M
mika1125
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Mam ważne pytanie, chodzi mi dokładnie o to czy nauczyciel ma prawo zmusić uczniów do nagości pod prysznicami przed i po basenie. Dzisiaj sie właśnie dowiedziałam, że przed i po mamy sie myć nago w otwartych prysznicach w grupach 30-40 osobowych, wiadomo, że dziewczyny z dziewczynami, ale jednak uważam to za nadużycie mojego prawa do prywatności. W dodatku nasza nauczycielka powiedziała, że będzie sprawdzać czy przypadkiem nie myjemy sie w strojach ponieważ wszystkie mają być nago! Przeraża mnie to, ponieważ nie lubie pokazywać swojego ciała, w dodatku całego gołego. Dodam, ze jestem niepełnoletnia, ponieważ mam niecałe 17 lat i nie mam zamiaru sie rozbierać pod otwartymi prysznicami, i być do tego zmuszana. Dodatkowo pani uważa, że to nic takiego i dla niej to nie jest naruszenie prywatności bo wszystkie jesteśmy takie same ( w tym sie nie zgodze, ale idąc jej tropem myślenia to po co chodzić po ulicach w ubraniach jak i tak każdy wie jak inna osoba wygląda nago) Czuje sie z tym źle, a niestety do niej nie dochodzą żadne argumenty i ona uważa, że jak ktoś nie zrobi tak jak sobie życzy to nie dopuści do basenu!! Czy moge coś z tym zrobić? Bo na pewno nie rozbiore sie do naga, ponieważ to dla mnie przesada, to jednak jest część szkolna i budynek publiczny i jak ktoś chce to okej, ale nie powinno być przymuszania. Pomocy!
Mam ważne pytanie, chodzi mi dokładnie o to czy nauczyciel ma prawo zmusić uczniów do nagości pod prysznicami przed i po basenie. Dzisiaj sie właśnie dowiedziałam, że przed i po mamy sie myć nago w otwartych prysznicach w grupach 30-40 osobowych, wiadomo, że dziewczyny z dziewczynami, ale jednak uważam to za nadużycie mojego prawa do prywatności. W dodatku nasza nauczycielka powiedziała, że będzie sprawdzać czy przypadkiem nie myjemy sie w strojach ponieważ wszystkie mają być nago! Przeraża mnie to, ponieważ nie lubie pokazywać swojego ciała, w dodatku całego gołego. Dodam, ze jestem niepełnoletnia, ponieważ mam niecałe 17 lat i nie mam zamiaru sie rozbierać pod otwartymi prysznicami, i być do tego zmuszana. Dodatkowo pani uważa, że to nic takiego i dla niej to nie jest naruszenie prywatności bo wszystkie jesteśmy takie same ( w tym sie nie zgodze, ale idąc jej tropem myślenia to po co chodzić po ulicach w ubraniach jak i tak każdy wie jak inna osoba wygląda nago) Czuje sie z tym źle, a niestety do niej nie dochodzą żadne argumenty i ona uważa, że jak ktoś nie zrobi tak jak sobie życzy to nie dopuści do basenu!! Czy moge coś z tym zrobić? Bo na pewno nie rozbiore sie do naga, ponieważ to dla mnie przesada, to jednak jest część szkolna i budynek publiczny i jak ktoś chce to okej, ale nie powinno być przymuszania. Pomocy!