H
herrmandezz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry.
20 lat mieszkałem z dziadkami w ich kawalerce i im pomagałem, udziały w tej kawalerce mieli dziadkowie, moja mama i wujek-brat mamy (przepisał swoje udziały na córkę) czyli mieszkanie było podzielone na cztery osoby.
Jeszcze za życia dziadek obiecywał że to mieszkanie będzie moje z czego w testamencie przepisał mi swoj udział. Rok temu poruszyłem sprawę z babcią której pomagałem no i zrzekła się wraz z moją mamą swoich części i dostałem mieszkanie w formie darowizny. 3/4 mieszkania należy do mnie i została jeszcze kuzynka, która od wielu lat mieszka za granicą, nie interesowała się nigdy mieszkaniem, nie wie nawet że babcia nie żyje bo jej ojciec nie ma z nią kontaktu.
Moje pytanie: Czy ja ją muszę spłacać, czy są jakieś przepisy pozwalające na uzskanie jej udziałów w mieszkaniu bez spłacania?
20 lat mieszkałem z dziadkami w ich kawalerce i im pomagałem, udziały w tej kawalerce mieli dziadkowie, moja mama i wujek-brat mamy (przepisał swoje udziały na córkę) czyli mieszkanie było podzielone na cztery osoby.
Jeszcze za życia dziadek obiecywał że to mieszkanie będzie moje z czego w testamencie przepisał mi swoj udział. Rok temu poruszyłem sprawę z babcią której pomagałem no i zrzekła się wraz z moją mamą swoich części i dostałem mieszkanie w formie darowizny. 3/4 mieszkania należy do mnie i została jeszcze kuzynka, która od wielu lat mieszka za granicą, nie interesowała się nigdy mieszkaniem, nie wie nawet że babcia nie żyje bo jej ojciec nie ma z nią kontaktu.
Moje pytanie: Czy ja ją muszę spłacać, czy są jakieś przepisy pozwalające na uzskanie jej udziałów w mieszkaniu bez spłacania?