Z
zuzab
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 10
Jestem nie doświadczonym prac.socj.Dzisjaj podeszłam do pana który u nas co jakis czas ubiega się o pomoc fin.Pan jest koło 50-tki chory najprawdopodobniej na raka ( jest w trakcie diagnozy)opiekuje się matką która jes osobą leżącą ma 83lata po amputacji nogi,niewidoma.Klient był bardzo pijany była libacja alkoh wiec wezwałam policję .Zaproponowałam pani usługi opiek bo była w opłakanym stanie lezała cała mokra w moczu nie wyraziła chęci.Policja przyjechała i stwierdziła ze nie ma zagrożenia życia i zdrowia i ... odjechała. Nie mogę tego tak zostawić co teraz???Proszę pomócie aha pani sąsiadka wyszła do mnie i mówiła ze syn pije codziennie z kolegami i ta sytuacja trwa juz jakis czas czy policja miała prawo tak się zachować?? a art 207 ??na jakie art sie powołać czy mogli tak zostawić panią???