Czy można wystosować taki list? czy coś w nim zmienić ?

  • Autor wątku Autor wątku kalkulator29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kalkulator29

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
3
(Tutaj mój adres)

List do komendanta policji :

Szanowny Panie podinspektorze,

W związku z artykułem ,,Najechał na pieszą’’ na stronie gazetyxxxxxx Chciałbym uzyskać odpowiedzi na kilka pytań:
• Jeśli kierowca od kilku miesięcy był notowany w policyjnych kartotekach, a nadal jeździł bez prawa jazdy i można przypuszczać że również robił to po pijaku nie został zatrzymany przez funkcjonariuszy xxxxx policji a tym samym nie poniósł żadnych konsekwencji ?
Panie Komendancie : Każdy, kto popełni przestępstwo, musi liczyć się z konsekwencjami moim zdaniem, a policja pod Pana kierownictwem robi wszystko żeby tak nie było, być może to nieszczęśliwy zbieg okoliczności ale wielokrotnie odmawiacie interwencji, nie pilnujecie by na chodnikach przy blokowiskach samochody nie zajmowały całego przejścia, urzędujecie w gmachu przy xxxxxx zamiast pojawiać się na ulicach np. w formie pieszych patroli, które niewątpliwie wpłynęły by na bezpieczeństwo.
Myślę że nie ma żadnych okoliczności łagodzących wobec xx letniego sprawcy wypadku, który notorycznie o czym była informowana xxxxxx policja nadużywał alkoholu, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców naszego miasta. Pojawia się więc kolejne pytanie:
• Jak policja mogła na takie zgłoszenia ignorować ? Przecież można było zapobiec tej tragedii !
Jako mieszkaniec xxxxxx chciałbym wiedzieć czy możemy się czuć bezpiecznie przechodząc na pasach, lub spacerując chodnikami ? a ponadto godne wyjaśnienia jest: Co policja pod pana kierownictwem konkretnie robi żeby ludzie nie musieli się zastanawiać czy na przejściach dla pieszych jakiś pijak nie wyrządzi im krzywdy ( takich wypadków w xxxxxx było już wiele). Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to że pozwoliliście żeby potencjalni ,,drogowi mordercy’’ czuli się bezkarnie. To wszystko mnie nie pokoi jako obywatela xxxxx. Przypominam że - w każdym przypadku zaistnienia przestępstwa zakwalifikowanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 k.k. niezwłocznie wydać postanowienie o przedstawieniu zarzutu i dokonać zabezpieczenia samochodu, którym poruszaj się sprawca, na poczet grożących mu majątkowych środków karnych / art. 46§1 k.k., art. 47 § 3 k.k. i ewentualnie art. 44 § 2 k.k./;:, więc dlaczego na ,,specjalnych warunkach’’ potraktowaliście sprawce ?
Czyżby funkcjonariusze zapomnieli o artykule 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który mówi że wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne ?
I na koniec najważniejsze pytanie: Dlaczego policja nie wnioskowała o opublikowanie wizerunku sprawcy wypadku i nie zwróciła się do sądu 24 godzinnego zaraz po zdarzeniu które miało miejsce 7 grudnia, aby kierowca został zatrzymany na dłuższy okres czasu ( nie doszło by wtedy do tego że pojazd kierowany przez mężczyznę wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji w xxxxxxx grudnia. Dlaczego ten Pan jest wyjątkowo traktowany przez funkcjonariuszy ?
• Informuję Pana, że listowi niniejszemu postanowiłem nadać formę listu otwartego.
Z należnym Pańskiemu urzędowi szacunkiem

podpis

Czy pismo jest dobrze skontruowane :?:

Sprawa której dotyczy list jest następująca:

W dniu 7 grudnia około godz. xxxxx w xxxxxxxx pijany kierowca samochodu renault clio potrącił na chodniku kobietę.

Około godz. 15.33 do Komendy Powiatowej Policji w xxxxxx zadzwoniła kobieta, świadek zdarzenia i poinformowała, że na ul. xxxxxx doszło do wypadku drogowego, w którym została potrącona piesza. Na miejsce natychmiast zostali skierowani funkcjonariusze dochodzeniowi oraz prewencji. Po przybyciu na miejsce w trakcie wstępnych czynności ustalono, że jadący samochodemxxxxxxxx letni mężczyzna, zjechał nagle na chodnik i potrącił prawidłowo idącą xx letnią kobietę. Kobieta z obrażeniami ciała oraz silnym urazem głowy została przewieziona do szpitala w xxxxx, a następnie do szpitala w xxxxxx. Sprawca wypadku znajdował się w stanie nietrzeźwości tj. 1,41mg/dm3(2,8 promila) alkoholu w wydychanym powietrzu. Ustalono również, że osoba ta nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Uprawnienia zostały zatrzymane, gdyż osoba ta już wcześniej dopuściła się przestępstwa tj. kierowania w ruchu lądowym pojazdem mechanicznym znajdując sie w stanie nietrzeźwości. Sprawca wypadku został zatrzymany w policyjnym areszcie( natychmiast został z niego zwolniony), natomiast pojazd został zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Za spowodowanie wypadku drogowego kierowcy grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
i notatka która dotyczy również tego samego pijaka ( zrobił to 3 dni po potrąceniu tamtej kobiety ! : dyżurny Państwowej Straży Pożarnej poinformował, że w miejscowości xxxxx pojazd kierowany przez mężczyznę wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. Na miejsce tego zdarzenia zostali skierowaniu funkcjonariusze SRD, którzy ustalili, że pojazd znajdujący się w rowie to xxxxxx mieszkańca xxxxxx. Przed przybyciem Policji kierowca został zabrany do szpitala w xxxxxx. Natychmiast do szpitala skierowano policjantów, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierowcy xxxxxx. Po przeprowadzonym badaniu okazało się, że xx latek znajduje się w stanie nietrzeźwości tj. 0,91 mg.dm3( 2 promile) alkoholu w wydychanym powietrzu. Następnie kierowcy pobrano jeszcze krew do badań. Po wykonaniu wstępnych czynności okazało się, że ten sam mężczyzna, tym samym pojazdem, znajdując się w stanie nietrzeźwości w dniu 07 grudnia 2008 potrącił na chodniku kobietę, która z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala w xxxxx.
 
Chciałbym po prostu sie dowiedzieć czy list został poprawnie skonstruowany:?:
 
Ocena tego czy "list" jest dobrze skonstruowany zależy od tego jaki skutek ma według Twojego zamiaru ten list wywołać.
 
Chciałbym żeby policja odpowiedziała na mój list otwarty, który zamierzam przesłać do lokalnych redakcji po wcześniejszym przekazaniu go Komendantowi. Bo trudno nie zareagować gdy bliska mi osoba została tak skrzywdzona, a sprawca dalej cieszy się wolnością. Nie mam złych intencji.
 
Nie doszukuję się złych intencji.
Jeśli pokrzywdzona chciałaby żeby podejrzany został np. tymczasowo aresztowany (abstrahuję w tej chwili od tego czy są ku temu przesłanki) to powinna złożyć do prokuratora prowadzącego sprawę wniosek o to a nie pisać publicystyczne listy.
List można napisać ewentualnie równolegle jeśli masz na to ochotę.
 
kalkulator29 napisał:
(Tutaj mój adres)

List do komendanta policji : (jak pisze pan list do swojej ciotki to też pisze pan w nagłówku "list do ciotki Zuzanny"? )

Szanowny Panie podinspektorze,

W związku z artykułem ,,Najechał na pieszą’’ na stronie gazetyxxxxxx Chciałbym uzyskać odpowiedzi na kilka pytań:
• Jeśli kierowca od kilku miesięcy był notowany w policyjnych kartotekach, a nadal jeździł bez prawa jazdy
to tylko wykroczenie ,ponieważ zakaz nie był jeszcze zasądzony wyrokiem
kalkulator29 napisał:
i można przypuszczać że również robił to po pijaku
to pana domniemanie będące na chwilę obecną pomówieniem - jego wina nie zostala jeszcze swierdzona prawomocnym wyrokiem sądu - proszę zapoznać się z art. 5 &2 KPK

kalkulator29 napisał:
nie został zatrzymany przez funkcjonariuszy xxxxx policji a tym samym nie poniósł żadnych konsekwencji ?
a wie pan wogóle jakie są podstawy do zatrzymania osoby ? chyba nie więc najpierw powinien się pan z nimi zapoznać..

kalkulator29 napisał:
Panie Komendancie : ... wielokrotnie odmawiacie interwencji
jak rozumiem potrafi pan to podeprzeć stosownymi konkretnymi zasadnych zdarzeń w stosunku do których policjanci odmówili podjęcia interwencji- w przeciwnym razie jest to pomówienie

kalkulator29 napisał:
...urzędujecie w gmachu przy xxxxxx zamiast pojawiać się na ulicach np. w formie pieszych patroli, które niewątpliwie wpłynęły by na bezpieczeństwo.
jakby pan nie wiedział Policja sklada się z różnych sekcji ,a oprócz Prewencji i Ruchu Drogowego którą pan najczęsciej widzi na ulicach jest jescze np. S.Kryminalna , SD-Ś i inne i one gdzieś muszą urzedować...


kalkulator29 napisał:
Myślę że nie ma żadnych okoliczności łagodzących wobec xx letniego sprawcy wypadku, który notorycznie o czym była informowana xxxxxx policja nadużywał alkoholu,
po pierwsze to ,że ktoś spożywa alkohol nie jest czynem zabronionym ... po drugie pan nie jest Sądem aby oceniał czy były czy też nie jakieś okoliczności łagodzące...

kalkulator29 napisał:
• Jak policja mogła na takie zgłoszenia ignorować ? Przecież można było zapobiec tej tragedii !
a w jaki sposób - proszę podać konkretne przykłady i podać stosowną podstawę prawną....


kalkulator29 napisał:
Co policja pod pana kierownictwem konkretnie robi żeby ludzie nie musieli się zastanawiać czy na przejściach dla pieszych jakiś pijak nie wyrządzi im krzywdy ( takich wypadków w xxxxxx było już wiele).
taak - myśli np. jak to zrobić ,żeby w sytuacji kiedy ktoś z jakiejś okazji będzie planował spożywać alkohol był zmuszony informować o tym z odpowiednim wyprzedzeniem np. dzielnicowego ,a ten prewencyjnie przechowywał by oba komplety kluczyków przez czas trwania iprezy +czas niezbedny na późniejsze wytrzeźwienie ...

kalkulator29 napisał:
Przypominam że - w każdym przypadku zaistnienia przestępstwa zakwalifikowanego z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 k.k. niezwłocznie wydać postanowienie o przedstawieniu zarzutu i dokonać zabezpieczenia samochodu, którym poruszaj się sprawca, na poczet grożących mu majątkowych środków karnych / art. 46§1 k.k., art. 47 § 3 k.k. i ewentualnie art. 44 § 2 k.k./;:, więc dlaczego na ,,specjalnych warunkach’’ potraktowaliście sprawce ?
a wie pan wogóle kiedy można zakwalifikować czyn z art. 177 &2 KK?? wie pan co to jest ciężki uszczerbek na zdrowiu w myśl KK ? - bo śmiem wątpić... Po drugie skąd pan wie kto jest właścicielem samochodu którym poruszał się sprawca? chce pan zatrzymywać i poźniej ewentualnie sprzedać na pokrycie grzywien , nawiązek itp samochód innej osoby niż sprawca? ciekawe...


kalkulator29 napisał:
I na koniec najważniejsze pytanie: Dlaczego policja nie wnioskowała o opublikowanie wizerunku sprawcy wypadku i nie zwróciła się do sądu 24 godzinnego zaraz po zdarzeniu które miało miejsce 7 grudnia, aby kierowca został zatrzymany na dłuższy okres czasu ( nie doszło by wtedy do tego że pojazd kierowany przez mężczyznę wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji w xxxxxxx grudnia. Dlaczego ten Pan jest wyjątkowo traktowany przez funkcjonariuszy ?
a skąd pan wie o co wnioskowała Policja ?? jak rozumiem przeczytał pan treść akt postępowań i to na ich postawie wysnuwa pan jakieś wnioski..?- Nie czytał pan akt ...??? To pan taki świadomy obywatel świadomie łamie prawo pomawiając policjantów...? a wie pan , że jest to karalne...?




1) ponieważ nie jest pan stroną postępowania pisanie takich listów jest przepraszam za określenie głupotą chociażby z tego powodu ,że Komendant nie może panu na niego odpowiedzieć... z dwóch powodów "
- pierwszy ,no właśnie dlatego ,że nie jest pan stroną
- drugi ,że opdpowiadając naraził by się na odpowiedzialność karną z art. 241 &1 KK , nie mówić już o odpowiedzialności dyscyplinarnej...

ps. po drugie akurat Komendant na tu najmniej do powiedzenia...
I) O ile zachodzą przesłanki (co wcale nie musiało tak być...) policjant prowadzący czynności może wystąpić z wnioskiem do Prokuratora o zastosowanie określonego środka zapobiegawczego np. dozoru Policji lub tymczasowego aresztowania.... (i być może dozór był nawet zastosowany...). Prokurator po zapoznaniu się z całością materiałów postępowania podejmuje decyzję czy będzie chciał zastosować któryś ze środków zapobiegawczych... i albo sam wydaje postanowienie (np. o dozorze) albo występuje do Sądu o jego zastosowanie (np. w przypadku TA). W przypadku wniosku Prokuratora o zastosowanie TA to Sąd podejmuje ostateczną decyzję....
Ja nie znam wcześniejszej karalności sprawcy, nie wiem jaka jest jego sytuacja rodzinno-finansowa, nie wiem czy aktualnie leczy się on psychiatrycznie, odwykowo czy ewentualnie na jakieś inne choroby realnie zagrażające jego życiu i zdrowiu...czy byli powołani stosowni biegli aby to ocenić... - To Prokurator i Sąd mają takie informacje i oni podejmują decyzję... No ,ale pan jest oczywiście lepiej zorientowany w sprawie i wie co powinien zrobić Prokurator lub Sąd..

Biorąc pod uwagę,że wcześniejszy wypadek potrącenia pieszej miał miejsce 3 dni wcześniej nie sadzę ,aby został już powołany biegły i wydał stosowną opinię co do obrażeń pokrzywdzonej... a co za tym idzie sprawca mógł otrzymać na chwilę obecną zarzut conajwyżej kierowania w stanie nietrzeźwości tj. o czyn z art. 178a &1 KK co jest zagrożone karą do 2 lat (a nie 8 jak ktoś tam napisał bo ciekawe na na jakiej podstawie ten ktoś ocenił ,że pokrzywdzona poniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu?? czy ten ktoś wogóle wie co to jest ciężki uszczerbek na zdrowiu w myśl KK ?? )


Ponadto za pierwszym razem pojazd sprawcy został sholowany na parking policyjny, ja nie wiem ile samochodów ma/miał sprawca ? Najwidoczniej pan to wie że ma on na pewno np. 2-3-10 pojazdów i za każdym razem wsiada do kolejnego...a może pożyczył od innej osoby...? Jest pan 100 % pewien ,że tak nie było...?

Ja rozumiem ,że są w społeczeństwie społecznicy którzy chcą dbać o życie , mienie innych ... i dobrze że tacy są... To m.in. dzięki nim Policja otrzymuje informacje o czynach i dzialaniach niezgodnych z prawem... zarówno osób fizycznych, firm, organizacji itp. Tykolo wszystko należy robić zgodnie z prawem nie naruszając praw innych osób... Pan w swoim "liście" naruszył to prawo kilkukrotnie.. co pomimo dobrej intencji jest niedopuszczalne....

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra