział ze mieszkanie jest tylko dla wnukowa a tata i wujek nie maja nic do tego. Ja chce wylozyc srodki na wykup tego mieszkania, a kuzynow i splacic kazdego po 1/3 ceny wykupu i oni sie na to godza i mowia ze nie beda po smierci dziadka roscic sobie prawa do zachowku lub czesci ceny rynkowej mieszkania. Wykup tego mieszkania to kwota 10 tys zl, wiec kazdemu z kuzynow musze dac po 3333zl.

Teraz moje pytania:

1. Jesli testament, to czy zeby sie zabezpieczyc ze tata, wujek i kuzyni nie beda roscic sobie prawa do mieszkania po smierci to dziadek musi napisac, ze wydziedzicza ich wszystkich i prawo do mieszkania mam tylko ja, bo oni zostali przeze mnie splaceni i gdy oni to podpisza przed notariuszem? I teraz pytanie... czy mimo takiego oswiadczenia w testamencie to np moj wujek czy kuzyni moza roscic sobie prawa do mieszkania, mimo ze moj dziadek wykluczyl ich z testamentu, a oni dostali splate czesci ceny wykupu mieszkania?

2. Darowizna. Czy gdy dziadek mi zrobi darowizne z zaznaczeniem ze moze mieszkac w tym mieszkaniu do konca zycia (bo np. boi sie ze sprzedam przed jego smiercia), a kuzyni zostali juz splaceni na warunkach o jakich mowie i potwierdza to pisemnie przed notariuszem to czy wtedy moga tez roscic sobie prawa do tego mieszkania, po smierci dziadka?

Doradzcie mi jak rozwiazac dobrze ta sprawe.
dziekuje bardzo za pomoc :)
 
"Wykupienie" i jednocześnie odziedziczenie tego samego mieszkania to na pierwszy rzut oka brzmi nieco sprzecznie. Czy mieszkanie w ogóle stanowi własność dziadków?
 
dziadkowie tam mieszkaja i na razie nie maja wykupionego mieszkania. Chca zebym dal na to srodki a pozniej oni chca mi je dac jako wlasnosciowe.

powiedzieli ze jak im dam 10 000zl na wykup i splace kuzynow po 3333zl to mieszkani mi dadza. Problem polega na tym jak to prawnie zalatwic aby kuzyni nie roscili sobie pozniej prawa do mieszkania. Dziadkowie najchetniej by zrobili spadek, ale obawiam sie ze mimo to kuzyni albo wujek ktory defakto nie dostanie nic a zostanie wydziedziczony moga pozniej roscic sobie prawo do tego mieszkania mimo ze napisza dziadkowie ze wydziedziczaja wszystkich.
 
Oj...jeżeli jest to najem w zasobach komunalnych można przecież porozmawiać z Gminą, żeby umowa najmu był na Pana (dziadkowie jako osoby zamieszkujące). I wtedy prosta droga do wykupienia - bez zachowków i spłacania.
Poza tym czy ktoś zamieszkuje z dziadkami? Czy to mieszkanie komunalne czy spółdzielcze?
 
komunalne mieszkanie. mieszkaja dziadkowie sami.

Gmina nie melduje mlodych z rodziny bo w przypadku smierci na umowie najmu dziadkow gmina odzyska mieszkanie a tak ja bym jako zameldowany mogl miec do mieszkania prawa. Po prostu im sie to nie oplaca ze wzgledow finansowych, ale pomysl byl dobry.

co mozecie doradzic w sprawie spadku lub darowizny o czym pisalem?
 
Powrót
Góra