A
Atlent
Witam,
Na samym początku mały disclaimer
nie mam za bardzo pomysłu, gdzie można by wstawić ten temat, jak powinien się znaleźć w innym dziale - proszę o przeniesienie i przepraszam za kłopot 
Niedawno na wjeździe do pewnej szkoły licealnej pojawił się znak zakaz wjazdu (B-1) wraz z tabliczką o treści: "teren prywatny // wjazd tylko dla pracowników".
I teraz moje wątpliwości:
1. Po pierwsze, czy taki teren przy szkole publicznej, prowadzonej przez powiat, może być określony terenem prywatnym?
2. Czy szkoła, nie mając do tego podstaw w statucie (brak takiego zapisu), może wprowadzić tego typu zakaz? Nie ukrywam że chodzi tu głównie o możliwość parkowania dla uczniów posiadających już samochód.
3. Czy szkoła w ogóle ma prawo taki zakaz wprowadzić, po ew. modyfikacji statutu, albo może bez niej?
Ogólnie mówiąc, jak wygląda sytuacja prawna w takim wypadku?
Pozdrawiam
Na samym początku mały disclaimer
Niedawno na wjeździe do pewnej szkoły licealnej pojawił się znak zakaz wjazdu (B-1) wraz z tabliczką o treści: "teren prywatny // wjazd tylko dla pracowników".
I teraz moje wątpliwości:
1. Po pierwsze, czy taki teren przy szkole publicznej, prowadzonej przez powiat, może być określony terenem prywatnym?
2. Czy szkoła, nie mając do tego podstaw w statucie (brak takiego zapisu), może wprowadzić tego typu zakaz? Nie ukrywam że chodzi tu głównie o możliwość parkowania dla uczniów posiadających już samochód.
3. Czy szkoła w ogóle ma prawo taki zakaz wprowadzić, po ew. modyfikacji statutu, albo może bez niej?
Ogólnie mówiąc, jak wygląda sytuacja prawna w takim wypadku?
Pozdrawiam