Czy mój przypadek obejmuje przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku bohunio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bohunio

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
2
Drodzy Państwo!
W roku 2006 zostałem skazany w Niemczech za współudział w kradzieży. Wyrokiem sądu skazano mnie na grzywnę w wysokości 2000 euro z zamianą na 6 miesięcy więzienia. Nie zapłaciłem ani centa. Od tamtej pory nie byłem już w Niemczech.
Moje pytanie: czy w tym przypadku wchodzi w grę przedawnienie? Jeśli odwiedzę ten kraj, to czy, np. podczas rutynowej kontroli dokumentów, zostanę zatrzymany? Jeżeli zaś kara uległa przedawnieniu- czy mogę swobodnie podróżować bez obaw o aresztowanie?
Nie zamierzam popełniać dalszych przestępstw, tym bardziej, że- mówiąc kolokwialnie "kowal zawinił, a Cygana powieszono dla towarzystwa", tzn. byłem obecny podczas dokonania kradzieży i świadkowie uznali, że osłaniam złodzieja, z którym de facto wówczas podróżowałem.
Pozdrawiam
 
Chodzi tu o przedawnienie wykonania kary; to jest co innego niż przedawnienie ścigania przestępstwa. Wykonanie prawomocnych orzeczeń w sprawach karnych przedawnia się zgodnie z § 79 StGB (niem. kodeks karny). Jeśli ten wyrok (nakaz karny/Strafbefehl) wydany został w 2006 roku i w roku 2006 się uprawomocnił, to zgodnie z § 79 ust. 3 punkt 4 StGB, to przedawnienie wykonania tej kary nastąpiło po 5 latach (licząc od dnia, w którym to orzeczenie się uprawomocniło się). A zatem w tym przypadku nie wolno już wykonywać tego orzeczenia.
 
Uprzejmie dziękuję za informację. Rozumiem więc, że nie powinienem mieć kłopotów. Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra