Czy policja miala prawo holowac pojazd ?

  • Autor wątku Autor wątku naznaczony123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

naznaczony123

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
7
Witam ,Mam pytanie :

Moj brat jechal pod wplywem alkoholu moim samochodem , zaparkowal na osiedlowym parkingu i pare sekund pozniej podeszla do neigo policja oraz wezwala pojazd ktory moje auto scholowal.

Auto ma drobne zarysowanie wiec musial gdzies zachaczyc - prawdopodobnie o inny pojazd

I mam pytanie czy policja miala prawo holowac pojazd z parkingu ? czy tylko powinni dac mandat za jazde pod wplywem alkoholu

Pytam bo niestety ja musialem wyplacic pieniadze za transport pojazdu bo moj brat by nei zaplacil .. niestety ..
 
Przepis prawny:
Art. 130a.
2. Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy:
1) kierowała nim osoba:
a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
 
Nawet w wypadku gdy od okolo 5 minut pojazd juz stal na parkingu a kierujacego juz nei bylo w samochodzie ??
 
To w końcu 5 minut, czy parę sekund? Co oczywiście dla pytania i tak nie ma żadnego znaczenia.
 
Jeśli pojazd był zaparkowany i nie przeszkadzał nikomu w ruchu to nie mieli oczywiście prawa go odholować. Możesz żądać od Policji zwrotu kosztów niesłusznego holowania.
 
A na tym osiedlowym parkingu Prawo o ruchu drogowym to w ogóle obowiązuje ? To droga publiczna lub inna oznaczona jako strefa zamieszkania lub strefa ruchu ?
 
aarreekk napisał:
A na tym osiedlowym parkingu Prawo o ruchu drogowym to w ogóle obowiązuje ? To droga publiczna lub inna oznaczona jako strefa zamieszkania lub strefa ruchu ?

Oczywiście, że obowiązuje... zasady PORD obowiązują wszędzie, gdzie pojazdy mogą się poruszać.
 
Semmao napisał:
Oczywiście, że obowiązuje... zasady PORD obowiązują wszędzie, gdzie pojazdy mogą się poruszać.

O tym jużbyło pare razy.

Art. 1.
1. Ustawa określa:
1) zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach
ruchu;
 
A nie było tak, że pojazd był otwarty?
 
Poki co niewiele moge wyciagnac informacji od brata - mysle ze jutro dowiem sie duzo wiecej ale poki co zakladajac kolejna hipoteze msytuacje - ktora jest mocno prawdopodobna :

Moj brat jadacy pod wplywem alkoholu zachacza o inne auto -napewno moje auto jest zarysowane - (nie wiem jak drugie auto ktore bralo udzial w kolozji ), policja mogla widziec to zdarzenie lub zostala bardzo szybko poinformowana , moj brat dojezdza na osiedlowy parking gdzie (z pamieci pisze ) jest prawdopodbnie znak strefa zamieszkania ) parkuje tam samochod i po ktorkiej chwili - nie jestem pewien czy to byly 5 minut ,minuta czy troche wiecej - przepraszam za gdybanie , ale mysle ze to wiekszego znaczenia nie ma , i holuje pojazd z parkingu

Dowiedzialem sie ze pojazd byl na ogledzinach*zapewne zdjecia robili itd ) na parkingu wspolpracujacym z policja(firmy holujacej )- czy to mogl byc powod holowania pojazdu przez nich ?
 
Ostatnia edycja:
aarreekk napisał:
O tym jużbyło pare razy.

Art. 1.
1. Ustawa określa:
1) zasady ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach
ruchu;

Art.1. pkt.2 też można zacytować ?

lcd000 napisał:
Kto ci Semmao płaci za pisanie tych twoich głupot ?
Postaraj się zrozumieć artykuł, który przytoczył kk_kw i zrozumieć go a szczególnie tę część:
Art. 130a.
2. Pojazd może być usunięty z drogi ......................

Tak więc w tym przypadku nie było żadnego prawa do odholowania pojazdu.

Czy moja odpowiedź była odpowiedzią na pytanie o usunięcie pojazdu ? Proszę czytać ze zrozumieniem całość, a nie wyrywkowo i mieć potem takie nieuzasadnione pretensje. Poszło o to -

aarreekk napisał:
A na tym osiedlowym parkingu Prawo o ruchu drogowym to w ogóle obowiązuje ?

PORD określa zasady poruszania się, a te obowiązują wszędzie. Nie mówiłem o konkretnych przepisach, bo nie takie było pytanie...
 
Semmao napisał:
Art.1. pkt.2 też można zacytować ?


PORD określa zasady poruszania się, a te obowiązują wszędzie. Nie mówiłem o konkretnych przepisach, bo nie takie było pytanie...

Jak już to art. 1 ust. 2. Ale mogę:
Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza miejscami wymienionymi w ust. 1 pkt 1, w zakresie: koniecznym dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa osób

A samochód stojący na parkingu to jakie powoduje sytuacje konieczne do przedsięwzięcia, aby uniknąć zagrożenie bezpieczeństwa osób ?

Zasady poruszania się określone PORD - mówisz - obowiązują wszędzie. Czyli tak trochę wbrew art. 1 ust. 1 pkt 1, bo zadady poruszania się to chyba to samo co zasady ruchu, o których mowa w tym przepisie.
 
aarreekk napisał:
Zasady poruszania się określone PORD - mówisz - obowiązują wszędzie. Czyli tak trochę wbrew art. 1 ust. 1 pkt 1, bo zadady poruszania się to chyba to samo co zasady ruchu, o których mowa w tym przepisie.

Tak to jedno i to samo. I tak - obowiązują również poza miejscami wymienionymi w pkt.1. Było omawiane już w kilku wątkach, między innymi w moim. Konkluzja była jedna. Niemniej jednak nie dotyczyła odholowania pojazdu (ale kolizji), a nie na to pytanie odpowiadałem...
 
Semmao napisał:
Tak to jedno i to samo. I tak - obowiązują również poza miejscami wymienionymi w pkt.1. Było omawiane już w kilku wątkach, między innymi w moim. Konkluzja była jedna. Niemniej jednak nie dotyczyła odholowania pojazdu (ale kolizji), a nie na to pytanie odpowiadałem...

Kolizja to trochę inna sytuacja chyba. Łąpie się pod art. 1 ust. 1 pkt 1 - chyba. Chyba, bo jak w kolizji nie było rannych to nie jestem pewien, ale to wiedzą mądrzejści ode mnie w temacie. Natomiast odholowanie auta, brak pasów, jazda lewą stroną, bra świateł, przekroczenie prędkości, etc. - poza drogą publiczną, to inna para kaloszy. Tutaj przepisy nie obowiązują.
 
Semmao - piszesz bzdury. Nijak ma sie twój przepis do zaparkowania pojazdu na osiedlu.

Odnośnie autora tematu - jak widać niewiele prawdy wie i niewiele się do wie. W aktach jest wszystko.
 
lcd000 napisał:
Dalej nie widzę podstaw do odholowania pojazdu zaparkowanego na parkingu. A co to za argument że pojazd był otwarty ? To jaki problem żeby kierowca go zamknął ?

Spójrz na post. 11 autora. Powodów, dla których zła policja mogła w tej sytuacji odholować, aż nadto.
 
Nie bieżecie pod uwagę, że pojazd zoastał z holowany z powodu przeprowadzenia ekspertyzy.
Nie wiemy co jeszcze stalo na drodze "wytrawnego"kierowcy.
 
Post wielokrotnie zbanowanego użytkownika
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
W mysl prd oczywiście że niezgodne. Tylko zapominacie o jeszcze jednym - kpk. I w myśl tego wszystko jest ok.
 
Post wielokrotnie zbanowanego użytkownika
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra