Czy można obciążyć mechanika kosztami naprawy i stratami z tyt. przetrzymywania auta?

  • Autor wątku Autor wątku galalitka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

galalitka

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
8
Witam.
Mam problem z mechanikiem. Kupiłam auto dostawcze które chciałam przeznaczyć m.in. na wynajem. W zeszłym roku okazało się, że w aucie jest kilka rzeczy do naprawy. Zostało oddane do mechanika i tu zaczyna się problem. Auto miesiącami przetrzymywane przez niego, naprawy które twierdził że zrobił nie były zrobione. Faktur nie można było się doprosić za naprawę. Auto dostałam w stanie takim samym a może i gorszym. Oddałam go znowu do niego żeby naprawił go na własny koszt.
Pytanie jest takie - co mogę zrobić. Straciłam na ewentualnym wynajmie a oprócz tego musiałam sama pożyczać auto dostawcze żeby móc wykonywać pracę do której mój bus też miał być przeznaczony. Chcę napisać pismo w stylu, że jeżeli nie naprawi auta do końca miesiąca bez obciążania mnie dodatkowymi kosztami to obciążę go o koszt naprawy w innym warsztacie oraz kwotą którą sama przeznaczyłam na wynajem auta od innej firmy oraz kwotą jaką mogłam uzyskać za wynajem tego auta. Czy jest na to podstawa prawna? Czy mogę obciążyć go takimi kosztami?
Lepiej pisać to samemu czy lepiej iść z tym do prawnika? Może jest tutaj ktoś kto miał podobną sytuację?
 
Podstawę widzę do odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania umówionych napraw - 471 kc. Nie widzę natomiast podstaw do obciążania go kosztami za potencjalne straty z tytułu najmu, jeśli mechanik nie wiedział o przeznaczeniu samochodu na ten cel.
 
gryffinian napisał:
Podstawę widzę do odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania umówionych napraw - 471 kc. Nie widzę natomiast podstaw do obciążania go kosztami za potencjalne straty z tytułu najmu, jeśli mechanik nie wiedział o przeznaczeniu samochodu na ten cel.

Mechanik bardzo dobrze wiedział, że auto jest przeznaczone na wynajem i że potrzebne jest do pracy. Nie raz był informowany, że tracimy na tym, bo auto stoi u niego zamiast się wynajmować...
 
Ostatnia edycja:
Mechanik bardzo dobrze wiedział, że auto jest przeznaczone na wynajem
Kwestia czy udowodnisz ten fakt przed sądem, jeśli mechanik się wyprze?
 
gryffinian napisał:
Kwestia czy udowodnisz ten fakt przed sądem, jeśli mechanik się wyprze?

Ciężko odpowiedzieć, mam smsy które były pisane z nim. Świadek też jest, jego były pracownik.
Dzwoniłam teraz do Rzecznika Konsumentów ale podobno to nie do niego sprawa bo mam działalność gospodarczą.
 
PatB napisał:
Uważaj na tutejsze porady. Dużo jest tutaj osób, które z prawem mają tylko tyle wspólnego, że piszą na tym forum "prawnym". Masz przykład powyżej.

Przede wszystkim jeśli mechanik dokonywał jakichś napraw, lecz nieskutecznie, nie powołuj się na 471 k.c., a na rękojmię. Dużo łatwiejsze masz wtedy postępowanie dowodowe.

Co do kosztów wynajmu pojazdu - nieprawdą jest, że musisz udowadniać, że druga strona wiedziała o przeznaczeniu pojazdu, jest to bzdura nieznajdująca pokrycia w przepisach.

Problemem jest adekwatny związek przyczynowy. Wobec tego na pewno nie możesz go obciążyć JEDNOCZEŚNIE utratą potencjalnych korzyści z najmu i kwotą, którą sama przeznaczyłaś na najem. Bo przecież gdyby auto było sprawne, to by nie było JEDNOCZEŚNIE wynajmowane i jednocześnie byś nim jeździła (w tym samym czasie). Więc jest to nieuzasadniona kumulacja roszczeń.

Kluczowe w całej sprawie jest natomiast to, czy jesteś w stanie udowodnić, że ustaliłaś z mechanikiem określony termin wykonania prac.


Mąż ma taką pracę że czasami potrzebuje busa dlatego kupiliśmy go z myślą, że jak nie będzie potrzebny mężowi to będzie wynajmowany. Prowadzimy również wypożyczalnię narzędzi więc nie byłoby problemu z wynajmem.
Mam smsy w których były pytania kiedy w końcu zakończ naprawy, on się deklarował że auto będzie zrobione np na za 2 tygodnie. Terminy były ustalane ale one się przeciągały bo zawsze coś... bo w hurtowni nie było części, bo coś zaginęło, bo chory itp...
 
Uważaj na tutejsze porady. Dużo jest tutaj osób, które z prawem mają tylko tyle wspólnego, że piszą na tym forum "prawnym". Masz przykład powyżej.
No właśnie chyba dostałaś wiadomość od takiej osoby.

Przede wszystkim jeśli mechanik dokonywał jakichś napraw, lecz nieskutecznie, nie powołuj się na 471 k.c., a na rękojmię. Dużo łatwiejsze masz wtedy postępowanie dowodowe.
Rękojmia dotyczy tylko wad. Nie dotyczy szkód. A moja porada dotyczyła sformułowania:
Auto dostałam w stanie takim samym a może i gorszym.
Zatem nie widzę co by tu reklamować jako wadę.

Co do kosztów wynajmu pojazdu - nieprawdą jest, że musisz udowadniać, że druga strona wiedziała o przeznaczeniu pojazdu, jest to bzdura nieznajdująca pokrycia w przepisach.
Wypadałoby, aby to uzasadnił. Idąc takim tokiem myślenia można dojść o wniosku, że w zasadzie każdego mechanika można pozwać za straty, bo przecież mogłem moje auto wynająć, a to stało w naprawie. Wpływ na to mogą mieć takie sprawy jak na przykład diagnostyka, dostępność części, umówiony sposób naprawy (regenerowane, nowe, używane, kto ma dostarczyć części), naprawy zlecane w specjalistycznych warsztatach (jeśli były konieczne) i związane z tym czasy oczekiwania, brak reakcji przez kilka miesięcy pomijając już umówiony termin - o ile był w ogóle ustalony. Dlatego uważam, że szanse na odszkodowanie za potencjalny najem są marne; tym bardziej, jeśli nawet nie jesteś w stanie udowodnić ile czasu samochód byłby wynajęty, bo sąd na pewno nie przyjąłby, że 100% "wolnego" czasu.
 
Ostatnia edycja:
Widzę że wróciłeś z nowym kontem po zbanowaniu.
 
No właśnie, czyli naprawa nie została wykonana poprawnie. Poczytaj misiu o rękojmi przy umowie o dzieło
Póki nie ogarniesz różnicy między nie wykonaniem umowy o dzieło, a wadliwym wykonaniem dzieła to nie widzę ku temu powodów.
 
Ostatnia edycja:
Jestem po wizycie u adwokata.
Muszę mieć ocenę techniczna auta od rzeczoznawcy(biegłego) i na podstawie tej opinii adwokat będzie pisać pismo do niego.
Mogę ubiegać się o naprawę auta albo zwrot kwoty która mu zapłaciłam.
Mogę też starać się o zwrot wszelkich strat jakie poniosłam w związku z tym że nie mogłam auta wynajmować, że sama wypożyczałam busa do pracy oraz koszty typu opłaty za GPS czy OC które przy autach na wynajem jest zupełnie inne, droższe itp.

Pisze to bo może komuś się to przyda, oby nie 😉
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra