Czy policja ma mozliwosc sprawdzenia polaczen przez messenger?

  • Autor wątku Autor wątku Bezpiecznie w sieci
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bezpiecznie w sieci

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2019
Odpowiedzi
3
Proszę o pomoc.
Ktoś się podemnie podszył na Messenger i wysłał wiadomość do 1 osoby.
Messenger został założony bez Facebooka.
Sprawa jest na prokuraturze o wyjaśnienie kto to napisał. Jedyne to co ja posiadam to screen wiadomości i nazwę użytkownika. Czy z takimi informacjami policja może znaleźć kto to zrobił? Coś mówili że napiszą pismo do Siedziby Facebooka o udostępnienie danych. Ale czy to będzie skuteczne?
Dużo czytam w internecie na ten temat i pisze że Facebook nie udostępnia takich danych. Ale to odpowiedźi sprzed kilku lat. Może teraz się coś zmieniło?
 
Nie Facebook jest dalej zarejestrowany w USA i dalej udostępnia dane według swojego widzimisię i prawa kraju w którym jest zarejestrowany.

Co do zasady nie udziela informacji w sprawie czynów które nie są przestępstwem w USA
 
dearon napisał:
Nie Facebook jest dalej zarejestrowany w USA i dalej udostępnia dane według swojego widzimisię i prawa kraju w którym jest zarejestrowany.

Co do zasady nie udziela informacji w sprawie czynów które nie są przestępstwem w USA


Czyli to szukanie wiatru w polu. Prawdę mówiąc, nawet nie mam IP z jakiego adresu to było wysłane, tylko samą nazwę użytkownika.
I to była jednorazowa wiadomość. To pewnie dla Facebook to błachostka
 
Na stronie ministerstwa sprawiedliwości jest statyka wg której Facebook odpowiada tylko na połowę żądań udostępnienia danych wystosowanych przez Polskie sądy, pozostałe odrzuca.

W przypadku zapytań Policji / Prokuratury takich statystyk brak ale należy się domyślać że jest to jeszcze niższy % niż w przypadku sądów.

Po kilka wpadkach z wolnością słowa / kwestiami religijnymi / bluźnierstwa Facebook nie udziela co do zasady informacji odnośnie czynów nie będących przestępstwami w USA.

Zawiadomienie oczywiście możesz złożyć na Policji (choć będą Ciebie od tego odwodzić na różne sposoby zapewne) lub do Prokuratury - a później czekać (najpewniej na umorzenie ale nigdy nie wiadomo)
 
No właśnie jeżeli chodzi o statystyki to Polska wypada najgorzej jeżeli chodzi o udostępnienie danych.
Jest jakaś siedziba czy oddział Facebooka w Irlandii może oni by coś zaeadzili.
 
Bardziej chodzi o to że system prawny UK i USA oparty jest o podobne doktryny, tymczasem polski pasuje do tegoż jak pięść do nosa.
 
a co z ochrona użytkowników i dbanie o prywatność korespondencji ? jak by FB tak wszystko dawało służbą to by straciła na tym więcej, każdy chce dyskrecji i anonimowości
 
Trochę zmieniając temat, jak to jest że jedna amerykańska firma może mieć gdzieś prawo kraju z którego pochodzą jej klienci, a dla odmiany amerykański producent jednej z gier komputerowych musiał usunąć z niej możliwość gry w pokera aby móc ten produkt sprzedawać w Polsce? Nie rozumiem tego, ta sama ustawa antyhazardowa sprawiła, że zagraniczni bukmacherzy musieli usunąć konta polskich graczy i teraz stawiać można tylko na polskich bukach ze złodziejskimi podatkami. Co zagraniczne firmy obchodzi polskie prawo, skoro świadczą one swoje usługi tylko przez internet?
 
Powrót
Góra