czy sąd może nakazać formę podziału spadku ?

  • Autor wątku Autor wątku laura_zet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

laura_zet

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
2
W ubiegłym roku zmarł nasz dziadek i w związku z tym ze nie zostawił testamentu a jego syn , nasz ojciec nie żyje sąd przyznał mi i mojej siostrze spadek . Żona Dziadka nasza Babcia razem z nami odziedziczyła dom i ziemie którą dziadek posiadał. Niestety nie jesteśmy w stanie wyegzekwować od naszej babci zgodnego podziału spadku i chciałybyśmy by nie kłócić się z rodziną wpisać się w ten spadek i zostać współwłaścicielami tego wszystkiego
bez konkretnego podziału i poczekać aż emocje opadną i będzie można spokojnie podzielić spadek. Moje pytanie jest następujące : czy jak pozostawimy to bez podziału to czy nasza babcia może nas zmusić przez sąd do podziału i pozbycia się nas jako właścicieli np. poprzez spłacenie nas ? czy to my możemy sobie wybrać formę spadku tzn. czy chcemy być właścicielkami czy chcemy być spłacone.
 
[cytat:2qrqa39l]
czy jak pozostawimy to bez podziału to czy nasza babcia może nas zmusić przez sąd do podziału i pozbycia się nas jako właścicieli np. poprzez spłacenie nas ?
[/cytat:2qrqa39l]
Może, co nie znaczy, że sąd wszystko jej przyklepie.
Dział spadku to poprostu zniesienie istniejącej obecnie współwłasności.
Wam taka sytuacja nie przeszkadza, a babci tak, więc będzie dążyć do załatwienia raz na zawsze tego tematu, do czego ma pełne prawo.
Podejrzewam, że obecna sytuacja będzie źródłem licznych nieporozumień.
Przy dziale spadku każdy z uczestników postępowania może zgłaszać własne wnioski (czasami sprzeczne), a sąd rozważy, które są najmniej krzywdzące, najbardziej sprawiedliwe i w ogóle do zrealizowania.
 
No tak ale wartość tego jest relatywnie nie wielka bo jest to 30 000 i biorąc pod uwagę nasze „udziały” to z kasy nic byś my nie miały tzn. nie dużo, a tak mamy przynajmniej gdzie pojechać na wakacje , czy to nie jest wystarczająca motywacja dla sadu by pozostawić nas władnym tej posesji ? lub czy np sąd może nakazać znieśc tylko współwłasnośc na dom gdzie faktycznie możemy ze sobą kolidować a np zostawic wspołwłasność na działke obok ?
 
Zniesienie współwłasności nie koniecznie kończy się rozstaniem z nieruchomością.
Jeżeli istnieje możliwość fizycznego podziału spadku, to taką decyzję (na Wasz wniosek) podejmie sąd.
Jeśli działka obok ma podobną wartość jak nieruchomość zajęta przez babcię, to jest to najrozsądniejsze wyjście i jestem przekonany, iż sąd powinen pójść na takie rozwiązanie.
Ewnetualne protesty babci nie będę - moim zdaniem - brane pod uwagę, chyba że wykaże, iż taka decyzja byłaby sprzeczna ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego.
 
Powrót
Góra