Czy spłacać dalej poszkodowanych czy i tak odwieszenie mi karę?

  • Autor wątku Autor wątku Patka2892
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patka2892

Użytkownik
Dołączył
11.2023
Odpowiedzi
48
Hej sprawa wygląda tak , dałam się namówić kiedyś do czegoś do czego wstyd się przyznać.. ale stało się, poszłam na włamanie w wyniku którego są dwie osoby poszkodowane.. dostałam wyrok 1/3 lata w zawieszeniu, 3.500 zł grzywny , naprawienie szkody solidarnie z dwoma osobami które wiek że siedzą i napewno nic nie zapłacą więc całość szkody spada ma mnie , szkoda jest duża jak dla mnie ok 20tys ,drugi poszkodowany 3 tys ale jego spalacilam i grzywnę a tego co mam zapłacić 20 tys spłaciłam dopiero w 1/3 bo mam jeszcze alimenty, zalegle alimenty inne grzywny . Pracuje ale nie ma szans żebym to spłaciła do końca okresu próby w całości. Do tego mam pracę spoleczne które odrabiam i nie mam kiedy nawet sobie dorobić. Koniec okresu próby przypada za rok i nie wiem czy płacić na tego poszkodowanego nadal tak jak płacę regularnie jakaś kwotę co miesiąc czy wiadomo że całej nie spłacę i itak odwieszą wyrok ??? Dzięki za odp.
 
Płać . Niespłacenie zobowiązania nie jest przesłanką obligatoryjną do zarządzenia wykonania kary. Jeśli będzie niewielka kwota do spłacenia i wykażesz , że więcej po prostu nie dałaś rady a robiłaś wszystko i regularnie aby to zrobić to sąd raczej z tego powodu nie zarządzi wykonania kary. Co oczywiście nie zmienia faktu , że zobowiązanie będzie trzeba spłacić ,ale z tego tytułu Bedzie Cie ścigal najprawdopodobniej komornik.
 
Jeśli będzie nie wielka kwota do spłacenia a jak spłacę 5 tys z 20 tys to jest dużo za mało.. wpłacam regularnie od dwóch lat ale mam do tego tyle innych grzywn , kosztów, poszkodowanych ( wszystko splacam) że nie dam rady spłacić wszystkiego i boję się że nie potrzebnie to robie bo i tak mi odwieszą karę jak zobaczą że szkoda u tego jednego poszkodowanego jest nie naprawiana w całości..
 
nie dam rady spłacić wszystkiego i boję się że nie potrzebnie to robie bo i tak mi odwieszą karę
To nie jest tak, że jak odbędziesz karę pozbawienia wolności, to już nic spłacać nie musisz. Wyjdziesz, to prawdopodobnie komornik pomoże ci w spłacie. Tylko, że to dodatkowo kosztuje. A spłacać możesz nawet do końca życia.
 
Jeśli będzie nie wielka kwota do spłacenia a jak spłacę 5 tys z 20 tys to jest dużo za mało

Oczekujesz, że ktoś Ci odpowie, ile możesz wpłacić, aby nie było za mało?
Dla pokrzywdzonego nawet 10zł. mniej niż zasądzona kwota będzie za mało....
Ja myślę, że sensownie odpowiedział Ci kgb14
 
Nie , tego nie oczekuje , chce tylko wiedzieć czy ZAWSZE odwiesza się karę w przypadku gdzie nie zdążę spłacić drugiego poszkodowanego do końca a pierwszy jest spłacony i grzywna też spłacona. I oczywiście żadnych nowych spraw itd.. gdyby pozostałe osoby spłacały to myślę że udałoby się mi spłacić wszystko ale że nikt nie płaci tylko ja to dla mnie za dużo żeby się wyrobić do końca okresu próby . A drugie pytanie czy jakby mi odwiesili wyrok to czy mogę się starać o SDE ? Czy odwieszonej kary nie można na SDe? Pozdrawiam wszystkich.
 
Wnioskować o sde możesz. Z tym, że sąd dał ci już szansę zawieszając wykonanie kary na okres próby 3 lat. Te 3 lata miałaś po to, by w tym czasie naprawić szkodę. Przez 36 miesięcy spłaciłaś 5 tys. co daje miesięcznie nie całe 140 zł. To bardzo wysiliłaś się. :D Masz gdzieś wyrok sądu i to sąd może mieć gdzieś twoje wnioski. Tu nikt nie przewidzi co postanowi sąd.
gdyby pozostałe osoby spłacały to myślę że udałoby się mi spłacić wszystko ale że nikt nie płaci tylko ja to dla mnie za dużo
Kogo to interesuje. Na pewno nie pokrzywdzonego. Wiedziałaś na co się piszesz.
 
czy ZAWSZE odwiesza się karę w przypadku gdzie nie zdążę spłacić drugiego poszkodowanego do końca a pierwszy jest spłacony i grzywna też spłacona.
Nie, nie zawsze, ponownie odsyłam do wypowiedzi użytkownika kgb14
 
wiegol napisał:
Wnioskować o sde możesz. Z tym, że sąd dał ci już szansę zawieszając wykonanie kary na okres próby 3 lat. Te 3 lata miałaś po to, by w tym czasie naprawić szkodę. Przez 36 miesięcy spłaciłaś 5 tys. co daje miesięcznie nie całe 140 zł. To bardzo wysiliłaś się. :D Masz gdzieś wyrok sądu i to sąd może mieć gdzieś twoje wnioski. Tu nikt nie przewidzi co postanowi sąd.

Kogo to interesuje. Na pewno nie pokrzywdzonego. Wiedziałaś na co się piszesz.

Nie wiem po co te złośliwości ale ok . Tak po 140 zł bo oprócz tego mam 1000 zł alimentów , miałam grzywnę 3.500 tys i innych poszkodowanych których też musiałam spłacić a zarabiam najniższa krajową także nie miałam z czego więcej wpłacać a nie ze mam gdzieś to że mi dano szansę .. wiem że źle zrobiłam ale nie wiem po co takie kąsanie.. dzięki za odpowiedzi.
 
kgb14 napisał:
Płać . Niespłacenie zobowiązania nie jest przesłanką obligatoryjną do zarządzenia wykonania kary. Jeśli będzie niewielka kwota do spłacenia i wykażesz , że więcej po prostu nie dałaś rady a robiłaś wszystko i regularnie aby to zrobić to sąd raczej z tego powodu nie zarządzi wykonania kary. Co oczywiście nie zmienia faktu , że zobowiązanie będzie trzeba spłacić ,ale z tego tytułu Bedzie Cie ścigal najprawdopodobniej komornik.

Dziękuję Ci za odp.
 
Nie wiem po co te złośliwości
Jakie złośliwości, prawda w oczy kole? Sąd dał ci szansę, że jeśli w okresie 3 lat od skazania nie popełnisz podobnego przestępstwa i w tym czasie naprawisz szkodę, to siedzieć nie pójdziesz. Skoro przez tak długi okres spłaciłaś 1/4 szkody, to sąd ma patrzeć na to przychylnie, napisał ktoś tak? Nie, sąd pochyli się nad tym co wykonałaś, w jakim stopniu i spyta dlaczego. Czy usprawiedliwieniem ma być to, że masz inne grzywny, alimenty (pewnie też wynikające w wyroku), zaległe alimenty i do wykonania prace społeczne za inne przestępstwo? Nie, to wszystko wynika z twojego działania i nie znajdzie uznania w oczach sądu. Takie uznanie to możesz zdobyć wśród współwięźniów. Skoro jedno wynagrodzenie nie wystarcza na wszystko, to kto ci zabrania zatrudnić się na dodatkowy etat czy jego ułamek. Tylko trzeba chcieć a nie narzekać, że zarabiam najniższe gwarantowane wynagrodzenie. Czasu masz chyba nadto.
 
Powrót
Góra