Czy tak można zrobić???

  • Autor wątku Autor wątku MagdaS.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdaS.

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
18
Bardzo proszę o poradę,
wraz z mężem zamieszkaliśmy w domku jednorodzinnym u teściowej (72-letnia kobieta). Połowa domu jest przepisana aktem notarialnym na nas, a połowa na teściową (jesteśmy w trójkę współwałaścicielami nieruchomości). Teściowa wręczyła nam również testament, gdzie pośmiertnie zapisuje swoją część domu na męża.
Jednak ostatnio dowiedzieliśmy się o wielkim zadłużeniu finansowym teściowej. Wiedząc o tym, że wraz ze spadkiem dziedziczy sie również długi - czy możemy uniknąć tej sytuacji w taki sposób, że teraz (za życia) teściowa przepisze nam czy mężowi swoją część nieruchomości jako darowiznę???
 
Może jeszcze wspomnę, że zadłużenie to jest wynikiem kredytów bankowych. Teściowa twierdzi, w co do końca z mężem nie wierzymy, że kredyty te są ubezpieczone. Czy w takiej sytuacji po jej śmierci (- niech kobieta żyje jak najdłużej, ale wolimy się upewnić, czy nie zmarnuje nam życia - kredyty na łączną kwotę ponad 100 tys. zł) jej długi nie spadną na nas???
 
Ponawiam pytanie, proszę o pomoc.
Pozdrawiam
 
i tak i tak spadną na was, jeżeli nie będzie ich spłacała, bo:

1. darowizna - skarga pauliańska;
2. dożywocie, tez można skargą pauliańską załatwić;
3. spadek - dziedziczenie długów;

nie ma nic za darmo
 
Rafale 26,
właśnie tak myślałam, że byłoby to za proste wyjście. Poczytałam sobie o skardze pauliańskiej, ale mam w związku z tym pytanie, czy taki bank (wierzyciel) mógły na tej podstawie nawet po upływie kilku lat domagać się spłaty kredytu od nas. Kredyty teściowej nie są pod hipotekę, no i są ubezpieczone (miejmy nadzieję). Czy to nas może wyswobodzić od spłaty długów????
 
wszystko rozgrywa się w takich sprawach o niuanse;

dlatego też radze wam zawrzeć umowę dożywocia - przeniesienie własności w zamian za dożywotnie mieszkanie utrzymanie itp, oczywiście tylko u notariusza;

dlaczego, a to dlatego że odpadnie kilka domniemań ze skargi pauliańskiej i przy okazji zawsze jakoś ciężko będzie wykazać bankowi że to miało na celu pokrzywdzenie wierzyciela;p

od czego są ubezpieczone kredyty?
widzę, że jesteś rozgarnięta, to kolejną rade Ci dam, abyś poczytała warunki ubezpieczenia, bo najczęściej to jest maksymalnie kilka rat, ograniczenia są tez kwotowo, na przykłąd do czasu znalezienia spadkobierców itp;
pamiętaj też, iż bank moze postawić kredyt w stan wypłącalności po śmierci babci, nawet jeżeli będziecie go spłacali;

to, że kredyt nie jest pod hipotekę, nie ma znaczenia;

hipoteka ma inne cele;

i odpowiedź na wasze pytanie, tak w skrócie:

jeżeli kredytu bank nie wypowie, to dopiero bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia zapadalności kredytu, częściowo można uznać, iż co do rat również od dnia ich wymagalności, ale to wam i tak nie pomoże; jeżeli bank wypowie umowę kredytu, to wystawia BTe...
oczywiście że tak, bank wyda BTE na was (męza) jako spadkobierców po uzyskaniu postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku i tyle;
występuje do sądu po klauzulę i kolejnych 10 lat biegnie;p

przedawnienie wówczas będzie biegło na nowo;
 
Dopowiadam więc, że kredyty są ubezpieczone na wypadek śmierci, ale nic dokładniej nie wiemy, bo tych umów nie widzieliśmy.

Wielkie dzięki Rafał 26!!!

My i tak mamy przechlapane z tego co czytam.
 
sam plus że Pani czyta, bo to rzadkość na tym forum;p

najczęściej ktoś pyta i nie czyta odpowiedzi;p

przechlapane to za dużo powiedziane, źle nie jest, można z tym coś pokombinować;

ważne, aby nie było czystej darowizny, bo wówczas jest przechlapane, ale pamiętajcie że mieszkanie macie za darmo, więc to jest i tak potencjalne wzbogacenie
 
Powrót
Góra