F
Frycekk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie!
Nie wiem czy zakładam temat w odpowiednim dziale, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Sytuacja jest następująca... Mój ojciec ze swojej własnej winy (alkohol) stracił pracę ponieważ był uzależniony. Było to ładnych parę lat temu, jeśli dobrze pamiętam w 2012 roku. Od tego czasu nie pracował, zdiagnozowano u niego depresję, alkoholizm oraz wykryto udar którego konsekwencje uderzyły dopiero gdy przestał pracować (cały czas miał zajęty umysł i dopiero w momencie straty pracy wszystko uderzyło). Ojciec najpierw przebywał na zasiłku dla bezrobotnych, później gdy zaczął się leczyć i mieliśmy diagnozę przebywał na rencie. Problem pojawia się w tym momencie, że udar wywołał u ojca problemy z pamięcią czyli zapomina czy miał coś zrobić, co miał powiedzieć i chociażby jaki mamy rok, więc przy kolejnej komisji renta została mu odebrana gdy na pytanie jak się czuje powiedział że dobrze... Dobrze nie jest, ojciec jest niezdolny do pracy, bo jak pracować gdy co chwilę się zapomina gdzie się jest ale renta została zabrana.
Rodzice swojego czasu pieniądze mieli więc informację o stracie renty jakoś przyjęli i tak sobie żyli, do zeszłego roku ponieważ moja mama zmarła a pieniądze skończyły. Obecnie utrzymujemy z rodzeństwem ojca ale jest nam dość ciężko finansowo.
- Renta nie możliwa do otrzymania (ojciec zapomina że jest chory, nie jest zdolny do pracy a ZUS nie chce płacić skoro pacjent mówi że czuje się dobrze)
- Ojcu ciężko jest się stawiać w urzędzie pracy, nie może żadnej przyjąć i jest chory więc zostaliśmy poinformowani że zasiłku dla bezrobotnych nie może dostać.
Ojciec ma obecnie 61 lat, w swoim życiu przepracował fizycznie 38 lat - warsztat samochodowy, budowa dróg. Nie jest zdolny do pracy ale jak już wspomniałem o rencie ZUS'owskiej nie ma co marzyć, a na emeryturę za wcześnie. Czy jest jakieś świadczenie które w tej sytuacji mogłoby przysługiwać mojemu tacie a mogłoby wspomóc nas finansowo?
Nie wiem czy zakładam temat w odpowiednim dziale, jeśli nie to proszę o przeniesienie.
Sytuacja jest następująca... Mój ojciec ze swojej własnej winy (alkohol) stracił pracę ponieważ był uzależniony. Było to ładnych parę lat temu, jeśli dobrze pamiętam w 2012 roku. Od tego czasu nie pracował, zdiagnozowano u niego depresję, alkoholizm oraz wykryto udar którego konsekwencje uderzyły dopiero gdy przestał pracować (cały czas miał zajęty umysł i dopiero w momencie straty pracy wszystko uderzyło). Ojciec najpierw przebywał na zasiłku dla bezrobotnych, później gdy zaczął się leczyć i mieliśmy diagnozę przebywał na rencie. Problem pojawia się w tym momencie, że udar wywołał u ojca problemy z pamięcią czyli zapomina czy miał coś zrobić, co miał powiedzieć i chociażby jaki mamy rok, więc przy kolejnej komisji renta została mu odebrana gdy na pytanie jak się czuje powiedział że dobrze... Dobrze nie jest, ojciec jest niezdolny do pracy, bo jak pracować gdy co chwilę się zapomina gdzie się jest ale renta została zabrana.
Rodzice swojego czasu pieniądze mieli więc informację o stracie renty jakoś przyjęli i tak sobie żyli, do zeszłego roku ponieważ moja mama zmarła a pieniądze skończyły. Obecnie utrzymujemy z rodzeństwem ojca ale jest nam dość ciężko finansowo.
- Renta nie możliwa do otrzymania (ojciec zapomina że jest chory, nie jest zdolny do pracy a ZUS nie chce płacić skoro pacjent mówi że czuje się dobrze)
- Ojcu ciężko jest się stawiać w urzędzie pracy, nie może żadnej przyjąć i jest chory więc zostaliśmy poinformowani że zasiłku dla bezrobotnych nie może dostać.
Ojciec ma obecnie 61 lat, w swoim życiu przepracował fizycznie 38 lat - warsztat samochodowy, budowa dróg. Nie jest zdolny do pracy ale jak już wspomniałem o rencie ZUS'owskiej nie ma co marzyć, a na emeryturę za wcześnie. Czy jest jakieś świadczenie które w tej sytuacji mogłoby przysługiwać mojemu tacie a mogłoby wspomóc nas finansowo?