X
XPX
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 123
Witam!
Mam dług w SM. Rzecz dotyczy odsetek z tytułu niezapłaconych składek ZUS za lata 2005-2012 z tytułu zawieranych umów zleceń.
Przyznaję, moja wina, podałam, że pracodawca, z którym miałam umowę o pracę odprowadzał składki ZUS w pełnym wymiarze (tak wtedy myślałam), niestety, później okazało się, że jest inaczej.
Na początku stycznia 2014 r. otrzymałam notę księgową z kwotą, którą miałam uregulować. Kilka razy kierowałam pismo do SM z prośbą o rozłożenie na raty - bez odzewu.
Jakiś miesiąc temu otrzymałam pismo z sądu w sąsiednim mieście powiatowym, że tamtejszy sąd przekazał sprawę SM o wezwanie mnie do próby ugodowej do sądu rejonowego w moim powiecie.
Od razu wysłałam kolejne pismo z prośba o rozłożenie na raty - bez odpowiedzi.
Kilka dni temu udało mi się ściągnąć część swoich należności, dlatego postanowiłam niezwłocznie uregulować całość.
Zadzwoniłam do SM, najpierw łączyli mnie z kilkoma osobami, nikt nie wiedział o co chodzi.
W końcu dodzwoniłam się do jednego z radców prawnych, który powiedział, że on się tą sprawą nie zajmuje, tylko kolega, ale sprawa jest na drodze sądowej i ich nie interesuje żadna ugoda ani wcześniejsza spłata z mojej strony.
Dodał jeszcze, że nikt z nich na rozprawę ugodową nie przyjedzie (na razie nie ma wyznaczonego terminu), bo SM zyska więcej, gdy otrzyma prawomocny nakaz zapłaty, a to będą występować po nieudanej próbie ugodowej.
Powiedziałam, że chcę dług spłacić jednorazowo i wcześniejsze prośby o rozłożenie raty są nieaktualne, ale facet odpowiedział, że ich to nie interesuje i mam mu nie zawracać głowy, bo on ma ważniejsze sprawy.
W związku z powyższą sytacją mam kilka pytań:
1. Czy strona ma prawo nie stawić się na rozprawie ugodowej?
2. Czy ja mogę uregulować dług (numer konta jest na nocie księgowej)?
3. Jakie odsetki powinnam doliczyć? Ewentualnie czy odsetki można uregulować później?
4. Czy sąd uwzględni spłatę długu na moją korzyść? Chodzi o to, czy w przypadku wydania nakazu zapłaty będę mogła podnieść zarzuty, że dług został spłacony i wnieść o uchylenie nakazu zapłaty?
5. Czy powinnam pisemnie poinformować SM o moich działaniach - szczerze powiem, nie wiem do kogo kierować pisma, tam nie ma konkretnej osoby, która zajmuje się daną sprawą.
Będę dozgonnie wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Mam dług w SM. Rzecz dotyczy odsetek z tytułu niezapłaconych składek ZUS za lata 2005-2012 z tytułu zawieranych umów zleceń.
Przyznaję, moja wina, podałam, że pracodawca, z którym miałam umowę o pracę odprowadzał składki ZUS w pełnym wymiarze (tak wtedy myślałam), niestety, później okazało się, że jest inaczej.
Na początku stycznia 2014 r. otrzymałam notę księgową z kwotą, którą miałam uregulować. Kilka razy kierowałam pismo do SM z prośbą o rozłożenie na raty - bez odzewu.
Jakiś miesiąc temu otrzymałam pismo z sądu w sąsiednim mieście powiatowym, że tamtejszy sąd przekazał sprawę SM o wezwanie mnie do próby ugodowej do sądu rejonowego w moim powiecie.
Od razu wysłałam kolejne pismo z prośba o rozłożenie na raty - bez odpowiedzi.
Kilka dni temu udało mi się ściągnąć część swoich należności, dlatego postanowiłam niezwłocznie uregulować całość.
Zadzwoniłam do SM, najpierw łączyli mnie z kilkoma osobami, nikt nie wiedział o co chodzi.
W końcu dodzwoniłam się do jednego z radców prawnych, który powiedział, że on się tą sprawą nie zajmuje, tylko kolega, ale sprawa jest na drodze sądowej i ich nie interesuje żadna ugoda ani wcześniejsza spłata z mojej strony.
Dodał jeszcze, że nikt z nich na rozprawę ugodową nie przyjedzie (na razie nie ma wyznaczonego terminu), bo SM zyska więcej, gdy otrzyma prawomocny nakaz zapłaty, a to będą występować po nieudanej próbie ugodowej.
Powiedziałam, że chcę dług spłacić jednorazowo i wcześniejsze prośby o rozłożenie raty są nieaktualne, ale facet odpowiedział, że ich to nie interesuje i mam mu nie zawracać głowy, bo on ma ważniejsze sprawy.
W związku z powyższą sytacją mam kilka pytań:
1. Czy strona ma prawo nie stawić się na rozprawie ugodowej?
2. Czy ja mogę uregulować dług (numer konta jest na nocie księgowej)?
3. Jakie odsetki powinnam doliczyć? Ewentualnie czy odsetki można uregulować później?
4. Czy sąd uwzględni spłatę długu na moją korzyść? Chodzi o to, czy w przypadku wydania nakazu zapłaty będę mogła podnieść zarzuty, że dług został spłacony i wnieść o uchylenie nakazu zapłaty?
5. Czy powinnam pisemnie poinformować SM o moich działaniach - szczerze powiem, nie wiem do kogo kierować pisma, tam nie ma konkretnej osoby, która zajmuje się daną sprawą.
Będę dozgonnie wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam