Czy można jeździć na kategorii ''C''gdy odebrano ''B''?

  • Autor wątku Autor wątku renatao
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam,jestem w tej samej sytuacji, nadal walczę w urzędzie o odzyskanie kat.C,proszę daznac jak sprawa przebiega u Was
W chwili obecnej staram się aby urząd wydał mi międzynarodowe prawo jazdy, jak narazie z kiepskim skutkiem, papiery idą właśnie do kolegium,co za kraj nic tylko uczciwie pracować i odprowadzać podatki
Dodam tylko że zabrano mi prawo jazdy na 10 miesięcy wyrok za wykroczenie,miałem 0.12,0.11,0,10, nue odwoływalem się bo wszyscy łącznie z prawnikiem mówili że urząd wyda mu prawo jazdy na pozostałe kategorie, jestem w czarnej....., a raty leasingowe trzeba płacić,teraz pi fakcie wiem ze mogłem podważyć błąd w alkomacie lub prosić sąd o złagodzenie tylko że mi zależało ba czasie i chciałem jak najszybciej wrócić do pracy.
Ci dalej robić w takiej sytuacji? Wiem że kolegium podtrzymania stanowisko urzędu,SA również, do kogo się jeszcze zwrócić?
 
Czekamy na decyzję z WSA, gdzie trzeba było najpierw zapłacić 200 zł, żeby zechcieli ''przeczytać'' ale czytając orzecznictwa w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych...nie jesteśmy dobrej myśli...ale dam znać jak przyjdą papiery :(
 
Hej Renatao,no to kiepsko to wygląda a czy probowaliscie wyrobić prawo jazdy międzynarodowe? My w tej chwili mamy zaświadczenie z urzędu o posiadaniu uprawnień ale z adnotacja że dnia.....zostało zatrzymane prawo jazdy kat B i tak się właśnie zastanawiam czy moge to przetłumaczyć i wrócić do pracy w razie, w,, pokazał bym takie zaświadczenie ale nie wiem jak odniósł się do tego inne państwa UE., (dodam tylko że praca to głównie międzynarodowka)Dzisiaj też sprawdziłem na komisariacie jak to widnieje i jest tylko informacja o zatrzymaniu kat B.czy to jest Wasze pierwsze odwołanie,sprawa do SA?czyli rozumiem że kolegium podtrzymalo decyzję urzędu? Ale skoro u Was minął już rok to możecie wystąpić o skrócenie wyroku czy jakoś tak! Mi niestety to nie przysługuje bo byłem skazany wyrokiem za wykroczenie a wykroczenie nie podlega skróceniu.
 
Witam. Jestem w bardzo podobnej sytuacji - odebrano mi kat A na dwa lata pozostawiono B. Wyrok z listopada 2014 (warunkowe umorzenie sprawy). Dodam tylko że prokurator proponował odebranie wszystkich uprawnień na rok a ja wywalczyłem odebranie tylko A na dwa lata. Wtedy to wydawało się sukcesem. Zakaz mija w czerwcu 2016. Więc już niedużo czasu zostało. Walczyłem jak lew o zwrot dokumentu jednak przegrałem w SKO i WSA. W tej chwili mam pismo z WK, że posiadam kat B (ale odebrano mi kat A). Zrobiłem badania lekarskie i psychologiczne. To co polecam w takiej sytuacji to wystąpić do CEPIKU o przesłanie pisma ze stanem faktycznym. Ja otrzymałem pismo, że posiadam kat B. Z takimi dokumentami można jeździć. Jeżeli ktoś będzie chciał się czegoś dowiedzieć to proszę pisać - mam w tej sprawie duże doświadczenie. Mam teraz jedno ważne pytanie o waszą opinię. Czy po okresie dwóch lat zakazu waszym zdaniem będę musiał ponownie zdawać na prawo jazdy kat B (na A to wiem że muszę zdawać)? Teoretycznie cały czas ma uprawnienie kat B. Oczywiście wydział komunikacji nic mi nie chce odpowiedzieć. Poradźcie proszę - bo nie wiem czy przygotowywać się na egzamin.
 
Witam,myślę że nie będzie musiał Pan zdawać egzaminu na B tylko na A ewentualnie, ale to jest tylko moje zdanie bo z przepisami nigdy nie wiadomo.Ja mam odebrana kat.B i ani myślę abym musiał ponownie zdawać egzamin na pozostałe kat.tym bardziej że moja kara nie przekracza roku.ja właśnie otrzymałem odpowiedź z SkO,niestety odmowną Już się poddalem z tą walką. Czekam do lipca na zwrot prawa jazdy.Urząd nawet nie odda mi prawka jeżeli wystąpie do sądu o skrócenie kary i je otrzymam,nadal będę w tej samej sytuacji.Teraz zastanawiam się czy nie wystąpić o odszkodowanie do UM.Bo w mojej sytuacji obecnie staje się bankrutem poprzez nie sprecyzowane przepisy pomiędzy Sądem a urzędem
 
Stapla napisał:
Witam,myślę że nie będzie musiał Pan zdawać egzaminu na B tylko na A ewentualnie, ale to jest tylko moje zdanie bo z przepisami nigdy nie wiadomo.Ja mam odebrana kat.B i ani myślę abym musiał ponownie zdawać egzamin na pozostałe kat.tym bardziej że moja kara nie przekracza roku.ja właśnie otrzymałem odpowiedź z SkO,niestety odmowną Już się poddalem z tą walką. Czekam do lipca na zwrot prawa jazdy.Urząd nawet nie odda mi prawka jeżeli wystąpie do sądu o skrócenie kary i je otrzymam,nadal będę w tej samej sytuacji.Teraz zastanawiam się czy nie wystąpić o odszkodowanie do UM.Bo w mojej sytuacji obecnie staje się bankrutem poprzez nie sprecyzowane przepisy pomiędzy Sądem a urzędem


..oj popieram sprawę odszkodowania sami nad tym myslimy u nas jeszcze rok...chyba że wcześniej cud się wydarzy.......
 
krzysztofmd napisał:
Witam. Jestem w bardzo podobnej sytuacji - odebrano mi kat A na dwa lata pozostawiono B. Wyrok z listopada 2014 (warunkowe umorzenie sprawy). Dodam tylko że prokurator proponował odebranie wszystkich uprawnień na rok a ja wywalczyłem odebranie tylko A na dwa lata. Wtedy to wydawało się sukcesem. Zakaz mija w czerwcu 2016. Więc już niedużo czasu zostało. Walczyłem jak lew o zwrot dokumentu jednak przegrałem w SKO i WSA. W tej chwili mam pismo z WK, że posiadam kat B (ale odebrano mi kat A). Zrobiłem badania lekarskie i psychologiczne. To co polecam w takiej sytuacji to wystąpić do CEPIKU o przesłanie pisma ze stanem faktycznym. Ja otrzymałem pismo, że posiadam kat B. Z takimi dokumentami można jeździć. Jeżeli ktoś będzie chciał się czegoś dowiedzieć to proszę pisać - mam w tej sprawie duże doświadczenie. Mam teraz jedno ważne pytanie o waszą opinię. Czy po okresie dwóch lat zakazu waszym zdaniem będę musiał ponownie zdawać na prawo jazdy kat B (na A to wiem że muszę zdawać)? Teoretycznie cały czas ma uprawnienie kat B. Oczywiście wydział komunikacji nic mi nie chce odpowiedzieć. Poradźcie proszę - bo nie wiem czy przygotowywać się na egzamin.[/QUOT


Czy to pismo ma Pan z Wydziału komunikacji? Kto je wydaje? Proszę coś więcej napisać o tym piśmie z CEPIK-u..............
 
Wysłaliśmy wniosek do Sądu o skrócenie okresu obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych...niestety Sąd tego nie uwzględnił:(, nie pozwala na to art. 84§ 2 k.k....
 
A może napisać jeszcze wniosek o założenie blokady antyalkoholowej w aucie osobowym? Ale czy wtedy na pewno urząd wyda pozostałe kategorie?...Ktoś może coś podpowiedzieć, pomóc?
 
Przeczytałem cały wątek i proszę osobę która to podsumuje...

Jeżeli Sąd orzekł zakaz na kat. B, odstąpił od zakazu np. C, C+E, T to czy można jeździć kat. C, C+E lub T po drogach publicznych nie posiadając dokumentu jakim jest prawo jazdy, czy to wiąże się wtedy z mandatem za brak dokumentów czy jest to zakaz całkowity na wszystkie kategorie?

Policja przy kontroli ma dostęp do bazy danych ale jak Sąd orzeka zakaz tylko na B to jak w tej ewidencji jest traktowany kierowca, to jest jakiś kod czy jest całkowita utrata uprawnień na wszystkie kategorie i wtedy taki zatrzymany kierowca nie może dalej jechać (owszem można sprawę oddać do Sądu i on orzeka, że ma tylko zakaz na B)
 
Podsumowanie jest takie, można jezdzić kat C. C+E z wyjątkiem orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na kat B., którą wydał właściwy sąd.
 
...Czekamy od września 2015 na rozpatrzenie sprawy przez WSA a sprawa odbędzie sie w maju 2016....żenada.....
 
Luislo napisał:
Podsumowanie jest takie, można jezdzić kat C. C+E z wyjątkiem orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na kat B., którą wydał właściwy sąd.
to pozostaje pytanie jak to wygląda przy kontroli w bazie danych policji? jest jakiś kod czy też całe prawo jazdy widnieje jako zatrzymane a co za tym idzie brak uprawnień?

po odzyskaniu C+E, C, T wozić ze sobą wyrok Sądu, poprosić o pisemną interpretację wojewódzkiego naczelnika ruchu drogowego?

renatao napisał:
...Czekamy od września 2015 na rozpatrzenie sprawy przez WSA a sprawa odbędzie sie w maju 2016....żenada.....
czytałem dużo wyroków WSA po tym jak ta nowelizacja weszła w życie odnośnie tego art. 12 i niestety Starostwo ma prawo nie wydać nowego dokumentu, nawet NSA to potwierdził

jest to poważny konflikt w prawie, gdyż z jednej strony mamy Sąd a zaraz po jego prawomocnym wyroku inna ustawa daje możliwość Staroście ten wyrok rozszerzyć bez konsekwencji

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B12A0D1560
 
Ostatnia edycja:
Luislo napisał:
Podsumowanie jest takie, można jezdzić kat C. C+E z wyjątkiem orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na kat B., którą wydał właściwy sąd.
Nie zgadzam się. Uprawnienia do prawa jazdy dotyczą konkretnej kategorii. Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, na które wymagana jest dana kategoria, np. C. (oczywiście nie musi konkretyzować tego zakazu według kategorii PJ).

PJ kategorii C nie uprawnia do kierowania pojazdem kategorii B.

P.S. Temat był wielokrotnie poruszany na tym forum. W przedmiocie poruszanej tu wątpliwości polecam zgłębić głosę prof. R. A. Stefańskiego, tj:
http://www.npw.gov.pl/dokumenty/WPP/2015-1/2015-1-7.pdf
a jeśli nie działa to:
RYSZARD A. STEFAŃSKI GLOSA DO POSTANOWIENIA SĄDU NAJWYŻSZEGO Z DNIA 26 LUTEGO 2014 R., I KZP 29/13 Teza Sąd orzeka o zakazie
 
Ostatnia edycja:
Ale ten głos do postanowienia Sądu Najwyższego jest już nieważny bo była nowelizacja tego art. 12 więc obecnie teraz Starostwo nie wyda prawa jazdy osobom które już miały nabyte uprawnienia. Popatrz wyrok NSA wyżej co dałem.

Tylko tutaj chodzi o sam dokument przy kontroli policji no ale jeżeli nie ma dokumentu, ma się zakaz tylko na B to jak to widnieje w policyjnej bazie przy kontroli, ktoś już to przerabiał taką sytuację?

Moim zdaniem jest to poważna luka w prawie bo Sąd jasno określa zakaz pojazdu na daną kategorię, a co ma do tego, że do kierowania C trzeba mieć B? Trzeba mieć jak się robi kurs i egzamin pierwszy raz ale jak już się prawo do tego C nabyło to powinno to być chronione prawnie a nie inną ustawą odmawia się wydania dokumentu potwierdzającego posiadaną kat. C przy kontroli policji.
 
Ostatnia edycja:
filatelista napisał:
Niby kiedy była?
czytałeś to co napisałem wyżej, przeczytałeś ten wyrok NSA?
wyrok z grudnia 2015
I OSK 678/14 - Wyrok NSA z 2015-12-09
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie I KZP 29/13 wypowiedział się, że wyrażenie "wyda" zawarte w art. 12 ust. 2 ustawy odnosi się do tych osób, które ubiegają się o wydanie prawa jazdy a nie do tych, którym zostało one odebrane na mocy wyroku skazującego, w którym orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych określonej kategorii.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie nie podziela tego poglądu i uważa, że użyte w art. 12 ust. 2 ustawy słowo "wyda" jako pojęcie pojemne odnosi się także do osób, które ubiegają się o zwrot odebranego im prawa jazdy na mocy wyroku zapadłego w sprawie karnej. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji w której brak by było w ustawie regulacji dotyczącej kwestii zwrotu (wydania) prawa jazdy po zakończenia okresu wyznaczonego wyrokiem karnym. Ustawodawca wychodząc naprzeciw rozbieżnością w wykładni znowelizował ten przepis z dniem 25 października 2014 r. przez wprowadzenie do art. 12 ust. 1 dodatkowo słów "lub zwrot zatrzymanego prawa jazdy" Doprecyzowanie tego przepisu utwierdza Naczelny Sąd Administracyjny w przekonaniu, że słowo "wyda" w zamyśle ustawodawcy odnosiło się również do sytuacji, która wystąpiła w badanej sprawie, a która miała miejsce przed nowelizacją wspomnianego przepisu.

Oznacza to, że zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B pozbawia wszelkich kategorii praw jazdy wymienionych w ustawie.

Za taką interpretacją tego przepisu przemawia wykładnia nie tylko językowa, która ma pierwszeństwo przed innymi metodami interpretowania przepisów prawa, bowiem wynika z treści samej normy prawnej, lecz także wykładnia celowościowa. Ratio legis zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych stanowi wykluczenie z ruchu drogowego takich kierowców, którzy wykazali, że zagrażają bezpieczeństwu w komunikacji, zwłaszcza jeżeli uczynili to znajdując się w stanie nietrzeźwości.

Trudno sobie wyobrazić by racjonalny ustawodawca pozbawiając prawa do kierowania pojazdami osobowymi (kat. B) zezwoliłby na prowadzenie pojazdów ciężarowych lub ciężarowych z przyczepą (kat. C i C+E).
zatem nie ma szans aby odzyskać drogą administracyjną prawo jazdy z kategoriami na które Sąd odstąpił od zakazu, sprawy w WSA i następnie NSA są na niekorzyść wnioskodawcy, poczytaj wyroki WSA, NSA od dnia nowelizacji

w #5 poście w tym temacie jest już napisane wyraźnie o nowelizacji, wyroki NSA to tylko potwierdzają
 
Niestety WSA podtrzymał decyzje SKO....ale ten czas leci...aby do grudnia...dziękujemy wszystkim za pomoc w tej sprawie.
 
Powrót
Góra