Czy nauczyciel to może?

  • Autor wątku Autor wątku capon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

capon

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
1
Witam,

Mam kilka pytan, ostatnio bylo kilka sytuacji w mojej szkole i zaczalem sie zastanawiac, czy nauczyciel nie lamie swoich praw:
1. Czy nauczyciel moze zmusic cie do posprzatania klasy? (Sytuacja byla taka, ze siedzialem z tylu klasy, a ze lekcja nudna to koledzy rzucali kulkami po klasie, na przerwie nauczyciel podchodzi do nas i mowi, ze mamy sprzatac, ja mowie, ze nic nie bede robil, bo ja nie nasmiecilem, to juz do mnie z pyskiem, bo inaczej tego nazwac nie mozna, ze jestem nie wychowany, ze jestem bezczelny i inne epitety w moja strone, skonczylo sie na wezwaniu wychowacy i dyrektora za zwykle smieci! a ze siedzialem z tylu to musialem smiecic, z takiego zalozenia wyszla nauczycielka, jako, ze konfidentemm nie jestem to nie powiedzialem kto smiecil, skonczylo sie, ze wszyscy chlopcy mieli sprzatac)
2. Czy nauczyciel moze wyrzucic ucznia z klasy?(Normalna lekcja, jedna osoba przeszkadza, dogaduje caly czas - nauczyciel powiedzial, ze ma wyjsc z klasy, kolega oczywiscie nie wyszedl, skonczylo sie na wezwai dyrektora i obnizeniu zachowana - czy to nie podchodzi pod ograniczenie prawa do nauki?)
3. Czy nauczyciel moze przeszukac plecak ucznia? (Jako, ze juz maj i jest cieplo, mozna na duzej przerwie wychodzic na boisko, kolega usiadl i chcial przeczyscic swoja e - fajke. Nie palil, ani nic tylko czyscil, schowal do plecaka, nauczycielka podeszla i do niego, ze ma oddac, bo widziala, kolega nie oddal, to ona wydarla mu plecak i zaczela przeszukiwac, zdaje mi sie, ze policja ma tylko takie prawo)
 
1. i 2. - żaden przepis tego nie reguluje.
3. Nauczyciel nie może przeszukiwać plecaka, jeśli ma podejrzenia że uczeń ma tam coś czego mieć mu nie wolno powinen wezwać Policję lub rodziców.
 
1 - jak gringo9
2. - NIE (regulują to przepisy)
3. - jak gringo9
 
dziecko, a czy ty wiesz, jakie ty masz obowiązki wobec szkoły, nauczycieli i osób starszych? dziwię się, że w ogóle trzymają cię w tej szkole. Przeczytaj raz jeszcze to, co napisałeś, zastanów się kto tu ma "pysk" i jest niewychowany, następnie poucz się ortografii. Potem zostań nauczycielem i ... wtedy tu wróć i przeczytaj coś ty napisał....
 
2. Nauczyciel odpowiada w tym czasie za ucznia, więc jedyne co to może wysłać takiego ucznia do dyrektora/wychowawcy, a nie po prostu 'przeszkadzasz mi w lekcji, wyjdź z sali'
3. Nie, nie mają takiego prawa ;>
 
Podstawowym prawem nauczyciela jest prawo do spokojnej pracy. Z tego wynika Twój obowiązek słuchania (w granicach prawa) jego poleceń. Nauczyciel nie nadużył żadnego ze swoich praw. Ty naruszyłeś swoje obowiązki, w tym podstawowy - do pobierania nauki.
 
Powrót
Góra