Czy pomoc techniczna gier ma prawo prosić o takie informacje?

  • Autor wątku Autor wątku graczz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
G

graczz

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
7
Witam
Mam trochę nietypowe pytanie kupiłem grę która zawiera problemy techniczne zgłosiłem to pomocy technicznej i poprosiłem o pomoc w rozwiązaniu problemu z grą oczywiście przesłałem wszystkie wymagane dane do rozwiązania problemu do producenta czyli specyfikacje komputera i testy jakości łącza, ale producent zażądać jeszcze nazwy dostawcy usług modelu routera i miejsca używania gry czy miał takie prawo? To mnie trochę zaniepokoiło, gdyż moim zdaniem posiadanie takich informacji nie wchodzi w zakres pomocy technicznej gier.
 
Pytajnik.. napisał:
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedż
więc jeżeli mogą to interesuje mnie podstawa prawna w jakim celu są do tego uprawnieni i na jakiej podstawie prawnej
 
Pytajnik.. napisał:
umowa licencyjna

Rozumiem jednak rozszerzę trochę kwestię jak się ma sprawa umów licencyjnych do ustawy o ochronie danych osobowych oraz konstytucji ,które nam takie prawo gwarantują?
 
graczz napisał:
Rozumiem jednak rozszerzę trochę kwestię jak się ma sprawa umów licencyjnych do ustawy o ochronie danych osobowych ...
Tak jak udzielona Twoja zgoda po przez akceptację owej umowy, pomijając już wypowiedź przedmówcy.
Skoro zwracasz się do pomocy technicznej oczekując rzetelnej oceny musisz mieć świadomość, że do jej wykonania niezbędna jest znajomość wszystkich elementów mających wpływ ma działanie programu.
 
Pytajnik.. napisał:
To nie są dane osobowe
Racja danymi osobowymi nie są informacje "o niskiej wadze znaczenia"
jednak w połączeniu już tak owe stanowią adres IP , który od niedawna uznano za dane osobowe do tego miejsce korzystania z usługi (lokal) oraz Nazwa ISP
stanowią zbiór danych "niskiej wartości ",które stanowią dane osobowe w połączeniu razem ze sobą
 
Skoro tak uważasz, możesz zrezygnować z zawartej umowy a produkt naprawiać w prywatnym punkcie.
 
LeszsekS napisał:
Tak jak udzielona Twoja zgoda po przez akceptację owej umowy, pomijając już wypowiedź przedmówcy.
Skoro zwracasz się do pomocy technicznej oczekując rzetelnej oceny musisz mieć świadomość, że do jej wykonania niezbędna jest znajomość wszystkich elementów mających wpływ ma działanie programu.

mam taką świadomość więc wszystko co niezbędne wykonałem
-cała specyfikacja komputera została przesłana
- screeny z testem pingu i szybkości łącza
- a nawet zrzut posiadanych programów na sprzęcie

Pytajnik.. napisał:
Skoro tak uważasz, możesz zrezygnować z zawartej umowy a produkt naprawiać w prywatnym punkcie.
Nie na tym rzecz polega żeby płacić za naprawę w prywatnym punkcie , a tak z ciekawości mogę zapytać w jakiej dziedzinie prawnej się Pan/Pani specjalizuje?

[FONT=&quot]Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin [/FONT][FONT=&quot]§8[/FONT][FONT=&quot]
[/FONT]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Możemy zbierać pewne informacje na temat Twojego komputera, takie jak adres IP, typ karty graficznej, rozmiar dysku twardego itp. Oraz monitorować oprogramowanie i dane na komputerze, w miarę potrzeby, aby pomóc nam w optymalizacji wydajności naszych komputerów. gry i strony internetowe. Możemy również monitorować procesy na komputerze, które są niezbędne do wykrycia nieautoryzowanych modyfikacji naszego oprogramowania do gier i / lub korzystania z oprogramowania, które umożliwia lub ułatwia wszelkiego rodzaju oszustwa.

Znalazłem pewną rzecz , która mi się nie podoba w licencji czy z tego powodu mogę wypowiedzieć licencję co Państwo sądzą o tym"Możemy również monitorować procesy na komputerze" o ile reszta jest w porządku to stałe monitorowanie wydaje mi się nie legalne?

