S
shmit
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam
rozjasnie troche sytuacje ,kiedys w sklepie w ktorym pracuje mlody klient chcial wyludzic kredyt na komputer posiadajac falszywe zaswiadczenie,pozniej probowal tego samego w telefonem komorkowym w jednym z salonow operatora komorkowego,po kilku dniach byla u nas policja i pytala czy przypadkiem u nas tez nie chcial tego zrobic ,odpowiedzielismy z szefem ze owszem,spytano mnie czy poznalbym ow czlowieka ,odpowiedzialem ze tak i pojechalem na komisariat gdzie zlozylem zeznania (nikt mnie nie informowal o tym ze moze byc rozprawa w sadzie na ktorej bede musial byc)po kilku miesiacach dostalem wezwanie na komisariat aby zlozyc ponownie zeznania i rozpoznac osoby na zdjeciach,po czy poinformowano mnie ze bedzie sprawa w sadzie na ktorej bede musial byc ,ale tu jest pewien problem ,podejrzany mieszka Bardzo blisko mojego domu i obawiam sie ze po rozprawie moge miec jakies nieprzyjemnosci(z mojego okna widze jego klatke) i tu pojawia sie moje pytanie czy musze zeznawac w sadzie skoro maja juz moje dwukrotne zeznania,czy moge odmowic podajac powod ze boje sie o swoje bezpieczenstwo,czy jest cos co umozliwia mi nie skladanie zeznan,prosze o odpowiedz
rozjasnie troche sytuacje ,kiedys w sklepie w ktorym pracuje mlody klient chcial wyludzic kredyt na komputer posiadajac falszywe zaswiadczenie,pozniej probowal tego samego w telefonem komorkowym w jednym z salonow operatora komorkowego,po kilku dniach byla u nas policja i pytala czy przypadkiem u nas tez nie chcial tego zrobic ,odpowiedzielismy z szefem ze owszem,spytano mnie czy poznalbym ow czlowieka ,odpowiedzialem ze tak i pojechalem na komisariat gdzie zlozylem zeznania (nikt mnie nie informowal o tym ze moze byc rozprawa w sadzie na ktorej bede musial byc)po kilku miesiacach dostalem wezwanie na komisariat aby zlozyc ponownie zeznania i rozpoznac osoby na zdjeciach,po czy poinformowano mnie ze bedzie sprawa w sadzie na ktorej bede musial byc ,ale tu jest pewien problem ,podejrzany mieszka Bardzo blisko mojego domu i obawiam sie ze po rozprawie moge miec jakies nieprzyjemnosci(z mojego okna widze jego klatke) i tu pojawia sie moje pytanie czy musze zeznawac w sadzie skoro maja juz moje dwukrotne zeznania,czy moge odmowic podajac powod ze boje sie o swoje bezpieczenstwo,czy jest cos co umozliwia mi nie skladanie zeznan,prosze o odpowiedz