czy moge coś z tym zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku chudybm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chudybm

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich.Zdażyła mi się bardzo dziwna rzecz a mianowicie, mieszkam w anglii od kilku lat z rodziną i wyjeżdzając z polski zostawiłem tam pewną nierozwiązaną sprawe finansową z osobą prywatną, krótko mówiąc uciekłem nie pozostawiając adresu ani żadnego kontaktu. pare lat żyłem spokojnie i nagle okazuje się że nie można się nigdzie schować. pare tygodni temu, wychodząc z metra na jednej z londyńskich stacii natknełem sie na osobe której nie chciałem nigdy spotkać. Na szczęście mam tu rodzine i udało mi się spłacić starego wieżyciela. A teraz najciekawsze. osoba ta mnie znalazła za pomocą popularnego programu internetowego Google Earth. Poprostu przeglądając mape Londynu za pomocą tego programu natrafiła na zdięcie na którym osoba wyglądająca jak ja wsiada do autobusu na przystanku obok stacii metra. okazało się to strzałem w dziesiątke. Zastanawiam się czy wine za tą sytuacje nie powinna ponieś korporacja Google. To przez nich miałem kłopoty i myśle że nagłośnienie tej sprawy napewno by im mogło zepsuć marke. Czy moge w tej sprawie liczyć na jakieś odszkodowanie. Właściwie to przez Nich stałem się bankrutem i nie mam pojęcia czy się jeszcze kiedyś pozbieram. Jesli to ma jakiś sens to prosze o POMOC.

Piotrek
 
Powrót
Góra