Ponad to gra zawiera własną wewnętrzną politykę prywatności i zastrzega sobie,że nie odpowiada z obrót danymi graczy oraz zastrzega iż w przypadku uchybień nie można pozwać firmy to terz wydaje mi się niezgodne z prawem
 
Ostatnia edycja:
graczz napisał:
... co Państwo sądzą o tym"Możemy również monitorować procesy na komputerze" ...
Sądzę, że cytujesz zdanie wyrwane z kontekstu. Instalując grę potwierdziłeś zapoznanie się z treścią licencji i zaakceptowałeś ją.
 
LeszsekS napisał:
Sądzę, że cytujesz zdanie wyrwane z kontekstu. Instalując grę potwierdziłeś zapoznanie się z treścią licencji i zaakceptowałeś ją.

to jest cytat co do,którego mam wątpliwości to cały punkt

"Możemy zbierać pewne informacje na temat Twojego komputera, takie jak adres IP, typ karty graficznej, rozmiar dysku twardego itp. Oraz monitorować oprogramowanie i dane na komputerze, w miarę potrzeby, aby pomóc nam w optymalizacji wydajności naszych komputerów. gry i strony internetowe. Możemy również monitorować procesy na komputerze, które są niezbędne do wykrycia nieautoryzowanych modyfikacji naszego oprogramowania do gier i / lub korzystania z oprogramowania, które umożliwia lub ułatwia wszelkiego rodzaju oszustwa."
 
Witam
Oczwiście mają prawo
tak jak wchodzisz na stronę wyrażasz zgodę na pliki cokies
w których jest miedzy innymi jaki masz komputer system ,ip i wiele innych rzeczy

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
graczz napisał:
to jest cytat co do,którego mam wątpliwości to cały punkt ...
Skoro miałeś wątpliwości mogłeś je wyjaśnić przed akceptacją licencji lub zrezygnować z instalacji.
 
graczz napisał:
Witam
(...) ale producent zażądać jeszcze nazwy dostawcy usług modelu routera i miejsca używania gry czy miał takie prawo? (...)

Należy odróżnić dwie sytuacje:

1. Producent prosi o dodatkowe informacje, ale nie uzależnia od ich podania dokonania naprawy - wtedy podstawą prawną będzie zgoda w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 1 uodo (a od 25 maja art. 6 ust. 1 lit. a RODO).

2. Producent żąda przekazania określonych informacji uzależniając od ich podania realizację naprawy - wtedy to nie zgoda będzie podstawą prawną przetwarzania (ponieważ zgoda zawsze jest dobrowolna i nie można od jej wyrażenia uzależniać realizacji usługi), a "konieczność do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną", czyli art. 23 ust. 1 pkt 3 uodo (a od 25 maja art. 6 ust. 1 lit. b RODO).

Producent może oprzeć się także na "niezbędności do wypełnienia prawnie usprawiedliwionego celu" - art. 23 ust. 1 pkt 5

Każda z podstaw prawnych jest od siebie niezależna, i wystarczy wypełnienie którejkolwiek z nich, by przetwarzanie można było uznać za legalne - producent jako ADO odpowiada za to, by nie wykorzystywać pozyskanych w określonym celu danych do innych celów, odpowiednio pozyskane informacje zabezpieczyć, i nie przechowywać dłużej, niż jest to niezbędne do osiągnięcia wskazanego celu. Tę niezbędność producent musi potrafić wykazać, ponieważ może ponieść odpowiedzialność w szczególności za to, że pozyskuje więcej informacji lub przechowuje je dłużej, niż jest to konieczne.
 
corporate'owiec napisał:
... wystarczy wypełnienie którejkolwiek z nich, by przetwarzanie można było uznać za legalne ...
Jakkolwiek przymierzać podstawę, akceptacja licencji z odpowiednimi zapisami jest wyrażeniem zgody na przetwarzanie, również w świetle RODO, a o zgodzie pisałem już wcześniej.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
(...)akceptacja licencji z odpowiednimi zapisami jest wyrażeniem zgody na przetwarzanie, również w świetle RODO, (...)

Jest dokładnie odwrotnie - nie można klauzuli ze zgodą "wplatać" do treści umowy, bo wtedy zgoda nie jest dobrowolna - o czym wprost stanowi art. 7 ust. 4 RODO:

Przepis prawny:
art. 7 ust. 4 RODO
Oceniając, czy zgodę wyrażono dobrowolnie, w jak największym stopniu uwzględnia się, czy między innymi od zgody na przetwarzanie danych nie jest uzależnione wykonanie umowy, w tym świadczenie usługi, jeśli przetwarzanie danych osobowych nie jest niezbędne do wykonania tej umowy


W połączeniu z motywem 43 preambuły:

Przepis prawny:
(...)Zgody nie uważa się za dobrowolną, jeżeli nie można jej wyrazić z osobna na różne operacje przetwarzania danych osobowych, mimo że w danym przypadku byłoby to stosowne, lub jeżeli od zgody uzależnione jest wykonanie umowy – w tym świadczenie usługi – mimo że do jej wykonania zgoda nie jest niezbędna.


Co potwierdza interpretacja grupy roboczej art. 29 w dokumencie WP 259:
"(...)przetwarzanie danych osobowych, na które prosi się o zgodę, nie może stać się bezpośrednio lub pośrednio wspólną realizacją umowy. Dwie podstawy prawne legalnego przetwarzania danych osobowych, tj. zgoda i umowa, nie mogą być połączone ani niejasne."

Albo podanie konkretnych informacji jest obligatoryjne, i wtedy podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit. b RODO (niezbędność do wykonania umowy), albo dobrowolne - i wtedy podstawą prawną będzie art. 6 ust. 1 lit. a RODO.

W obecnym stanie prawnym zawarcie "zgody" w umowie jest tym bardziej nieważne, ponieważ art. 7 pkt 5 uodo wprost zawarto zakaz tzw. "zgody dorozumianej":

Przepis prawny:
art.7 pkt 5 uodo
(...)zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści; (...)


I akurat tu RODO wprowadza liberalizację, ponieważ od 25 maja będzie można wyrazić zgodę przez:

Przepis prawny:
motyw 32
"(...)inne (...) zachowanie, które w danym kontekście jasno wskazuje, że osoba, której dane dotyczą, zaakceptowała proponowane przetwarzanie jej danych osobowych"


Natomiast nie zmienia się to, że ani dziś, ani po 25 maja że akceptacja umowy nie jest zgodą na przetwarzanie - bo to są oddzielne i niezależne od siebie podstawy prawne. Np. zgodę zawsze można odwołać, i nie powinno to oznaczać rozwiązania umowy - a jeżeli podanie informacji jest niezbędne, to wtedy nie zgoda jest podstawą.
 
(32) Zgoda powinna być wyrażona w drodze jednoznacznej, potwierdzającej czynności, która wyraża odnoszące się do określonej sytuacji dobrowolne, świadome i jednoznaczne przyzwolenie osoby, których dane dotyczą, na przetwarzanie dotyczących jej danych osobowych i która ma na przykład formę pisemnego (w tym elektronicznego) lub ustnego oświadczenia. Może to polegać na zaznaczeniu okienka wyboru podczas przeglądania strony internetowej, na wyborze ustawień technicznych do korzystania z usług społeczeństwa informacyjnego lub też na innym oświadczeniu bądź zachowaniu, które w danym kontekście jasno wskazuje, że osoba, której dane dotyczą, zaakceptowała proponowane przetwarzanie jej danych osobowych. Milczenie, okienka domyślnie zaznaczone lub niepodjęcie działania nie powinny zatem oznaczać zgody. Zgoda powinna dotyczyć wszystkich czynności przetwarzania dokonywanych w tym samym celu lub w tych samych celach. Jeżeli przetwarzanie służy różnym celom, potrzebna jest zgoda na wszystkie te cele. Jeżeli osoba, której dane dotyczą, ma wyrazić zgodę w odpowiedzi na elektroniczne zapytanie, zapytanie takie musi być jasne, zwięzłe i nie zakłócać niepotrzebnie korzystania z usługi, której dotyczy.
ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r.
LeszsekS napisał:
... z odpowiednimi zapisami jest wyrażeniem zgody na przetwarzanie, ...



Nie pojmuję czego nie doczytałeś, czy też po prostu piszesz aby się ze mną spierać.

PS.
Mam nadzieję, że termin "odpowiednie zapisy" nie jest dla Ciebie niezrozumiały.
 
Ostatnia edycja:
Tu się nie ma o co spierać, ponieważ sprawa jest oczywista - akceptacja licencji/umowy a wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych to dwie różne rzeczy.

Gdyby jakimś cudem istniały rzetelne interpretacje, publikacje lub jakiekolwiek formalne stanowiska, które pozwały by na twierdzenie przeciwne - sam chętnie bym się z nimi zapoznał w celu uzupełnienia wiedzy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra