Czy można wprowadzić opłatę za wejście policji

  • Autor wątku Autor wątku koligune
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
K

koligune

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2021
Odpowiedzi
3
Witam
Mój ojciec prowadzi restauracje. ***. Czy można w takiej sytuacji wprowadzić sobie opłatę za przebywanie w restauracji powyżej np. 1 minuty?

Dodam, że jest to ojca firma to chyba może sobie wprowadzać dowolne opłaty, a klient w tej sytuacji policjant jezeli się nie zgadza na skorzystanie z oferty musi wyjść?

Skoro ludzie płacą za parkowanie, stanie samochodu to chyba opłatę za parkowanie policjanta też można wprowadzić?

Drugie pytanie. Wiadomo, że policja przyjeżdza i parkuje swój samochód na terenie prywatnym mojego taty. Czy można sobie wprowadzić opłatę np. 10 tysięcy złotych za stanie powyżej 1 minuty samochodem, a jak nie zapłaci to założyć blokadę na koło? Podobnie robi straż miejska, gdy obywatel nie zapłaci za miejsce parkingowe.

Wiem, że pytania dziwne, ale jak to jest? Tu nie chodzi by się mścić na policji, ale korzystać z swoich praw tak jak oni to robią.
moderacja
Swoje poglądy i przekonania możesz wyrażać na innym forum !
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie możesz dyskryminować jakiejkolwiek grupy zawodowej, jest to niezgodne z prawem.
Opłatę za przebywanie w lokalu musiałbyś wprowadzić dla wszystkich klientów, tak samo jak opłatę parkingową.
Nie masz prawa zakładać blokady na koła, Straż Miejska takie uprawnienia ma.
Pomijam już fakt, że jak przychodzi policja to nie robi tego prywatnie a przeszkadzanie policji w czynnościach służbowych jest karalne.
 
W takim razie zadam inaczej pytanie. Ojciec wprowadza stałą opłatę dla wszystkich klientów w kwocie 1 miliona złotych za parkowanie i przebywanie w lokalu powyżej 20 minut. Jednak jeżeli klient w ciągu tego czasu kupi towar o wartości większej niż 1 grosz to może zaparkować i przebywać w tym dniu za darmo. Zgodne z prawem czy nie?
 
A czy ty sądzisz, że w ten sposób będziesz miał jakichkolwiek klientów? :lol: Chłopaku, te czasy się skończyły.
 
Taka oplata jest nie do wyegzekwowania ze względu na art 5 kc. Gdyby było to powiedzmy 100 zlotych, to jak najbardziej tak. Milion złotych jednak nie mieści się w granicach współżycia społecznego.
 
Przecież nie ma obowiązku korzystać akurat z tego parkingu. Mamy wolny rynek. Jeżeli komuś nie podoba cię cena za usługę to może skorzystać z konkurencji, albo podejść sobie pieszo. W Polsce nie ma regulowanego rynku cen.

Przecież na samochód ferrari też nie wszystkich stać. To znaczy, że sprzedawca ma obniżyć cenę swojego samochodu bo ta jest sprzeczna z współżyciem społecznym?

Pomijam, że jest w Polsce wiele restauracji, gdzie sam stolik kosztuje 600 złotych bo płaci się za prestiż, albo za to, że obsługuje go celebryta. Np. kolacja z celebrytą to wydatek min. 20 tysięcy złotych.
 
Ostatnia edycja:
W poście nr 5 dostałeś odpowiedź. Masz jakieś inne pytania czy będziesz teraz wylewał swoje żale?
 
600 zlotych za stolik w ekskluzywnej restauracji a milion złotych za 20 minut parkingu po jakas dziura chyba ma lekka roznice
 
koligune napisał:
W takim razie zadam inaczej pytanie. Ojciec wprowadza stałą opłatę dla wszystkich klientów w kwocie 1 miliona złotych za parkowanie i przebywanie w lokalu powyżej 20 minut. Jednak jeżeli klient w ciągu tego czasu kupi towar o wartości większej niż 1 grosz to może zaparkować i przebywać w tym dniu za darmo. Zgodne z prawem czy nie?

W teorii może i tak, ale jakbyś przeczytał dokładnie mój pierwszy wpis to byś wiedział że od policji, która przyjeżdża w ramach prowadzenia obowiązków służbowych nic nie wyegzekwujesz.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra