M
migotka351
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 35
Mam takie pytanie.
Mój były mąż od 3 m-cy przebywa w Zakładzie karnym -prawdopodobnie do wiosny 2010r.
Nasz wspólny samochód który zarejestrowany był tylko na niego pozostawił u teściów.
Teściowie nie chcieli wydać auta, więc w prokuraturze toczy się sprawa o przywłaszczenie samochodu. Teściowie zgodzili sie oddać mi samochód. Jednak twierdzą, że nie ma dokumentów, gdyż zostały zgubione przez ex-męża.
Przyszło wezwanie adresowane do ex-mężą do zapłaty II raty OC.
W Wydziale Komunikacji twierdzą, że tylko ex-męzowi mogą wydać wtórnik dokumentu.
Chyba że mnie upowazni, czego oczywiście złośliwie nie zrobi.
Jesli nawet to musiałabym również przewieźć samochód na lawecie by zrobić przegląd którego do wydania wtórnika wymaga Wydz.Komunikacji i zdobyć odpis I raty ubezpieczenia.
Najgorsze jest to, ze jesli zrezygnuję z odbioru teściom samochodu, to i tak podobno będę musiała za ex-męża zapłacić OC, gdyz samochód stanowi wspólny majątek.
Czy to prawda ? Czy jest jakiś sposób na zawieszenie tego OC dopóki nie wyjdzie z ZK i nie będzie korzystał z auta? Co mam zrobić by nie płacić OC za samochód z którego nie mam możliwości korzystać?
Prosze o odpowiedź
Pozdrawiam.
Mój były mąż od 3 m-cy przebywa w Zakładzie karnym -prawdopodobnie do wiosny 2010r.
Nasz wspólny samochód który zarejestrowany był tylko na niego pozostawił u teściów.
Teściowie nie chcieli wydać auta, więc w prokuraturze toczy się sprawa o przywłaszczenie samochodu. Teściowie zgodzili sie oddać mi samochód. Jednak twierdzą, że nie ma dokumentów, gdyż zostały zgubione przez ex-męża.
Przyszło wezwanie adresowane do ex-mężą do zapłaty II raty OC.
W Wydziale Komunikacji twierdzą, że tylko ex-męzowi mogą wydać wtórnik dokumentu.
Chyba że mnie upowazni, czego oczywiście złośliwie nie zrobi.
Jesli nawet to musiałabym również przewieźć samochód na lawecie by zrobić przegląd którego do wydania wtórnika wymaga Wydz.Komunikacji i zdobyć odpis I raty ubezpieczenia.
Najgorsze jest to, ze jesli zrezygnuję z odbioru teściom samochodu, to i tak podobno będę musiała za ex-męża zapłacić OC, gdyz samochód stanowi wspólny majątek.
Czy to prawda ? Czy jest jakiś sposób na zawieszenie tego OC dopóki nie wyjdzie z ZK i nie będzie korzystał z auta? Co mam zrobić by nie płacić OC za samochód z którego nie mam możliwości korzystać?
Prosze o odpowiedź
Pozdrawiam.