M
MazurekWojtek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2020
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
kończę trwający 6-miesięcy staż z PUP, czy pracodawca MUSI mnie zatrudnić? Jeśli jest taki obowiązek to czy forma zatrudnienia może być jako umową o pracę na 1/2 etatu? albo umowa zlecenie?
Niestety nie widziałem za bardzo umowy pracodawcy z PUP, kojarzę coś o okresie 3-miesięcy ale nic o formacie, o wymiarze itd. Po prostu to pracodawca sam przygotowywał umowę, wkładał do koperty i wysyłał.
Czy jest jakiś zapis w uchwale o stażach z PUP lub wytycznych o tym w jakim wymiarze pracodawca powinien zatrudnić pracownika?
Bo problem jest jeden, jak to będzie umowa-zlecenie a jeszcze gorzej umowa o dzieło to ja tak na prawdę nie mam zatrudnienia, to są cywilne umowy, z których nic nie wynika - kwestia wykonania zlecenia, dzieła itd a jednak informacje muszę podać do PUP i w tym momencie tracę status.
Przy umowie o dzieło nawet nie ma ubezpieczenia.
Z kolei 1/2 etatu no to problem taki że blokuje sobie możliwość kolejnego zatrudnienia a wyżyć z takiej sumki to jest tragedia.
Czyli niby mam zatrudnienie ale go nie mam.
Odmowa zatrudnienia z kolei będzie skutkować skreśleniem z listy bezrobotnych, więc jak to rozwiązać?
Bo ogólnie to jest dziwne, ja teraz chodzę na 8h na stażu a potem 1/2 etatu? Dlatego zastanawiam się czy nie ma jakiś wytycznych że jak staż dotyczył 40h/tygodniowo to zatrudnienie też powinno być na pełen etat.
kończę trwający 6-miesięcy staż z PUP, czy pracodawca MUSI mnie zatrudnić? Jeśli jest taki obowiązek to czy forma zatrudnienia może być jako umową o pracę na 1/2 etatu? albo umowa zlecenie?
Niestety nie widziałem za bardzo umowy pracodawcy z PUP, kojarzę coś o okresie 3-miesięcy ale nic o formacie, o wymiarze itd. Po prostu to pracodawca sam przygotowywał umowę, wkładał do koperty i wysyłał.
Czy jest jakiś zapis w uchwale o stażach z PUP lub wytycznych o tym w jakim wymiarze pracodawca powinien zatrudnić pracownika?
Bo problem jest jeden, jak to będzie umowa-zlecenie a jeszcze gorzej umowa o dzieło to ja tak na prawdę nie mam zatrudnienia, to są cywilne umowy, z których nic nie wynika - kwestia wykonania zlecenia, dzieła itd a jednak informacje muszę podać do PUP i w tym momencie tracę status.
Przy umowie o dzieło nawet nie ma ubezpieczenia.
Z kolei 1/2 etatu no to problem taki że blokuje sobie możliwość kolejnego zatrudnienia a wyżyć z takiej sumki to jest tragedia.
Czyli niby mam zatrudnienie ale go nie mam.
Odmowa zatrudnienia z kolei będzie skutkować skreśleniem z listy bezrobotnych, więc jak to rozwiązać?
Bo ogólnie to jest dziwne, ja teraz chodzę na 8h na stażu a potem 1/2 etatu? Dlatego zastanawiam się czy nie ma jakiś wytycznych że jak staż dotyczył 40h/tygodniowo to zatrudnienie też powinno być na pełen etat.