G
golfoo
witam
Dane: Eks mąż ma wierzycieli, czeka go najprawdopodobniej licytacja komornicza (bank i wierzyciel prywatny, zgłoszone u komornika), wartość długu, przekracza wartość licytowanego domu (kredyt we frankach, wzrost ceny tej waluty). Pobory eksa są takie, że po zapłaceniu dobrowolnym alimentów pozostawała mu tylko kwota wolna od zajęć. Obecnie złożyłam wnioski o egzekucję komorniczą alimentów(doprowadził do tego komornik). Z tego tytułu powstała zaległość miesięczna na jednego z synów. Z obliczeń na podstawie wiadomości z "doklejonych wątków" wynika, że po zajęciu 60% wynagrodzenia, powstanie comiesięczny dług alimentacyjny 100zł i dług, który już zaistniał. A z tego dalej wynika, ze ściągalność długu alimentacyjnego z pensji jest niemożliwa. Dług będzie narastał z każdym miesiącem.Świadczenia z f alimentacyjnego nie wchodzą w grę.
1. Czy w takiej sytuacji (dług alimentacyjny) mogę ze względu na trudności w ściąganiu pełnych alimentów pozwać do płacenia dziadków czyli rodziców eksa? Oboje mają już emerytury(względy etyczno-moralne pomińmy). Eks ma jeszcze pracującą siostrę z pracującym mężem.
2.Czy abym mogła ich pozwać o przejęcie obowiązku alimentacyjnego eks musi nie płacić w ogóle alimentów? Czytałam, ze jednym z powodów pozwania dziadków są trudności w ściąganiu alimentów.
Jeszcze jedno pytanie Ps.
3. czy za działalność komorniczą z tytułu egzekucji alimentów nie płaci SR pod który podlega komornik? czyli mówiąc prościej, czy komornikowi za mnie nie płaci sąd, tak jak za pacjenta w przychodni płaci NFZ?
Dziękuję za ew odpowiedzi, pozdrawiam cieplutko.
Dane: Eks mąż ma wierzycieli, czeka go najprawdopodobniej licytacja komornicza (bank i wierzyciel prywatny, zgłoszone u komornika), wartość długu, przekracza wartość licytowanego domu (kredyt we frankach, wzrost ceny tej waluty). Pobory eksa są takie, że po zapłaceniu dobrowolnym alimentów pozostawała mu tylko kwota wolna od zajęć. Obecnie złożyłam wnioski o egzekucję komorniczą alimentów(doprowadził do tego komornik). Z tego tytułu powstała zaległość miesięczna na jednego z synów. Z obliczeń na podstawie wiadomości z "doklejonych wątków" wynika, że po zajęciu 60% wynagrodzenia, powstanie comiesięczny dług alimentacyjny 100zł i dług, który już zaistniał. A z tego dalej wynika, ze ściągalność długu alimentacyjnego z pensji jest niemożliwa. Dług będzie narastał z każdym miesiącem.Świadczenia z f alimentacyjnego nie wchodzą w grę.
1. Czy w takiej sytuacji (dług alimentacyjny) mogę ze względu na trudności w ściąganiu pełnych alimentów pozwać do płacenia dziadków czyli rodziców eksa? Oboje mają już emerytury(względy etyczno-moralne pomińmy). Eks ma jeszcze pracującą siostrę z pracującym mężem.
2.Czy abym mogła ich pozwać o przejęcie obowiązku alimentacyjnego eks musi nie płacić w ogóle alimentów? Czytałam, ze jednym z powodów pozwania dziadków są trudności w ściąganiu alimentów.
Jeszcze jedno pytanie Ps.
3. czy za działalność komorniczą z tytułu egzekucji alimentów nie płaci SR pod który podlega komornik? czyli mówiąc prościej, czy komornikowi za mnie nie płaci sąd, tak jak za pacjenta w przychodni płaci NFZ?
Dziękuję za ew odpowiedzi, pozdrawiam cieplutko.
Ostatnia edycja: