Czy mogę zażądać odsetek?

  • Autor wątku Autor wątku emjot19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emjot19

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
6
Witam.

Mam następujący problem. W ubiegłym roku udało mi się wywalczyć z bankiem porozumienie oraz całościowy zwrot pieniędzy z inwestycji. Bank przyznał się do błędu i całą kwotę mi zwrócił.

W porozumieniu mam zapis, że zrzekam się jakichkolwiek praw do kolejnych roszczeń związanych z produktami z których zwrócono mi kapitał. A zacząłem się zastanawiać czy bank nie powinien mi wypłacić odsetek za czas przetrzymywania mojego kapitału - kilka lat, a więc kwota dość spora pewnie by się uzbierała.

I teraz moje pytanie. Czy pomimo zapisów porozumienia mogę jednak upomnieć się o odsetki? Oraz jakiego typu odsetki powinienem naliczyć? I jaką drogą to powinienem załatwiać, bo na pewno nie chcę w formie reklamacji w banku, bo to się u nich ciągnie miesiącami. A może ktoś z Was prawników chciałby mi w tej sprawie pomóc? Bo niestety publicznie treści porozumienia nie mogę publikować.

Czekam na odpowiedź.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
 
Tak, czyli 100% kapitału który w produkt wpłaciłem, bez żadnych opłat i potrąceń. (coś typu polisolokata) tylko z jednorazowym wkładem.
 
W jakim sensie kończy? Przez kilka lat bank przetrzymywał duży kapitał, który niesłusznie mi odebrał. Bo to nie było takie proste. Ja produkt "zerwałem" po jakimś czasie i dostałem tylko część, bo reszta to była niby strata z produktu oraz opłaty. I w zeszłym roku do tego produktu i tych potrąceń złożyłem reklamację, bank się przyznał i zwrócił mi wszystko co zabrał w momencie likwidacji inwestycji.
 
Trzeba było w porozumieniu zawrzeć zapis o wypłaceniu kwoty powiększonej o odsetki.
Nie zrobiłeś tego, zrzekłeś się praw do kolejnych roszczeń, to o co Ci chodzi?
 
Bo to by była kolejna sprawa. Bank w momencie zerwania inwestycji przejął kapitał i z niego korzystał przez kilka lat. Więc nie jest to bezpośrednio roszczenie względem tego konkretnego produktu ale sprawa o bezprawne przetrzymywanie mojego kapitału skoro bank przyznał się do błędu.
 
? nie wiem co to znaczy #4. A może ktoś jeszcze by się wypowiedział w temacie? Bo bez urazy ale anonimowość sprawia iż nie wiem Kolego czy jesteś prawnikiem.
 
Dlatego też już w zapytaniu zaproponowałem współpracę z prawnikiem na zasadach formalnych. Czekam więc w razie czego na oficjalny kontakt.
 
Zrzekles sie dalszych roszczen podpisujac porozumienie, to ze bylo dla ciebie niekorzystne to twoj problem
 
Powrót
Góra