Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy za wadliwy towar i naruszoną przesyłkę?

  • Autor wątku Autor wątku Uśpiony Lud
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Uśpiony Lud

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
12
Dzień Dobry.
Czytając trochę o prawach konsumenta i handlu internetowym trafiłem tutaj.
Mam następujący problem:

Kilkanaście dni temu zakupiłem w jednym ze sklepów internetowych kilka płyt (CD, DVD). Niestety to nie ja odbierałem przesyłkę od kuriera, dlatego dopiero po powrocie do domu zauważyłem pewne niezgodności.
Po pierwsze tekturowe pudełko było dziurawe i wgniecione.
Po drugie 2 z 4 płyt które zamawiałem są wadliwe. Odtwarzają się nieprawidłowo, tzn. zacinają się, a obraz i dźwięk nie odtwarza się równomiernie tylko z opóźnieniem,
(opakowania płyt były popękane)
myślałem że może to wina mojego odtwarzacza DVD, ale pozostałe płyty odtwarzały się poprawnie.


Oczywiście poinformowałem sklep mailowo, dostałem odpowiedź że proponują mi skorzystać z reklamacji, a opisane wady mogą wskazywać na uszkodzenia podczas transportu.

MOJE PYTANIE BRZMI: Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy?
Co prawda mógłbym się zadowolić wymianą na nowe pełnowartościowe płyty, ale nie mam przecież gwarancji że sytuacja się nie powtórzy.

W zeszłym roku miałem podobną sytuacją, w innym sklepie, z tymże w tamtym zamówieniu otrzymałem uszkodzoną płytę DVD z regionem przeznaczonym dla USA, sklep pieniądze zwrócił, ale dopiero po tym jak zacząłem z nimi nieco bardziej stanowczo dyskutować.
Pozdr.
 
Masz prawo do reklamowania towaru jako niezgodnego z umową. Sprzedający nie musi się godzić na zwrot, ale nie stoi nic na przeszkodzie aby o to zapytać.
 
A ja tak załatwiłem sprzedawce .
kupiłem router , który się spalił , poszedłem do sklepu po 7 dniach i powiedziałem , że chce nowy albo zwrot kasy , i chyba się przestraszyli bo powiedziałem że znam swoje prawa , więc wymienili mi go na nowy . a teraz tego nowego nie otworzę i pójdę znów dniach za 2 dni po kasę za towar i powiem że się rozmyśliłem i chce zwrot gotówki . towar dam im nowy no bo przecież sami mi dali 2 egzemplarz nowy , a paragon mam od tego pierwszego .
Ponieważ nie mineło 10 dni będą musieli mi oddać kasę , ale te prawo jest głupie , dla takich cwaniaków jak ja jest super

A teraz ja jako sprzedający jak mam postąpić w takim przypadku gdyż taki mi się zdarzył .
i jakie ma prawo kupujący
 
nomnes napisał:
Stacjonarnego?
Jakim?

zrobił jak opisałem
kupił towar towar mu się popsuł po 7 dniach spalił mu się ruter , powiedział że chce 2 , ja mu na to że była burza i może przez to mu się spalił i muszę go wziąć i wysłać do producenta na serwis więc on do mnie że zna swoje prawa i chce drugi towar , bo on zna swoje prawa i przepisy się zmieniły od 2015 roku , bo co on ma teraz niby zrobić . Niema anie pieniędzy ani towaru więc mu dałem drugi czy dobrze zrobiłem czy mnie wkręcił
 
nie mam proszę odpowiedzieć na ostatni mój wpis lub, pomóc w jaki sposób rozwiązywać takich upierdliwców
 
Klient reklamujący towar to upierdliwiec?

Przeczytaj Art. 560 Kodeksu Cywilnego i następna. Tam jest wyjaśnione jak działać.
 
tak upierdliwiec i cwaniak bo przyniósł mi sprzęt po burzy i wciska ciemnotę że tak było od razu tylko teraz ma czas go przynieść , i nagle mu internet jest potrzebny i nie będzie czekał 14 dni na naprawe bo , tu cyt " on zna swoje prawa " i chce drugi model , bo w tej sytuacji to on niema ani pieniędzy ani rutera - to poco jest gwarancja i terminy 14 dniowe na naprawe skoro z drugiej strony klient żąda odrazu drugiego egzemplarza , bo takie ma prawo ????????????
 
Patrząc na retorykę, składnię i sens wypowiedzi użytkownika "komputel" stwierdzam dwa rozwiązania : jest trollem lub nie bardzo rozumie co pisze. :rolleyes:
A wnosząc coś do tematu to dodam, że w momencie jeśli przyjmujesz paczkę kurierską i stwierdzone zostaje uszkodzenie paczki, możesz zażądać sprawdzenia stanu zawartości przy kurierze o czym mówi art. 74 prawa przewozowego. W ten sposób unikniesz przyszłych niedogodności.
 
komputel napisał:
cwaniak bo przyniósł mi sprzęt po burzy i wciska ciemnotę (...)to poco jest gwarancja i terminy 14 dniowe na naprawe skoro z drugiej strony klient żąda odrazu drugiego egzemplarza , bo takie ma prawo ????????????
A dziwisz mu się? Skoro jesteś ciemny i nie znasz podstawy prawnej swojej działalności i nie wiesz na czym oprzeć swoje argumenty, to ci wciska.

PS
Nie ma czegoś takiego jak "14 dni na naprawę"....
 
Szklana_Łasica

Dziękuje Trolko , kto napisał o przesyłce kurierskiej , bo nie rozumiem twojego wątku !!!!! i raczej nic nie wniosłaś do tematu tylko namieszałaś - źle przekazujesz informacje w głuchy telefon odpadła byś po 1 kolejce.

Czy ktoś zna odpowiedź na moje pytanie , czy będziecie się wymądrzać , że nie znam przepisów i etc , bo nie znam dlatego piszę tutaj
 
Powrót
Góra